Czerwiec przyniósł wyraźne ożywienie na rynku nowych ciągników rolniczych. W Polsce zarejestrowano 849 nowych maszyn, czyli o 29,6 proc. więcej niż w maju. To wynik także nieco wyższy od średniej z ostatnich 12 miesięcy, która wynosi 822 rejestracje.
Rolnicy kupują mniej maszyn. Wielkie marki tracą setki ciągnikówJednocześnie lepszy miesiąc nie zmienia obrazu całego rynku. W porównaniu z czerwcem ubiegłego roku liczba rejestracji spadła aż o 24,2 proc., czyli o 271 ciągników. Dane pokazują więc, iż rolnicy przez cały czas ostrożnie podchodzą do dużych inwestycji, choć w czerwcu część gospodarstw zdecydowała się przyspieszyć zakupy.
849 nowych ciągników w czerwcu. Miesięczny wzrost, ale roczny spadek
Czerwcowy wynik był znacznie lepszy niż w maju, kiedy rynek pozostawał wyraźnie słabszy. Wzrost o niemal 30 proc. miesiąc do miesiąca można wiązać z finalizowaniem wcześniej rozpoczętych transakcji, dostawami maszyn oraz próbą wykorzystania dostępnych programów inwestycyjnych.
W perspektywie rocznej sytuacja wygląda jednak znacznie mniej optymistycznie. W czerwcu 2025 roku zarejestrowano 1120 nowych ciągników, podczas gdy w czerwcu 2026 roku było ich 849.
Również dane skumulowane od stycznia do czerwca potwierdzają słabszy początek roku. W pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano 4134 nowe ciągniki, wobec 5137 sztuk rok wcześniej. Oznacza to spadek o blisko jedną piątą.
W okresie ostatnich 12 miesięcy, od lipca 2025 do czerwca 2026 roku, w CEPiK odnotowano 9600 rejestracji nowych ciągników. To o 2,4 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
New Holland zdominował czerwcowy ranking
Największym zwycięzcą czerwca został New Holland. Marka zarejestrowała 178 ciągników, zdobywając 21 proc. udziału w rynku. Oznacza to, iż co piąty nowy ciągnik zarejestrowany w Polsce w czerwcu miał logo tej marki.
Na kolejnych pozycjach znalazły się:
- Kubota – 73 rejestracje i 8,6 proc. rynku;
- John Deere – 70 sztuk i 8,2 proc.;
- Deutz-Fahr – 64 sztuki i 7,5 proc.;
- Case IH – 57 ciągników i 6,7 proc. udziału.
Choć New Holland utrzymał pierwszą pozycję, również ta marka zanotowała spadek w porównaniu z czerwcem 2025 roku – o 19 rejestracji. Jeszcze wyraźniejsze spadki dotyczą części konkurentów. John Deere zarejestrował o 59 maszyn mniej niż rok wcześniej, Deutz-Fahr o 56 mniej, a Case IH o 66 mniej.
Kioti i Solis rosną, gdy duże marki tracą
Czerwcowe dane pokazują, iż część producentów wykorzystuje słabszą koniunkturę do poprawy swojej pozycji. Szczególnie widoczny jest wzrost marki Kioti, która zarejestrowała 42 ciągniki – o 61,5 proc. więcej niż rok wcześniej.
Mocny wzrost zanotował również Solis – 49 rejestracji, czyli o 58,1 proc. więcej niż w czerwcu 2025 roku. Jeszcze większą dynamikę odnotował Farmtrac Tractors Europe, który zwiększył liczbę czerwcowych rejestracji z 19 do 33 sztuk.
W skali całego pierwszego półrocza wyróżnia się Kioti. Marka zwiększyła liczbę rejestracji ze 91 do 198 ciągników, co oznacza wzrost o 117,6 proc. W tym samym czasie wiele dużych marek notuje wyraźne spadki. Case IH stracił 41 proc. rejestracji, Deutz-Fahr 32,8 proc., Claas 33,5 proc., a Valtra aż 55,3 proc.
Mniejsze ciągniki zyskują. Duże maszyny wyraźnie hamują
Analiza rejestracji według mocy pokazuje istotną zmianę w strukturze rynku. W pierwszym półroczu 2026 roku wzrosła sprzedaż ciągników o mocy poniżej 30 KM – z 456 do 604 sztuk, czyli o 32 proc.
Nieznaczny wzrost odnotowano również w segmencie 51–70 KM, gdzie zarejestrowano 415 maszyn, o 3 proc. więcej niż rok wcześniej.
Największe problemy dotyczą natomiast ciągników wykorzystywanych w większych gospodarstwach i cięższych pracach polowych. Rejestracje maszyn o mocy:
- 101–140 KM spadły o 39 proc.;
- 141–200 KM spadły o 44 proc.;
- powyżej 200 KM spadły o 13 proc..
To właśnie segment 141–200 KM zanotował największy ubytek liczbowy – o 396 ciągników mniej niż w pierwszej połowie 2025 roku. Dane mogą świadczyć o tym, iż gospodarstwa przesuwają większe inwestycje w czasie, a część rolników wybiera maszyny tańsze, pomocnicze lub bardziej uniwersalne.
Liderzy w poszczególnych klasach mocy
Rynek nie ma jednego dominującego producenta we wszystkich segmentach. Liderzy zmieniają się wraz z mocą ciągnika.
W klasie 30–50 KM najwięcej rejestracji od początku roku ma Kubota, z udziałem na poziomie 27,9 proc. W segmencie 51–70 KM prowadzi Kioti z udziałem 19,3 proc.
W bardzo popularnej klasie 71–100 KM dominującą pozycję zajmuje New Holland, który kontroluje 26,9 proc. tego segmentu. W przedziale 101–140 KM liderem pozostaje Massey Ferguson z udziałem 18,5 proc.
Wśród maszyn o większej mocy na czele znajduje się John Deere. Marka ma 25,8 proc. udziału w kategorii 141–200 KM oraz aż 30,7 proc. rynku ciągników o mocy powyżej 200 KM.
Mazowsze kupuje najwięcej, ale niemal wszędzie widać spadki
Najwięcej nowych ciągników od początku 2026 roku zarejestrowano na Mazowszu – 729 sztuk. Region pozostaje liderem krajowego rynku, choć wynik jest o 19,4 proc. niższy niż rok wcześniej.
Drugie miejsce zajmuje Wielkopolska z 428 rejestracjami. To jednak aż o 30,3 proc. mniej niż w pierwszym półroczu 2025 roku. Na trzeciej pozycji znalazło się województwo łódzkie, gdzie zarejestrowano 386 maszyn, o 21,9 proc. mniej niż rok wcześniej.
Ciekawie wygląda również średnia moc nowych ciągników. Najwyższa występuje w województwie kujawsko-pomorskim i wynosi 170,5 KM. W Pomorskiem oraz Wielkopolsce średnia to 164 KM, a na Podlasiu 148,5 KM. Dla całej Polski średnia moc nowo rejestrowanego ciągnika wynosi w tej chwili 127 KM, podczas gdy rok wcześniej było to 134,5 KM.
New Holland T5.90S najczęściej wybieranym modelem
Najpopularniejszym pojedynczym modelem ciągnika w czerwcu został New Holland T5.90S – zarejestrowano 25 takich maszyn. Kolejne miejsca zajęły New Holland T7.165 z 20 rejestracjami oraz New Holland T6.160 DC z wynikiem 17 sztuk.
W ścisłej czołówce znalazły się także Kubota EK1-261 i Solis 26 9+9 4WD – po 15 rejestracji. Zestawienie pokazuje, iż na rynku równolegle funkcjonują dwa kierunki zakupowe: zainteresowanie ciągnikami średniej i większej mocy dla profesjonalnych gospodarstw oraz rosnące znaczenie prostszych, kompaktowych maszyn.
Ożywienie jeszcze nie oznacza przełomu
Czerwcowy wzrost rejestracji daje rynkowi wyraźny oddech, ale nie zmienia faktu, iż pierwsze półrocze 2026 roku jest słabsze od poprzedniego. Rolnicy przez cały czas liczą koszty, analizują dostępność finansowania i ostrożnie podejmują decyzje o zakupie drogich maszyn.
Na razie widać, iż rynek ciągników przesuwa się w stronę mniejszych klas mocy, podczas gdy segment maszyn dużych i wysokowydajnych przez cały czas wyraźnie hamuje. To może być sygnał, iż w wielu gospodarstwach priorytetem staje się dziś utrzymanie płynności i zakup sprzętu niezbędnego do bieżącej pracy, a nie rozbudowa parku maszynowego za wszelką cenę.
Źródło: raport „Sprzedaż ciągników rolniczych w Polsce według danych CEPiK”, czerwiec 2026.

2 godzin temu






-930x445.jpg)

![Wimbledon oszalał po tej akcji. Nazwali ją „point of the tournament” [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0HQRXJVTFO82-C321.webp)



![Japończyk postraszył Sinnera na Wimbledonie. Tie-break wszystko zmienił [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0H5KV9OOEU6C-C461.jpg)

![Coco Gauff z historycznym awansem po wygranej z Belindę Bencic [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0GU1E6Q6NRU2-C461.jpg)