Nowoczesne usługi publiczne, lepszy transport, sprawniejsze planowanie inwestycji i wykorzystanie danych w zarządzaniu rozwojem lokalnym – to główne obszary, którymi ma zająć się projekt RURALSTRAT. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Województwo Podlaskie, Politechnika Białostocka oraz Sieć Badawcza Łukasiewicz – ITECH rozpoczynają wspólne przedsięwzięcie poświęcone rozwojowi inteligentnych wsi.
RURALSTRAT ma pokazać, czego naprawdę potrzebuje polska wieś. Rusza projekt o inteligentnych wsiach Fot, UMWPProjekt nie ma być wyłącznie analizą akademicką. Jego celem jest przygotowanie narzędzi, rekomendacji i rozwiązań, które będą mogły zostać wykorzystane przez samorządy przy planowaniu usług dla mieszkańców wsi oraz lokalnych inwestycji. Prace potrwają do kwietnia 2029 roku.
Smart village ma zejść z poziomu hasła do praktyki
Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreśla, iż koncepcja inteligentnej wsi nie jest już odległą wizją. W wielu miejscach rozwiązania cyfrowe i organizacyjne są już stosowane i realnie wpływają na codzienne życie mieszkańców.
– Smart village nie jest już dzisiaj teorią ani odległą wizją. Takie rozwiązania już działają na polskiej wsi i realnie ułatwiają życie mieszkańcom. Chcemy jeszcze lepiej wykorzystać nowe technologie po to, żeby poprawiać jakość życia na obszarach wiejskich i zwiększać dostęp do nowoczesnych usług publicznych – powiedział minister Stefan Krajewski.
W praktyce chodzi o to, aby wieś nie była traktowana wyłącznie jako obszar produkcji rolnej. Coraz większe znaczenie mają dostęp do usług publicznych, mobilność, cyfryzacja, energetyka lokalna, opieka społeczna, edukacja, zdrowie i jakość życia mieszkańców.
Projekt potrwa do 2029 roku
RURALSTRAT będzie realizowany do kwietnia 2029 r. W tym czasie partnerzy mają przygotować analizy, rekomendacje i rozwiązania przydatne dla polityk krajowych oraz regionalnych.
Jednym z zadań będzie sprawdzenie, jakie rozwiązania typu smart village już działają w Polsce i w innych krajach Europy. Chodzi o to, by nie budować systemu od zera, ale korzystać z doświadczeń miejsc, w których technologie i nowe modele organizacyjne już przynoszą efekty.
Wyniki projektu mają pomóc samorządom w lepszym planowaniu transportu, usług publicznych i lokalnych inwestycji. To ważne szczególnie dla mniejszych gmin, które często mają ograniczone zasoby kadrowe i finansowe, a jednocześnie muszą odpowiadać na rosnące potrzeby mieszkańców.
Zdalny odczyt liczników jako przykład zmiany na wsi
Podczas konferencji minister Krajewski wskazał konkretny przykład technologii, która już teraz zmienia codzienne funkcjonowanie mieszkańców wsi. Chodzi o systemy zdalnego odczytu liczników wody, wdrażane m.in. dzięki środkom z KPO.
– Jeszcze kilka lat temu takie rozwiązania wydawały się czymś bardzo odległym. Dzisiaj to już codzienność. Coraz więcej mieszkańców wsi pracuje poza miejscem zamieszkania i nie ma czasu w załatwianie wielu spraw w tradycyjny sposób. Nowe technologie pomagają rozwiązywać takie problemy – zaznaczył minister.
Ten przykład dobrze pokazuje sens projektu. Dla mieszkańca nowoczesna usługa nie musi oznaczać skomplikowanej aplikacji czy wielkiego systemu informatycznego. Czasem jest to po prostu mniej formalności, mniej wizyt w urzędzie i sprawniejsze rozliczenia.
RURALSTRAT z dofinansowaniem w programie GOSPOSTRATEG
Projekt RURALSTRAT znalazł się wśród siedmiu przedsięwzięć wybranych do dofinansowania w XII konkursie programu GOSPOSTRATEG. Do konkursu zgłoszono łącznie 15 projektów, a łączna wartość przyznanego wsparcia przekroczyła 38 mln zł.
To oznacza, iż projekt został uznany za istotny z punktu widzenia polityki publicznej. Jego efekty mają mieć znaczenie nie tylko dla jednego regionu, ale również dla sposobu planowania rozwoju obszarów wiejskich w Polsce.
Lepsze dane mają pomóc w nowej perspektywie unijnej
Minister Krajewski powiązał projekt także z przygotowaniami do nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. Chodzi o środki, które w kolejnych latach mogą trafić na rolnictwo, przetwórstwo i rozwój obszarów wiejskich.
– Mówimy o bardzo dużych środkach, które mogą trafić na rolnictwo, przetwórstwo i rozwój obszarów wiejskich. Ten projekt pomoże dobrze określić potrzeby i kierunki działań. Dzięki temu łatwiej przygotujemy konkretne programy wsparcia dla polskiej wsi – powiedział Stefan Krajewski.
To istotny element całego przedsięwzięcia. jeżeli programy pomocowe mają odpowiadać na realne potrzeby, administracja musi wiedzieć, gdzie brakuje transportu, gdzie potrzebne są usługi cyfrowe, gdzie problemem jest dostęp do opieki, a gdzie największym wyzwaniem są inwestycje infrastrukturalne.
Podlasie chce budować „prawo do pozostania”
W projekt mocno zaangażowane jest Województwo Podlaskie. Marszałek Łukasz Prokorym podkreślił, iż RURALSTRAT ma znaczenie nie tylko dla regionu, ale również dla krajowej polityki wobec obszarów wiejskich.
– Chcemy tworzyć takie warunki, żeby mieszkańcy mogli rozwijać się i pracować w swoich miejscowościach. Ten projekt wpisuje się w działania na rzecz rozwoju terenów wiejskich i poprawy jakości życia mieszkańców – powiedział marszałek Łukasz Prokorym.
Marszałek zwrócił uwagę na koncepcję „prawa do pozostania”. W praktyce oznacza ona tworzenie takich warunków, aby mieszkańcy wsi mogli zostać w swoich miejscowościach z wyboru, a nie dlatego, iż nie mają innej możliwości. Chodzi o dostęp do pracy, usług, edukacji, transportu i infrastruktury, które pozwalają normalnie funkcjonować poza dużymi miastami.
Nauka ma przygotować rozwiązania dla samorządów
Partnerem naukowym projektu jest Politechnika Białostocka. W prace ma być zaangażowanych około 80 naukowców i ekspertów z różnych dziedzin.
Rektor Politechniki Białostockiej Marta Kosior-Kazberuk zaznaczyła, iż smart village nie sprowadza się wyłącznie do technologii.
– Chcemy przygotować rozwiązania, które będzie można wykorzystać nie tylko w naszym regionie, ale również w całym kraju. Smart village to nie tylko technologie. Duże znaczenie mają także kwestie społeczne, środowiskowe i organizacyjne – powiedziała rektor.
To ważne zastrzeżenie. Sama cyfryzacja nie wystarczy, jeżeli nie będzie dopasowana do potrzeb mieszkańców i możliwości gmin. Inteligentna wieś to nie tylko czujniki, aplikacje i systemy zdalne, ale także dobra organizacja usług, kooperacja lokalna i racjonalne planowanie inwestycji.
Łukasiewicz – ITECH sprawdzi trendy i przepisy
W realizację projektu włączyła się również Sieć Badawcza Łukasiewicz – ITECH. Instytut ma przygotować m.in. analizy foresightowe oraz przegląd krajowych i europejskich ram prawnych związanych z rozwojem inteligentnych wsi.
Analizy foresightowe mają pomóc przewidzieć, jakie technologie i modele organizacyjne będą miały największe znaczenie w kolejnych latach. Przegląd przepisów pokaże natomiast, które regulacje mogą wspierać rozwój smart village, a które mogą go utrudniać.
Pierwsze efekty mają pojawić się wcześniej
Partnerzy projektu podkreślają, iż na rezultaty nie trzeba będzie czekać aż do 2029 roku. Pierwsze efekty prac mają pojawiać się jeszcze w trakcie realizacji przedsięwzięcia.
– Nie robimy projektu tylko dla samych badań. Chcemy wypracować konkretne rozwiązania, które będzie można gwałtownie wykorzystać w praktyce – podsumował minister Stefan Krajewski.
Dla samorządów może to oznaczać dostęp do lepszych narzędzi planowania, przykładów wdrożeń i rekomendacji, które pomogą podejmować decyzje inwestycyjne. Dla mieszkańców wsi najważniejsze będzie jednak to, czy projekt przełoży się na realną poprawę usług i codziennego funkcjonowania.
Nowoczesna wieś to nie tylko internet
RURALSTRAT pokazuje, iż rozwój polskiej wsi coraz częściej będzie zależał od połączenia infrastruktury, technologii, danych i dobrej organizacji. Internet, cyfrowe usługi czy zdalne systemy pomiarowe są ważne, ale same nie rozwiążą problemów obszarów wiejskich.

59 minut temu












