Rynek zbóż w Niemczech na początku tegorocznych żniw znalazł się w ślepym zaułku. Zbiory w Europie zapowiadają się przeciętnie, ale nastroje wśród rolników są fatalne. Niemiecki Związek Rolników (DBV) ostrzega: choć pól pod zasiewy było nieco więcej, to gigantyczne koszty produkcji i niskie ceny w skupach po prostu zjadają rolnicze marże. Zobacz, jak wyglądają realne stawki u naszych zachodnich sąsiadów.
Upał zepsuł końcówkę sezonu
Niemieccy rolnicy obsiali w tym roku zbożem ponad 6 milionów hektarów – to o blisko 2% więcej niż rok temu. Prawie połowę tego obszaru zajmuje pszenica ozima. Jednak pogoda po raz kolejny pokazała, jak nieprzewidywalny jest to biznes.
O ile jesień sprzyjała siewom, o tyle wiosna była za sucha. Najgorsze przyszło jednak pod koniec czerwca. Fala afrykańskich upałów uderzyła w uprawy w momencie, gdy ziarno dopiero się nalewało. Eksperci z Dolnej Saksonii i Meklemburgii nie mają złudzeń: nagłe przyspieszenie dojrzałości zbóż zniszczy jakość i obniży plony.
Zbiory jęczmienia ozimego już teraz szacuje się na 9,3 miliona ton – to mniej niż w ubiegłym roku. Pierwsze kombajny na lżejszych glebach zbierają zaledwie od 3 do 5 ton z hektara. Żeby jęczmień dało się bezpiecznie przechować, jego wilgotność musi spaść poniżej 14,5%. W przeciwnym razie skup natychmiast potrąci pieniądze z wypłaty.
Rynek zbóż w Niemczech: Dramat w skupach i ceny lecące w dół
Największym problemem rolników nie jest jednak pogoda, ale czysta ekonomia. Koszty produkcji – czyli nawozy, paliwo i opryski – są w tej chwili aż o 30% wyższe niż w 2020 roku. W tym samym czasie ceny płacone rolnikom spadły na łeb na szyję.
Choć na giełdzie Euronext (MATIF) cena pszenicy utrzymuje się powyżej 200 euro za tonę, to sytuacja na prawdziwym rynku fizycznym, na który wpływ ma rynek zbóż w Niemczech, wygląda bardzo źle:
- Jęczmień paszowy: W porcie w Hamburgu cena na początku żniw spadła o ponad 20 euro w zaledwie kilka dni! w tej chwili handlowcy płacą tam tylko 170 euro za tonę. We wschodnich regionach Niemiec stawki są jeszcze gorsze i wynoszą około 152 euro za tonę.
- Pszenica chlebowa: W Hamburgu eksporterzy oferują 209 euro za tonę, ale na wschodzie kraju realne ceny w skupach spadły już do poziomu 193–195 euro za tonę.
- Kukurydza: To jedyne zboże, które mocno drożeje. Zarówno na giełdzie, jak i w punktach skupu ceny rosną, bo rynek panicznie boi się, iż susza i upały wypalą tegoroczne plony.
Co z rzepakiem i innymi uprawami?
Powierzchnia uprawy rzepaku wzrosła w tym roku o blisko 5% (do 1,14 miliona hektarów), a zbiory mają być przeciętne. Rolnicy szukają też ratunku w innych roślinach – potężnie urosła popularność strączkowych. Powierzchnia uprawy grochu wzrosła o 6,6%, bobu o 5,9%, a soi aż o blisko 18%.
Niestety, rolnicy mają coraz mniej narzędzi do fightu ze szkodnikami z powodu wycofywania kolejnych oprysków przez UE. Niemieckie plantacje ziemniaków i buraków cukrowych paraliżuje właśnie masowy nalot skoczka tytoniowego. Tymczasowe pozwolenia na starsze preparaty ratują sytuację tylko na chwilę.
Twarde żądania rolników
Niemiecki Związek Rolników mówi wprost: bez zysku rolnictwo upadnie, a wtedy zniknie bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Gospodarze żądają natychmiastowego obniżenia podatków na paliwo i energię, tańszych nawozów azotowych oraz zatrzymania fali unijnej biurokracji i kolejnych zakazów.
Problem polega na tym, iż ten czarny scenariusz – w którym wysokie koszty zjadają niskie ceny skupu – nie dotyczy tylko Niemiec. Dokładnie w takiej samej rzeczywistości tegoroczne żniwa rozpoczynają polscy rolnicy.
Opracowanie Agro Profil na podstawie niemieckich portali branżowych
Zboża – uprawa, siew, ochrona, zbiór, przechowywanie
Atlas Zboża – chwasty, choroby, szkodniki, niedobory
Prenumerata magazynu Agro Profil

2 godzin temu
![Ceny zbóż w transakcjach na koniec czerwca 2026: Kukurydza mocno w dół, stabilizacja na rynku pszenicy [MRIRW]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2026/07/obraz-3.png)












