Sklepy szykują się na rewolucję. W tle nowe oznaczenia. Zmiany wejdą w życie w lutym

3 tygodni temu
Koniec zgadywania, skąd pochodzą jabłka, marchewki czy pomidory. To, co trafia do naszych koszyków, już niedługo będzie jeszcze bardziej przejrzyste. Od 17 lutego 2026 r. polskie sklepy czeka prawdziwa etykietowa rewolucja. W czerwcu wejdą też w życie szczegółowe wymogi dotyczące miodu, soków i dżemów.
Odliczanie do etykietowej rewolucji już się zaczęło. Od 17 lutego 2026 r. klienci w polskich sklepach przestaną zgadywać, skąd naprawdę pochodzą jabłka, marchew czy pomidory sprzedawane luzem. Przy cenach pojawią się wyraźne oznaczenia kraju pochodzenia - w formie flag i opisów - a kilka miesięcy później podobna transparentność obejmie miód, soki oraz dżemy. Nowe przepisy mają wzmocnić pozycję konsumenta i ułatwić świadome wybory, ale na sprzedawcach i producentach wymuszają konieczność wprowadzenia realnych zmian.


REKLAMA


Zobacz wideo Nie wszystko, co dziwnie wygląda na etykiecie, jest szkodliwe


Znakowanie świeżych owoców i warzyw. Co zmieni się od lutego 2026 r.?
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadza obowiązek wyraźnego oznaczania pochodzenia świeżych owoców i warzyw sprzedawanych luzem. Od 17 lutego 2026 r. przy każdym produkcie - od jabłek i ziemniaków po banany - musi znaleźć się czytelna informacja o kraju pochodzenia, uzupełniona grafiką z flagą. Znakowanie ma być widoczne bez konieczności szukania drobnego druku czy dodatkowych etykiet.
Celem jest ułatwienie klientom szybkiej identyfikacji miejsca produkcji i rozróżnienie, czy sięga się po produkt krajowy, czy też importowany. Resort rolnictwa podkreśla, iż grafika jest szybciej przetwarzana przez mózg niż opis słowny i ogranicza praktyki marketingowe promujące "polskość" towarów, które w rzeczywistości przyjechały z zagranicy. Nowe zasady obejmą zarówno małe warzywniaki, jak i duże sieci handlowe, które będą musiały dostosować sposób prezentowania cen i informacji.


Czerwiec przyniesie kolejne zmiany. Koniec ogólników na słoikach z miodem i dżemem
Zmiany zapowiedziane na luty to dopiero pierwszy etap. Od 14 czerwca 2026 r. wejdą w życie kolejne przepisy wynikające z unijnej dyrektywy 2024/1438. Najbardziej odczuwalne będą dla producentów miodu. Etykiety bowiem mają wskazywać wszystkie kraje pochodzenia surowca wraz z procentowym udziałem każdego z nich, w kolejności malejącej. Z rynku znikną więc nieprecyzyjne określenia typu "mieszanka miodów z UE i spoza UE".
Zmiany obejmą także przetwory owocowe. W przypadku dżemów, marmolad i galaretek uproszczone zostaną niektóre obowiązki informacyjne, m.in. zniknie obowiązek podawania informacji o zawartości cukru, choć dane te przez cały czas będą widoczne w tabeli wartości odżywczych. Przepisy wprowadzają też nową kategorię soków o obniżonej zawartości naturalnie występujących cukrów, co ma ułatwić produkcję zdrowszych napojów. Dla konsumentów oznacza to większą przejrzystość i łatwiejsze porównywanie produktów, z kolei dla branży - konieczność przeprojektowania etykiet i dostosowania receptur.


Kraj pochodzenia owoców i warzyw. Okres przejściowy i unijny kontekst zmian
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych podkreśla, iż nowe regulacje są elementem szerszego procesu harmonizacji standardów w całej Unii Europejskiej. Produkty wprowadzone do obrotu przed wejściem w życie nowych zasad będzie można sprzedawać do wyczerpania zapasów, co ma ograniczyć straty i dać firmom czas na dostosowanie.
Eksperci zwracają uwagę, iż choć zmiany oznaczają dodatkowe koszty po stronie producentów i całego sektora handlu, mogą stać się impulsem do promocji lokalnych produktów oraz odbudowy zaufania klientów. Ministerstwo Rolnictwa przekonuje, iż przejrzyste etykiety sprzyjają skracaniu łańcuchów dostaw i wspieraniu krajowych rolników. Dla konsumentów to przede wszystkim koniec domysłów. Wystarczy rzut oka na flagę lub listę krajów, by świadomie zdecydować, co włożyć do koszyka.
Źródła: gov.pl, innpoland.pl, biznes.o2.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału