Rząd po cichu odpuszcza Glapińskiego

2 godzin temu
Według doniesień rząd wycofuje się z próby postawienia Adama Glapińskiego, prezesa NBP, przed Trybunałem Stanu. Donald Tusk w trakcie kampanii wyborczej obiecał to w ramach „100 konkretów na 100 dni”, ale KO miało uznać działanie za niekorzystne. Bloomberg poinformował, iż polski rząd postanowił nie kontynuować działań przeciwko Adamowi Glapińskiemu, prezesowi NBP. W 2023, w trakcie kampanii wyborczej Donald Tusk, obecny premier, oskarżył go o zaangażowanie w politykę i groził Trybunałem Stanu. Według agencji wysiłki zmierzając do postawienia Glapińskiego przed sądem utknęły w martwym punkcie. Frakcja Tuska stwierdziła jednak, iż kontynuowanie sprawy przyniesie niewielkie (o ile jakieś) korzyści. Źródła Bloomberga poprosiły o zachowanie anonimowości. The Polish government has quietly abandoned plans to put central bank governor Adam Glapinski on trial due to concerns that a legal battle could unsettle foreign investors https://t.co/v1uFLAyMc8— Bloomberg (@business) February 11, 2026 Drugą przyczyną zaniechania działania przeciwko Glapińskiemu ma być deficyt budżetowy Polski. – Niektórzy urzędnicy państwowi obawiają się, iż napięcia z bankiem centralnym mogą podważyć zaufanie inwestorów obligacyjnych. Obawy te są tym silniejsze, iż Polska walczy z drugą co do wielkości luką budżetową w Unii Europejskiej przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi, w których, jak się przewiduje, partie skrajnie prawicowe odniosą znaczący sukces – podał Bloomberg. 100 konkretów rządu – wśród nich Glapiński W trakcie kampanii wyborczej Koalicja Obywatelska wśród „100 konkretów na 100 dni” obiecała postawić Adama Glapińskiego przez Trybunałem Stanu, z uwagi na zaangażowanie w działalność polityczną przed wyborami w 2023 roku. Kolejnym oskarżeniem większości rządzącej jest wprowadzenie przez Glapińskiego w błąd co do wyników finansowych NBP w 2023 roku. Trybunał Stanu może orzec m.in. zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych i w organizacjach społecznych. Prezydent nie może zastosować wobec skazanego prawa łaski. Rolą Trybunału Stanu jest pociąganie do odpowiedzialności za naruszenie konstytucji i ustaw najważniejszych osób w państwie jak prezydent, premier, ministrowie czy właśnie prezesa NBP. Bloomberg / RMF24 / Biznes Alert.
Idź do oryginalnego materiału