Trudny przebieg tegorocznych żniw, częste opady i ograniczone możliwości wykonywania prac polowych sprawiają, iż część plantacji buraka cukrowego może być kontrolowana rzadziej niż zwykle. Tymczasem lokalnie pojawiają się już pierwsze przypadki silniejszego występowania skośnika buraczaka.
Skośnik buraczak atakuje plantacje. Rolnicy powinni natychmiast sprawdzić polaNa większości pól nie obserwuje się jeszcze poważnych uszkodzeń, jednak na niektórych plantacjach liczba larw jest na tyle duża, iż może uzasadniać wykonanie zabiegu insektycydowego. najważniejsze znaczenie ma więc systematyczna lustracja roślin i szybka reakcja na pierwsze objawy żerowania.
Kontrola plantacji przynajmniej raz w tygodniu
Plantatorzy powinni sprawdzać pola co najmniej raz w tygodniu. Szczególnej uwagi wymagają pasy brzeżne, ponieważ właśnie tam często pojawiają się pierwsze ogniska szkodnika.
Podczas lustracji należy dokładnie ocenić:
- młode liście sercowe,
- nasady ogonków liściowych,
- główkę buraka,
- rośliny rosnące przy krawędziach pola.
Młode larwy skośnika buraczaka żerują wewnątrz ogonków liściowych. Ich obecność może być niewidoczna z zewnątrz, dlatego w przypadku podejrzenia zasiedlenia warto rozciąć tkankę nożem i sprawdzić jej wnętrze.
Starsze larwy są łatwiejsze do rozpoznania. Charakterystycznym sygnałem są czarne odchody gromadzące się na główce buraka oraz uszkodzenia młodych liści sercowych. Gąsienice często żerują pod delikatnym oprzędem.
Objawy można pomylić z niedoborem boru
Uszkodzenia powodowane przez skośnika buraczaka mogą przypominać symptomy niedoboru boru. W obu przypadkach obserwuje się deformacje i zamieranie najmłodszych części roślin.
Dlatego ocena plantacji nie powinna ograniczać się wyłącznie do wyglądu liści. Należy również sprawdzić obecność larw, odchodów, oprzędu oraz uszkodzeń wewnątrz ogonków liściowych.
Prawidłowe rozpoznanie przyczyny jest kluczowe. Zabieg insektycydowy nie rozwiąże problemu niedoboru składnika pokarmowego, natomiast nawożenie borem nie zatrzyma żerowania szkodnika.
Uszkodzenia mogą otworzyć drogę zgniliznom
Przy licznym występowaniu larw może dochodzić do uszkodzenia główki buraka. Powstałe rany stają się miejscem wnikania patogenów wywołujących zgnilizny korzeni.
Konsekwencje mogą być poważne. Zaatakowane korzenie mogą charakteryzować się:
- niższą polaryzacją,
- większą zawartością melasotworów,
- gorszą trwałością przechowalniczą,
- mniejszą przydatnością do przerobu.
W skrajnych przypadkach silnie uszkodzone korzenie mogą nie nadawać się do dalszego przechowywania ani przetwórstwa. Straty nie ograniczają się więc wyłącznie do wyglądu roślin na polu, ale mogą bezpośrednio wpływać na jakość technologiczną surowca.
Kiedy rozważyć wykonanie zabiegu?
W Polsce nie opracowano dotychczas oficjalnego progu ekonomicznej szkodliwości dla skośnika buraczaka. W praktyce można jednak pomocniczo korzystać z zaleceń stosowanych w innych krajach.
W Niemczech za sygnał zagrożenia uznaje się jedno złoże jaj na 10 roślin lub jedno złoże na 2 m² plantacji.
We Francji zabieg rozważa się, gdy na 10 proc. roślin stwierdza się obecność gąsienic albo uszkodzenia młodych liści, ogonków i blaszek liściowych.
W Turcji za poziom zagrożenia uznaje się więcej niż jedną uszkodzoną roślinę na 10 ocenianych lub ponad 10 larw na pięciu roślinach.
Większość zagranicznych zaleceń wskazuje więc, iż przekroczenie poziomu około 10 proc. zasiedlonych albo uszkodzonych roślin powinno skłonić plantatora do rozważenia ochrony chemicznej.
Decyzja powinna wynikać z sytuacji na polu
Skośnik buraczak nie występuje w tej chwili jednakowo na wszystkich plantacjach. Zagrożenie ma charakter lokalny, dlatego nie ma podstaw do wykonywania zabiegów profilaktycznych bez wcześniejszej lustracji.
Ochronę należy prowadzić na podstawie faktycznej liczby larw i skali uszkodzeń. Regularny monitoring pozwala wykryć szkodnika na wczesnym etapie, zanim dojdzie do silnego uszkodzenia główek buraka i rozwoju zgnilizn.
Aktualne wyniki monitoringu oraz wykaz insektycydów zarejestrowanych do zwalczania skośnika buraczaka można znaleźć na stronie LIZ.

1 godzina temu















