Niższe rachunki za energię elektryczną, tańszy węgiel, brykiet i pellet – takie zmiany przewiduje nowy projekt ustawy przedstawiony przez Prawo i Sprawiedliwość. Propozycja zakłada obniżenie podatku VAT do 8 proc. na paliwa stałe oraz do 5 proc. na prąd i ciepło. Według autorów projektu gospodarstwa domowe mogłyby zaoszczędzić choćby kilkaset złotych na zakupie opału. Czy nowe przepisy mają szansę wejść w życie jeszcze w okresie grzewczym?
Tańszy opał przed zimą? PiS chce obniżyć VATTańszy opał przed zimą? PiS chce obniżyć VAT
Sezon grzewczy dopiero się rozkręca, a koszty ogrzewania ponownie stają się poważnym obciążeniem dla domowych budżetów. Problem szczególnie dotyczy mieszkańców wsi i właścicieli domów jednorodzinnych, którzy muszą samodzielnie zaopatrzyć się w opał na całą zimę.
W poniedziałek, 26 października 2026 roku, Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło projekt ustawy nazwany „Tanie Ogrzewanie 1.0”.
Najważniejsza propozycja to obniżenie podatku VAT na wszystkie paliwa stałe do 8 proc. Zmiana miałaby objąć między innymi węgiel, brykiet oraz pellet.
Zdaniem autorów projektu ograniczenie obciążeń podatkowych mogłoby gwałtownie przełożyć się na niższe ceny opału dla odbiorców indywidualnych.
Węgiel tańszy o 300 zł, pellet choćby o 350 zł za tonę?
Podczas prezentacji projektu wiceprezes PiS Przemysław Czarnek przekonywał, iż obniżenie podatku VAT przyniesie odczuwalne oszczędności.
Według przedstawionych przez niego szacunków cena węgla i brykietu mogłaby spaść o 250–300 zł na tonie. W przypadku pelletu obniżka miałaby sięgnąć choćby 350 zł za tonę.
Dla gospodarstw domowych, które zużywają w okresie kilka ton opału, oznaczałoby to potencjalnie znaczące ograniczenie kosztów ogrzewania.
Trzeba jednak podkreślić, iż są to szacunki przedstawione przez polityków. Rzeczywista obniżka cen zależałaby od aktualnych cen opału oraz tego, w jakim stopniu sprzedawcy przenieśliby niższy podatek na odbiorców.
Sama zmiana stawki VAT nie gwarantuje automatycznie obniżenia ceny detalicznej o zapowiadaną kwotę.
Niższy VAT również na energię elektryczną i ciepło
Projekt nie ogranicza się do paliw stałych. Politycy proponują także zmniejszenie opodatkowania energii elektrycznej oraz ciepła.
Stawka VAT na prąd i ciepło miałaby wynosić 5 proc.
Według Przemysława Czarnka takie rozwiązanie mogłoby przynieść przeciętnej rodzinie oszczędności sięgające 70 zł miesięcznie.
Niższe rachunki byłyby istotne również dla rolników. Energia elektryczna jest wykorzystywana między innymi do chłodzenia mleka, wentylacji budynków inwentarskich, ogrzewania pomieszczeń produkcyjnych czy obsługi urządzeń w gospodarstwach.
W praktyce skala korzyści zależałaby jednak od zużycia energii, struktury rachunku oraz sposobu rozliczania podatku VAT.
Co z rolnikami i przedsiębiorcami?
Autorzy projektu przekonują, iż obniżenie opodatkowania energii powinno pomóc nie tylko gospodarstwom domowym, ale również najmniejszym przedsiębiorcom.
Przemysław Czarnek zapowiedział także prace nad kolejnym pakietem, określanym jako „Tanie Ogrzewanie 2.0”, skierowanym do małych i średnich firm.
Z punktu widzenia gospodarstw rolnych istotne jest jednak rozróżnienie kosztów brutto i netto.
Rolnicy rozliczający VAT na zasadach ogólnych, którzy mają prawo do pełnego odliczenia podatku od zakupów związanych z działalnością opodatkowaną, nie odczują obniżki VAT w taki sam sposób jak konsumenci. Dla nich podstawowe znaczenie mają ceny netto energii i opału.
Inaczej wygląda sytuacja rolników ryczałtowych oraz gospodarstw ponoszących wydatki, od których VAT nie podlega odliczeniu.
Czy obniżka VAT wejdzie w życie?
Na razie przedstawione rozwiązania pozostają propozycją legislacyjną Prawa i Sprawiedliwości.
Nie oznacza to, iż od 26 października obowiązują już nowe, niższe stawki podatku na węgiel, pellet, prąd czy ciepło.
Aby zmiany mogły wejść w życie, konieczne jest przeprowadzenie procesu legislacyjnego i przyjęcie odpowiednich przepisów.
Nie wiadomo również, czy projekt uzyska poparcie większości parlamentarnej. Znaczenie będzie miała także ocena jego skutków dla dochodów budżetu państwa.
Niższe rachunki przed zimą? Na razie tylko propozycja
Obniżka podatku VAT mogłaby ograniczyć wydatki na ogrzewanie, zwłaszcza w gospodarstwach domowych korzystających z węgla i pelletu. Jednak ostateczna korzyść dla odbiorców zależałaby nie tylko od wysokości podatku, ale również od cen oferowanych przez sprzedawców.
Na dziś rolnicy i pozostali odbiorcy nie mogą jeszcze uwzględniać zapowiadanych oszczędności jako pewnych obniżek. Projekt „Tanie Ogrzewanie 1.0” jest polityczną propozycją, a nie obowiązującym rozwiązaniem.

1 godzina temu














