Planowane zmiany w ekoschematach na 2027 rok wywołały zdecydowany sprzeciw samorządu rolniczego. Krajowa Rada Izb Rolniczych negatywnie oceniła propozycje Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wskazując, iż ograniczenie dopłat i obniżenie punktacji może uderzyć w gospodarstwa, które już poniosły wysokie koszty inwestycji.
Rolnicy mówią „nie” zmianom w ekoschematach. „To zmiana zasad w trakcie gry”Zdaniem izb rolniczych nowe zasady miałyby zostać wprowadzone w najgorszym możliwym momencie – w ostatnim roku obecnej perspektywy Wspólnej Polityki Rolnej, przy niskich cenach skupu, rosnących kosztach produkcji i pogarszającej się sytuacji dochodowej gospodarstw.
Rolnicy zainwestowali, a teraz warunki mają się zmienić
Samorząd rolniczy podkreśla, iż wielu producentów dostosowało już gospodarstwa do wymagań ekoschematów. Zmiany obejmowały technologie produkcji, płodozmian, sposób nawożenia oraz zakup specjalistycznych maszyn.
W przypadku uprawy bezorkowej czy doglebowej aplikacji gnojowicy oznaczało to nierzadko inwestycje liczone w setkach tysięcy złotych. Część rolników przez cały czas spłaca kredyty zaciągnięte na zakup sprzętu.
Izby rolnicze oceniają, iż obniżenie punktacji lub likwidacja części praktyk oznaczałaby w praktyce zmianę warunków w trakcie obowiązywania programu.
– Propozycję takich zmian traktujemy jako zmianę warunków gry w czasie trwającego siedmioletniego kontraktu – wskazuje KRIR.
Zdaniem samorządu rolniczego system wsparcia powinien być przewidywalny, ponieważ decyzje inwestycyjne w rolnictwie podejmowane są na wiele lat, a nie na jeden sezon.
Wymieszanie słomy z glebą bez dopłaty? Izby są przeciw
Jedną z propozycji jest rezygnacja z praktyki polegającej na wymieszaniu słomy z glebą. Resort miał argumentować, iż działanie to jest już powszechnie stosowane i powinno stać się standardową praktyką rolniczą, niewymagającą dalszego wsparcia.
KRIR nie zgadza się z takim podejściem. Zdaniem izb szerokie stosowanie danej praktyki nie oznacza, iż przestała ona generować koszty lub utraciła znaczenie środowiskowe.
Wymieszanie słomy z glebą zwiększa zawartość materii organicznej, poprawia pojemność sorpcyjną gleby i ogranicza wymywanie składników pokarmowych. Ma to szczególne znaczenie na stanowiskach o niskiej zawartości próchnicy.
Samorząd rolniczy odrzuca również argument, iż dopłata do tej praktyki przyczyniła się do wzrostu cen słomy.
Mniej punktów za gnojowicę może oznaczać powrót do rozlewania
Kolejna propozycja dotyczy obniżenia punktacji za stosowanie płynnych nawozów naturalnych metodami innymi niż rozbryzgowe.
Chodzi m.in. o aplikację gnojowicy bezpośrednio na powierzchnię gleby przy użyciu węży wleczonych lub o jej wprowadzanie pod powierzchnię gruntu.
Zdaniem KRIR utrzymanie obecnego poziomu wsparcia jest konieczne zarówno ze względów ekonomicznych, jak i środowiskowych. Nowoczesne metody aplikacji ograniczają emisję amoniaku, zmniejszają straty azotu oraz ryzyko spływu składników nawozowych do wód.
Problemem są jednak wysokie koszty sprzętu i eksploatacji. Aplikatory doglebowe wymagają większej mocy ciągnika, zużywają więcej paliwa i pracują z niższą wydajnością niż tradycyjne wozy asenizacyjne z płytką rozbryzgową.
Według izb obniżenie punktacji może sprawić, iż część rolników ponownie wybierze tańsze metody rozbryzgowe. Oznaczałoby to nie tylko pogorszenie efektów środowiskowych, ale również zmarnowanie wcześniejszych inwestycji.
Uprawa bezorkowa straci na znaczeniu?
Samorząd rolniczy sprzeciwia się również obniżeniu punktacji za uproszczone systemy uprawy.
Ministerstwo wskazuje na rosnącą popularność tej praktyki, jednak zdaniem izb jest to dowód skuteczności systemu zachęt, a nie argument za ograniczeniem wsparcia.
Rolnicy inwestujący w technologię bezorkową kupowali agregaty, grubery, brony talerzowe i siewniki przystosowane do pracy w mulcz. Zakładali przy tym, iż ekoschemat będzie funkcjonował przez dłuższy czas i pomoże częściowo zrekompensować koszty zmiany technologii.
Ograniczenie dopłat może uderzyć przede wszystkim w gospodarstwa, które finansowały zakup maszyn kredytem.
Izby wskazują również na znaczenie uprawy uproszczonej w warunkach coraz częstszych niedoborów wody. Ograniczenie liczby zabiegów może zmniejszyć parowanie i poprawić zatrzymywanie wilgoci w glebie.
Integrowana Produkcja Roślin zagrożona likwidacją
Szczególnie krytycznie KRIR ocenia propozycję rezygnacji z dopłat do Integrowanej Produkcji Roślin w wariancie obejmującym rośliny rolnicze.
Samorząd przyznaje, iż certyfikat Integrowanej Produkcji jest słabo rozpoznawalny wśród konsumentów. Odpowiedzią powinno być jednak zwiększenie promocji systemu, a nie jego likwidacja.
Zdaniem izb integrowana produkcja może mieć coraz większe znaczenie w sytuacji wycofywania kolejnych substancji czynnych środków ochrony roślin oraz wysokich cen nawozów.
System IP wymaga stosowania płodozmianu, monitorowania zagrożeń oraz ograniczania zabiegów chemicznych do niezbędnego minimum. Może więc pomagać w ograniczaniu kosztów nawożenia i ochrony roślin.
KRIR zwraca uwagę, iż propozycje zmian pojawiły się bardzo późno. Rolnicy rozpoczęli już planowanie płodozmianów i zasiewów na sezon 2026/2027.
Niższe płatności za dobrostan tuczników
Sprzeciw budzi również propozycja wprowadzenia degresywności płatności w wariancie dotyczącym dobrostanu tuczników uczestniczących w krajowych systemach jakości.
Według przedstawionych założeń wsparcie dla gospodarstw utrzymujących więcej niż 100 DJP miałoby zostać ograniczone, a powyżej 150 DJP całkowicie zlikwidowane.
Zdaniem izb byłby to sygnał zachęcający producentów do ograniczenia lub likwidacji hodowli. Branża trzody chlewnej już w tej chwili mierzy się z niską opłacalnością, rosnącymi kosztami i spadkiem pogłowia.
Samorząd rolniczy podnosi także argument nierównego traktowania producentów świń i bydła oraz zwraca uwagę na wyraźną różnicę w liczbie wniosków składanych przez obie grupy hodowców.
Nowy ekoschemat dla bydła budzi obawy
Ministerstwo proponuje także utworzenie nowego ekoschematu dotyczącego niskoemisyjnej produkcji bydła. Miałby on obejmować m.in. stosowanie specjalistycznych dodatków paszowych oraz obowiązek zatwierdzania schematów żywieniowych przez doradców.
KRIR sprzeciwia się tworzeniu nowego działania kosztem ograniczania już istniejących ekoschematów.
Zdaniem samorządu nowe wymagania oznaczałyby kolejne koszty i obowiązki administracyjne. Izby wskazują również na brak powszechnie przyjętych metod dokładnego obliczania emisji metanu w gospodarstwach oraz oceny efektów środowiskowych stosowania dodatków paszowych.
W stanowisku pojawiają się także obawy dotyczące wpływu niektórych dodatków na zdrowie i wydajność bydła.
Dopłaty coraz trudniej dostępne
Krajowa Rada Izb Rolniczych zwraca uwagę na szerszy problem, jakim jest stopniowe ograniczanie dostępu aktywnych rolników do środków WPR.
Według samorządu odbywa się to poprzez likwidację praktyk, obniżanie punktacji oraz przenoszenie pieniędzy do instrumentów rolno-środowiskowo-klimatycznych. Te ostatnie często wiążą się z wieloletnimi zobowiązaniami i szczegółowymi ograniczeniami, przez co nie są atrakcyjne dla znacznej części gospodarstw produkcyjnych.
W efekcie część środków może pozostawać niewykorzystana, podczas gdy rolnicy ponoszący rosnące koszty produkcji tracą możliwość uzyskania rekompensaty.
Izby apelują o stabilność do końca perspektywy
Samorząd rolniczy uważa, iż zasady ekoschematów powinny pozostać niezmienione przynajmniej do zakończenia obecnej perspektywy WPR.
Ewentualne większe korekty powinny zostać zaplanowane dopiero w kolejnej perspektywie finansowej i ogłoszone z odpowiednim wyprzedzeniem.
Zdaniem KRIR polityka rolna nie może być zmieniana co roku. Rolnicy muszą wiedzieć, na jakich zasadach będą prowadzić produkcję i spłacać inwestycje. Bez stabilności systemu trudno oczekiwać, iż będą przez cały czas inwestować w technologie korzystne dla środowiska.

1 godzina temu


![Ceny paliw [04.08.2026]: Europejski kontrakt na ON potaniał o 49 gr/l w poniedziałek! Reakcja PKN Orlen to -8 gr/l w hurcie ON. Po ile tankujemy w żniwa?](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2022/06/rynek-paliwa.jpg)


![Ile kosztują zboża i rzepak w żniwa? Sprawdzamy ceny w skupach [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/08/03/621194.webp)









