Rzepak wystrzelił, pszenica ledwo odbija. Nerwowo na giełdach rolnych

12 godzin temu

Na światowych giełdach rolnych nie ma jednego kierunku zmian. Rzepak wyraźnie drożeje, pszenica próbuje odrabiać wcześniejsze straty, a kukurydza ponownie traci na wartości. Czwartkowa sesja, 22 października, pokazała, iż o cenach zbóż i nasion oleistych decydują dziś nie tylko podaż i popyt, ale również sytuacja na rynku ropy, kursy walut i działania funduszy inwestycyjnych.

Rzepak wystrzelił, pszenica ledwo odbija. Nerwowo na giełdach rolnych

Rzepak zyskuje 7 euro na tonie. Ropa napędza wzrosty

Największe wzrosty podczas czwartkowej sesji odnotowano na rynku rzepaku. Lutowy kontrakt na giełdzie MATIF podrożał o 7 euro, osiągając cenę 547,25 euro za tonę. W trakcie sesji zwyżka była jeszcze większa i chwilowo sięgała 12 euro.

Za wzrostami stała przede wszystkim sytuacja na rynku ropy naftowej. Napięcia na Bliskim Wschodzie i obawy o bezpieczeństwo dostaw surowca zwiększyły zainteresowanie produktami oleistymi, które są wykorzystywane między innymi do produkcji biopaliw.

Wzrosty objęły również rynki oleiste w Kanadzie i Malezji. To wyraźna zmiana nastrojów po wcześniejszej presji spadkowej na rzepak.

Pszenica lekko w górę, ale rynek wciąż słaby

Europejska pszenica zakończyła czwartkową sesję niewielkim wzrostem. Grudniowy kontrakt na MATIF zyskał 1,50 euro, osiągając 234,25 euro za tonę.

Odbicie było jednak ograniczone. Na notowania przez cały czas wpływają słabsze nastroje na amerykańskiej giełdzie CBOT oraz niepewność dotycząca światowego handlu zbożem.

Europejskim eksporterom sprzyjało osłabienie euro względem dolara. Kurs wspólnej waluty spadł poniżej 1,12 USD, co zwiększa konkurencyjność unijnej pszenicy na rynkach międzynarodowych.

Jednocześnie inwestorzy śledzą sytuację polityczną i gospodarczą we Francji oraz doniesienia o możliwym wznowieniu negocjacji pokojowych między Rosją a Ukrainą.

Kukurydza ponownie tanieje. Presja na ceny nie ustępuje

Zdecydowanie gorzej wyglądała sytuacja kukurydzy. Marcowy kontrakt na MATIF stracił 3,25 euro, spadając do 265,25 euro za tonę.

Jednym z powodów przeceny jest konkurencja ze strony tańszej pszenicy paszowej. Odbiorcy mogą zastępować kukurydzę innymi surowcami, o ile pozwalają na to wymagania żywieniowe i relacje cenowe.

Na notowania wpływa również sytuacja w Stanach Zjednoczonych, gdzie postępujące zbiory zwiększają dostępność ziarna i wywierają presję na rynek.

USA: Słaby eksport pszenicy, rekordowo mocne zainteresowanie soją

Czwartkowe dane amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) pokazały duże różnice między poszczególnymi rynkami.

Sprzedaż eksportowa amerykańskiej pszenicy wyniosła zaledwie 240 tys. ton, osiągając najniższy poziom od sześciu tygodni. Informacja ta dodatkowo osłabiła notowania zboża na giełdzie w Chicago.

Znacznie lepiej wypadła kukurydza, której tygodniowa sprzedaż eksportowa osiągnęła 1,527 mln ton.

Największym zainteresowaniem cieszyła się jednak soja. USDA poinformowało o sprzedaży eksportowej na poziomie 2,841 mln ton, wspieranej między innymi zakupami ze strony Chin. Dane te zachęciły fundusze inwestycyjne do zwiększenia aktywności na rynku soi.

Dlaczego zboże tanieje, skoro na świecie nie brakuje problemów?

Sytuacja na giełdach budzi coraz więcej pytań wśród producentów rolnych. Susza w części regionów świata, problemy z transportem i zagrożenia dla eksportu nie zawsze przekładają się na wzrost cen.

Wynika to między innymi z dużego znaczenia kapitału spekulacyjnego. Fundusze inwestycyjne potrafią wywoływać silne ruchy cenowe, choćby gdy sytuacja podażowa nie zmienia się równie gwałtownie.

Dodatkowo na wyceny wpływają oczekiwania dotyczące przyszłych zbiorów, popytu eksportowego i rozwoju wydarzeń geopolitycznych.

Co dalej z cenami zbóż i rzepaku?

Najbliższe sesje pokażą, czy wzrosty rzepaku i niewielkie odbicie pszenicy mają szansę się utrzymać.

Rzepak pozostaje mocno uzależniony od sytuacji na rynku ropy naftowej, natomiast dla pszenicy i kukurydzy najważniejsze będą kolejne dane eksportowe oraz tempo sprzedaży ziarna na światowych rynkach.

Dla polskich rolników szczególnie istotne jest to, czy poprawa notowań na MATIF przełoży się na wyższe oferty krajowych skupów. Na razie rynek pozostaje niestabilny, a jedna wzrostowa sesja nie oznacza jeszcze trwałego odwrócenia trendu cenowego.

Kirgistan rozszerza zakaz importu polskiego drobiu! Kolejne województwo objęte restrykcjami
Idź do oryginalnego materiału