Star Capital Finance: Po zakupy i na lunch. Jak gastronomia zmienia rolę centrów convenience?

6 godzin temu

Jeszcze niedawno gastronomia w centrum handlowym była przede wszystkim dodatkiem do zakupów. Dziś coraz częściej sama staje się powodem wizyty. Lunch w ciągu dnia, szybki posiłek po pracy, kawa przed seansem czy obiad przy okazji weekendowych zakupów sprawiają, iż oferta gastronomiczna zaczyna odgrywać znacznie większą rolę także w centrach typu convenience.

Trend widać również w danych rynkowych. Według Polskiej Rady Obiektów Handlowych w pierwszej połowie 2026 roku [1] obroty restauracji i kawiarni działających w centrach handlowych wzrosły o 3,8% rok do roku, podczas gdy cały rynek zanotował wzrost o 2,2%. Gastronomia znalazła się tym samym wśród najszybciej rosnących kategorii, obok usług, zdrowia i urody oraz rozrywki.

17 konceptów i coraz więcej powodów do wizyty

Dobrym przykładem tej zmiany jest CH Korona we Wrocławiu. Kompleks strefy gastronomicznej obejmuje dziś 17 punktów gastronomicznych, reprezentujących bardzo różne formaty i okazje konsumpcyjne.

Są tu zarówno dobrze znane koncepty quick service, takie jak KFC, McDonald’s, Pizza Hut czy Popeyes, jak i wrocławski Pasibus, Sevi Kebab, Salad Story, Wasabi Sushi czy Asia Mama. Ofertę uzupełniają kawiarnie i koncepty deserowe, m.in. Cukiernia Sowa, Grycan, Karmello czy Deserownia.

Co ważne, gastronomia w Koronie nie jest ofertą zamkniętą. Tylko w ostatnich miesiącach do centrum dołączyły Sevi Kebab, Asia Mama i Popeyes. Sevi Kebab otworzył się w maju, a Asia Mama w czerwcu, wprowadzając do tenant mixu kolejny koncept kuchni azjatyckiej.

To pokazuje, iż rozwijanie gastronomii nie sprowadza się dziś jedynie do zwiększania liczby lokali. Równie ważne jest budowanie różnorodnej oferty odpowiadającej na różne potrzeby klientów – od szybkiego lunchu czy kawy, po rodzinny obiad, deser czy spotkanie ze znajomymi.

– Convenience coraz rzadziej oznacza dziś wyłącznie szybkie zakupy. To raczej możliwość wygodnego połączenia kilku potrzeb podczas jednej wizyty. Gastronomia bardzo dobrze wpisuje się w ten model, dlatego w Centrum Korona traktujemy ją jako integralny element codziennej funkcji centrum – mówi Adam Jakubowski, Head of Property Management w Star Capital Finance, spółce będącej właścicielem CH Korona i CH Rondo.

Gastronomia pracuje razem z pozostałymi funkcjami centrum

W przypadku CH Korona znaczenie gastronomii wzmacnia otoczenie innych funkcji. Codzienne zakupy klienci mogą zrobić w hipermarkecie Auchan, a ofertę centrum uzupełniają m.in. usługi, klub fitness Zdrofit oraz kino Cinema City.. Dzięki temu restauracja czy kawiarnia może być zarówno samodzielnym celem wizyty, jak i naturalnym elementem dłuższej ścieżki klienta.

I właśnie na tym polega zmiana roli gastronomii w centrach convenience. Nie zastępuje ona podstawowej funkcji handlowej, ale zwiększa liczbę powodów do odwiedzin i pomaga centrum funkcjonować w różnych porach dnia.

Convenience nie oznacza już tylko „szybko”

To szczególnie ważne w przypadku obiektów nastawionych na codzienne potrzeby. Convenience przez lata oznaczało przede wszystkim łatwy dojazd, parking i możliwość sprawnego zrobienia zakupów. Dziś klient oczekuje czegoś więcej: chce podczas jednej wizyty połączyć kilka potrzeb. W tym modelu gastronomia przestaje być jedynie zapleczem dla handlu. Staje się jednym z elementów, które współtworzą atrakcyjność centrum, zwiększają liczbę powodów do wizyty i pozwalają odpowiadać na potrzeby klientów, także poza typowo zakupowym scenariuszem

[1] Źródło: https://proh.org.pl/wiedza/rynek-obiektow-handlowych-w-polsce-raport-za-i-polowe-2026-r/

Idź do oryginalnego materiału