Po fali komentarzy dotyczących wieczornego pokazu mody, który 22 września odbył się w gmachu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, resort zabrał głos. MRiRW odrzuca zarzuty, iż organizowało lub finansowało wydarzenie. Według ministerstwa była to komercyjna forma wynajmu przestrzeni, a wpływy z niej mają trafić do Skarbu Państwa. Resort podkreśla też, iż najemca został zobowiązany do sfinansowania strefy promocji polskiej żywności.
Pokaz mody w MRiRW. Resort rolnictwa wydał oświadczenie. Fot. MRiRWSprawa wywołała duże emocje po publikacjach medialnych i komentarzach politycznych dotyczących pokazu w charakterystycznej kolumnadzie budynku przy ul. Wspólnej w Warszawie. Pojawiły się pytania o to, kto był organizatorem, czy wydarzenie finansowano z pieniędzy publicznych oraz dlaczego pokaz mody odbył się właśnie w siedzibie resortu rolnictwa.
Ministerstwo zdecydowanie odcina się od części tych zarzutów.
MRiRW: resort nie organizował pokazu
W oficjalnym stanowisku ministerstwo przekonuje, iż nie było ani organizatorem, ani współorganizatorem wydarzenia. Resort zapewnia również, iż na realizację pokazu nie przeznaczono pieniędzy z budżetu państwa ani środków pochodzących z funduszy promocji.
Według MRiRW w wydarzeniu nie uczestniczył minister rolnictwa, a w jego przygotowanie nie byli zaangażowani pracownicy merytoryczni resortu.
Ministerstwo przedstawia całą sprawę jako komercyjny wynajem powierzchni, za który najemca zapłacił, a uzyskane środki mają zasilić Skarb Państwa.
To najważniejszy element odpowiedzi resortu na wcześniejsze zarzuty dotyczące rzekomego finansowania wydarzenia ze środków publicznych.
Dlaczego pokaz odbył się w ministerstwie?
Resort zwraca uwagę, iż gmach przy ul. Wspólnej jest obiektem o szczególnej wartości architektonicznej. Dwurzędowa kolumnada powstała wraz z budynkiem w latach 1951–1955 według projektu Jerzego Grabowskiego, Stanisława Jankowskiego i Jana Knothe.
Zdaniem ministerstwa takie miejsca naturalnie przyciągają filmowców, fotografów i organizatorów wydarzeń komercyjnych.
MRiRW argumentuje, iż odpłatne udostępnianie reprezentacyjnych przestrzeni jest formą racjonalnego gospodarowania mieniem państwowym, a podobne wydarzenia odbywały się wcześniej w innych instytucjach publicznych.
Resort wskazuje m.in. na pokazy tej samej marki organizowane w przeszłości w Zachęcie oraz Muzeum Narodowym w Warszawie.
Ministerstwo: pokaz miał również promować polską żywność
Nowym elementem wyjaśnień jest informacja dotycząca warunków zawartej umowy.
Według MRiRW najemca został zobowiązany do zorganizowania i sfinansowania na własny koszt strefy prezentującej polską żywność wysokiej jakości.
Podczas wydarzenia miały być promowane m.in. polskie jabłka, sery i miody.
Resort przedstawia to jako dodatkową korzyść z wynajmu przestrzeni. W jego ocenie obecność przedstawicieli świata kultury, mediów i środowisk opiniotwórczych pozwoliła zaprezentować krajowe produkty grupie odbiorców, do której nie zawsze docierają tradycyjne kampanie promocyjne.
Ministerstwo przekonuje przy tym, iż promocja ta odbyła się bez kosztów dla podatnika.
Resort mówi o „patriotyzmie gospodarczym”
W swoim stanowisku MRiRW idzie jeszcze dalej, argumentując, iż tego rodzaju wydarzenia mogą być wykorzystywane do promowania zarówno polskich marek, jak i krajowego rolnictwa oraz przetwórstwa.
Resort określa takie działanie jako element nowoczesnego patriotyzmu gospodarczego – wykorzystania wydarzenia komercyjnego do prezentowania polskich produktów rolno-spożywczych.
To odpowiedź na wcześniejszą krytykę, według której pokaz mody miał kilka wspólnego z działalnością resortu rolnictwa.
Organizacje rolnicze mają korzystać z sal bezpłatnie
Ministerstwo odnosi się również pośrednio do pytania, na jakich zasadach z przestrzeni resortu mogą korzystać środowiska rolnicze.
Według oświadczenia organizacje rolnicze i związki branżowe mogą bezpłatnie korzystać z sal ministerstwa na potrzeby debat, konferencji i spotkań dotyczących polskiej wsi.
Podmioty komercyjne mają natomiast płacić za korzystanie z infrastruktury.
Kontrowersje pozostają, ale stanowisko resortu jest jednoznaczne
Oświadczenie MRiRW wyjaśnia przede wszystkim trzy kwestie, które pojawiały się po nagłośnieniu sprawy: według resortu ministerstwo nie organizowało pokazu, nie finansowało go z pieniędzy publicznych, a przestrzeń została odpłatnie wynajęta podmiotowi komercyjnemu.
Jednocześnie ministerstwo przekonuje, iż umowa została skonstruowana w taki sposób, aby poza przychodem dla Skarbu Państwa zapewnić również promocję polskich produktów spożywczych.
Ocena tego, czy taki sposób wykorzystania budynku resortu był adekwatny, pozostaje przedmiotem publicznej i politycznej debaty. Faktyczne stanowisko MRiRW jest jednak jasne: resort odrzuca sugestie, iż urząd zorganizował lub sfinansował „zabawę” w ministerialnym gmachu.

1 godzina temu














