Ryzykowny ruch się opłacił? Mamy raport o wschodach kukurydzy z wcześniejszych siewów!

1 godzina temu
Zdjęcie: Nawozy siarkowe w uprawie kukurydzy


Pogoda po raz kolejny zaskoczyła gospodarzy. Choć pod koniec zimy wydawało się, iż topniejący śnieg zapewni dużo wilgoci na start, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystko przez wyjątkowo suchy marzec, który błyskawicznie wyciągnął wodę z wierzchniej warstwy gleby. W tej sytuacji rolnicy musieli gwałtownie zmienić swoje plany i dostosować pracę na polu do panującej suszy.

Szybszy wyjazd w pole – ucieczka przed przesychaniem gleby

Jak informuje Wielkopolska Izba Rolnicza, brak wiosennych opadów sprawił, iż w wielu regionach kraju, w tym w Wielkopolsce, siewniki ruszyły do pracy znacznie wcześniej niż zwykle. Pierwsze z nich wyjechały na pola już w okolicach 10–15 kwietnia.

Chodziło o to, aby nasiona zdążyły wykorzystać resztki zimowej wilgoci, zanim ziemia całkowicie wyschnie. Jedynie na wschodzie Polski, gdzie pokrywa śnieżna leżała najdłużej, rolnicy mogli pozwolić sobie na tradycyjne, późniejsze terminy siewu.

Bezorkowa uprawa zatrzymuje cennoą wodę

W ostatnich latach kluczowego znaczenia nabierają systemy bezpłużne. Rezygnacja z tradycyjnej orki przynosi konkretne korzyści w walce z brakiem opadów:

  • Mniejsze parowanie: Pozostawienie resztek pożniwnych (mulczu) na powierzchni tworzy warstwę ochronną, która chroni glebę przed mocnym słońcem i wiatrem.
  • Lepszy podsiąk wody: Niezniszczona struktura gleby pozwala wodzie łatwiej wędrować z głębszych warstw prosto do korzeni.
  • Ochrona przed wiatrem: Ziemia bez orki jest mniej podatna na wywiewanie podczas wiosennych wichur.

Głębszy siew i mniejsza obsada nasion

Trudne warunki na polach wymusiły zmianę dwóch ważnych ustawień podczas samego siewu:

  1. Głębszy siew (na 5–6 cm): Standardowo kukurydzę sieje się na głębokość 4–5 cm. W tym roku nasiona umieszczano nieco głębiej. Choć niżej ziemia jest chłodniejsza (co może trochę opóźnić start), ważniejsze było to, aby ziarno miało stały kontakt z wilgotną ziemią.
  2. Rzadszy wysiew (redukcja obsady): Wielu gospodarzy zmniejszyło liczbę wysiewanych nasion o 5 do 10%. Dzięki temu dorosłe rośliny będą miały dla siebie więcej przestrzeni i mniejszą konkurencję o każdą kroplę wody w czasie letnich upałów.

Warto pamiętać: Przy wcześniejszych siewach w chłodniejszą glebę najważniejszy jest wybór odmian o silnym wigorze początkowym, które dobrze radzą sobie ze stresem termicznym.

Choć początek sezonu był pełen obaw, ostatecznie sytuację uratowały majowe opady, które przeszły przez większość kraju. Druga połowa miesiąca przyniosła ciepłą, słoneczną pogodę z temperaturami powyżej 20°C. Stworzyło to idealne warunki dla rozwoju młodych roślin.

Wszystko wskazuje na to, iż wcześniejsze siewy nie zaszkodziły wschodom kukurydzy.

A jak sytuacja wygląda na Waszych polach?

źródło: WielkoPolska Izba Rolnicza

Idź do oryginalnego materiału