
Styczeń może jednak przynieść lekkie ożywienie. Dalszy kierunek zmian będzie zależał m.in. od decyzji banków oraz planowanych regulacji najmu.
Mniej ofert, mniej zainteresowanych
Według danych Otodom, w grudniu oferta najmu skurczyła się miesiąc do miesiąca o 11 proc., a liczba zapytań od potencjalnych najemców spadła aż o 23 proc. Do obiegu trafiło 10,4 tys. nowych ofert wobec 14,7 tys. miesiąc wcześniej, czyli o blisko 30 proc. mniej. Największy spadek podaży zanotowano w Zielonej Górze, Bydgoszczy i Łodzi, ale również Warszawa straciła około tysiąc ofert.
To nie zaskakuje ekspertów rynku nieruchomości. Mniejsza aktywność pod koniec roku to efekt zarówno sezonowych decyzji (np. wycofywania mieszkań z rynku przez właścicieli w celu sprzedaży), jak i ograniczonej mobilności studentów oraz pracowników.
– zwykle po takim końcoworocznym spadku już w styczniu zauważalne jest pierwsze odbicie – tak powinno być i w tym roku. Jednocześnie na dalszą dynamikę rynku istotny wpływ będą miały między innymi reakcje sektora bankowego na podwyżki CIT i ich przełożenie na koszty finansowania hipotecznego oraz zapowiadane zmiany prawne dotyczące najmu krótko- i długoterminowego – mówi Paweł Jarząbek, ekspert rynku nieruchomości Otodom.
Nowe regulacje na horyzoncie
Rząd planuje uregulowanie zasad najmu krótkoterminowego. Projekt ustawy, który ma trafić pod obrady w I kwartale 2026 roku, zakłada zrównanie go z usługami hotelarskimi. Najwięcej emocji budzi propozycja przekazania samorządom uprawnień do tworzenia stref wyłączonych z najmu krótkoterminowego.
– Wprowadzenie nowych regulacji może zapoczątkować naturalny proces adaptacji i zmian na rynku najmu. Dla przykładu, dla części właścicieli mieszkań wynajmowanych dotychczas krótkoterminowo atrakcyjniejsza może okazać się sprzedaż lokali, zwiększająca podaż na rynku wtórnym. Inni z kolei mogą zdecydować się na przekierowanie mieszkań wyłącznie do najmu długoterminowego, co powinno przełożyć się na większą dostępność ofert w tym segmencie – dodaje Paweł Jarząbek.
Budżety najemców się kurczą
Choć zainteresowanie najmem spadło o 23 proc. w porównaniu z listopadem, struktura wyszukiwań pozostała stabilna. przez cały czas dominują mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 40 mkw., które stanowiły niemal połowę zapytań.
Różnice widać natomiast w deklarowanych budżetach. W niektórych miastach, np. w Poznaniu, najczęściej wybierany przedział cenowy dla mieszkań dwupokojowych przesunął się z 3 tys. zł do 2,5 tys. zł miesięcznie. Oznacza to, iż najemcy śledzą zmieniające się ceny czynszów i dostosowują swoje oczekiwania do obecnej oferty.
Ceny bez wyraźnych zmian
W grudniu 2025 średnia cena ofertowa najmu wyniosła około 3,7 tys. zł (71 zł/mkw.). To tylko o 1 proc. więcej niż w listopadzie, a w ujęciu rocznym stawki praktycznie się nie zmieniły. W 2025 roku czynsze zmieniały się średnio o -0,02 proc. miesięcznie, co stanowi znaczący kontrast wobec roku 2024, kiedy tempo wzrostu wynosiło +0,13 proc. miesięcznie.
– W 2025 roku na rynku najmu obserwowaliśmy wyraźną stabilizację stawek, co było skorelowane z sytuacją w segmencie sprzedaży. Obniżki stóp procentowych realnie zwiększyły zdolność kredytową wielu gospodarstw domowych, stymulując aktywność na rynku deweloperskim i wtórnym. Ten odpływ części najemców w stronę własności, potwierdzony rekordowymi wynikami sprzedaży nowych mieszkań pod koniec roku, skutecznie ograniczył presję na wzrost czynszów. W zależności od reakcji banków na nowe obciążenia podatkowe, w tym potencjalne podwyżki marż kredytowych, trend ten może utrzymać się również w 2026 roku, zwłaszcza iż polski rynek przez cały czas charakteryzuje się silną preferencją modelu własnościowego – tłumaczy Paweł Jarząbek.
Najdroższym miastem była Warszawa ze średnim czynszem na poziomie 5 tys. zł. W czołówce wysokich cen były też Kraków i Trójmiasto (średnie stawki 3,2 tys. zł) i Wrocław (3,1 tys. zł). Najtaniej mieszkania wynajmowano w Kielcach, Białymstoku i Zielonej Górze. Największy wzrost roczny odnotowano w Opolu (+10 proc.), Olsztynie (+8,2 proc.) i Bydgoszczy (+4,8 proc.).
Przeczytaj także:
- Inwestowanie w nieruchomości dla drobnych inwestorów. Nordstreet oferuje crowdlending zamiast zakupu
- Szara strefa pożyczek rośnie. Co szósty kredyt jest poza prawem
- Firmy czekają na pieniądze miesiącami. Bezpieczna Faktura BIK ma to zmienić

2 godzin temu




