Restrukturyzacja albo upadłość i 139 mln zł długów

3 tygodni temu

34,9 mln zł zaległości finansowych pozostawiły po sobie firmy notowane w Krajowym Rejestrze Długów, które zbankrutowały w II połowie ub.r.

Doliczając 104,2 mln zł niezapłaconych zobowiązań przedsiębiorstw będących w trakcie restrukturyzacji, daje to 139,1 mln zł, które łącznie stracili ich wierzyciele. Niewypłacalne firmy wysyłały sygnały o problemach finansowych już wcześniej. 17 proc. z nich widniało w KRD dwa lata przed ogłoszeniem upadłości, a co 4. – na rok przed bankructwem.

To, iż firmy wybierają restrukturyzację zamiast upadłości, stanowi pozytywny sygnał dla gospodarki

Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej w 2024 r. sądy ogłosiły kilka upadłości przedsiębiorstw, ponieważ niewypłacalne podmioty coraz częściej decydują się na restrukturyzację zadłużenia. Ten trend utrzymuje się od kilku lat i wskazuje na stabilizację liczby ogłoszonych bankructw w granicach 400 rocznie. W ub.r. sądy wydały 433 takie orzeczenia, co oznacza jedynie 25 więcej niż rok wcześniej. Statystyki te wyglądają gorzej, jeżeli uwzględnić w nich przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, którzy ogłosili upadłość jako konsumenci. COIG podaje, iż w 2024 r. taką drogę wybrało 2454 przedsiębiorców. Jeszcze w 2023 r. było tylko 1206 takich przypadków. Mimo to znacznie większą popularność zyskały postępowania restrukturyzacyjne, które pozwalają uniknąć bankructwa i kontynuować działalność po uzdrowieniu finansów firmy oraz redukcji części zadłużenia.

– To, iż firmy wybierają restrukturyzację zamiast upadłości, stanowi pozytywny sygnał dla gospodarki. Świadczy o większej świadomości przedsiębiorców i ich determinacji, by ratować działalność oraz miejsca pracy. Restrukturyzacja daje firmom szansę na przetrwanie trudniejszego momentu, zachowanie ciągłości działania i odbudowę pozycji na rynku. Jednak po drugiej stronie są ich wierzyciele, którzy częściowo zostali pozbawieni zapłaty za swoją pracę. Aby uniknąć natrafienia na kontrahenta, który przejawia oznaki niewypłacalności, przedsiębiorcy powinni zadbać o regularne weryfikowanie wiarygodności finansowej swoich partnerów biznesowych – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Przemysł bankrutuje najczęściej

Choć w minionym roku polska gospodarka była jedną z najszybciej rozwijających się w Unii Europejskiej, to nie wszystkie jej gałęzie korzystały z dobrodziejstw wzrostu gospodarczego. Rok 2024 był wymagającym okresem dla przedsiębiorstw transportowych, przemysłowych, budowlanych czy IT. Borykały się one z rosnącymi kosztami energii, surowców, wynagrodzeń i malejącym popytem na tradycyjnych rynkach zagranicznych, np. w Niemczech, co wpłynęło na ich działalność operacyjną.

Nie dziwi więc, iż najwięcej bankructw, bo 104, ogłosiły firmy przemysłowe. Kolejne miejsca zajmują przedsiębiorstwa handlowe – 96, budowlane – 56 i transportowe – 33.

Rekord restrukturyzacji

W minionym roku aż 4,5 tys. firm zdecydowało się na restrukturyzację, co jest historycznym rekordem. Przedsiębiorcy coraz częściej wybierają ją jako sposób na uniknięcie bankructwa, więc konsekwencją jest spadek liczby sądowych orzeczeń o upadłości.

– Skala upadłości i restrukturyzacji firm pokazuje, jak ważne jest wczesne rozpoznawanie problemów finansowych i szybkie wdrażanie działań zaradczych. Regularny monitoring sytuacji finansowej, dywersyfikacja przychodów, efektywna kontrola kosztów, tworzenie rezerw finansowych oraz wczesne negocjacje z wierzycielami mogą znacząco zmniejszyć ryzyko niewypłacalności i pozwolić firmie na stabilne funkcjonowanie. Jednym z istotnych elementów zarządzania płynnością jest również poszukiwanie alternatywnych źródeł finansowania, jak leasing czy faktoring, który zapewnia dostęp do środków, kiedy uzyskanie kredytu bankowego jest bardzo utrudnione. Pozwala on na szybkie uwolnienie pieniędzy zamrożonych w fakturach i poprawę płynności finansowej. Przedsiębiorcy nie powinni odkładać decyzji o skorzystaniu z dodatkowego finansowania na moment kryzysowy. Wcześniejsze wdrożenie odpowiednich rozwiązań i świadome zarządzanie finansami zwiększają elastyczność firmy oraz jej zdolność do przetrwania na konkurencyjnym rynku – wyjaśnia Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG.

Więcej: https://krd.pl/
Jak skutecznie zbankrutować: https://www.youtube.com/embed/7Q1AQbBiFnA
Idź do oryginalnego materiału