Malowanie pozwala wyraźnie odmienić mieszkanie bez wymiany wyposażenia. Po okresie popularności bieli, beżu i spokojnych tonów ziemi nadchodzi więcej miejsca na głęboką czerwień, śliwkę, granat, ochrę oraz ciepły brąz. Zmienia się również podejście do stosowania farb. Mocniejsze barwy nie są już zarezerwowane dla pojedynczej ściany, ponieważ coraz śmielej pojawiają się na stolarce, listwach, a choćby suficie.
REKLAMA
Zobacz wideo Katarzyna Cichopek remontuje łazienkę. „Zabrakło nam płytek"
Beż pozostaje, ale traci główną rolę. W 2027 roku pojawią się mocniejsze barwy
Jak informuje Jotun, kolekcja Journeys na 2027 rok obejmuje 24 propozycje podzielone na 3 palety o nazwach Memories, Discoveries i Experiences. Znalazły się w nich głębokie czerwienie, śliwkowe oraz niebieskie tony, ciepłe brązy, a także spokojniejsze warianty neutralne. Producent nie wskazuje jednej dominującej barwy, tylko przedstawia różne zestawienia, które można wykorzystać podczas urządzania mieszkania. Beż przez cały czas jest obecny, ale tym razem towarzyszą mu znacznie wyrazistsze propozycje. Jak podaje Better Homes & Gardens, prognozy na 2027 rok również wskazują na większe zainteresowanie bogatymi, ciepłymi tonami. Oznacza to odejście od schematu, w którym większość pomieszczenia utrzymana jest w niemal jednakowej, jasnej kolorystyce.
Barwy popularne w 2027 rokuFot. jotun.com
Jak podaje Jotun, paleta Memories zawiera ciepłe czerwienie, żółcie i zielenie, a jedną z propozycji jest Amber Red. To przygaszona czerwień, która pokazuje kierunek oparty na głębokich, ale niekrzykliwych tonach. W palecie Discoveries pojawiają się z kolei Velvet Plum, Dusty Purple, North oraz Sama. Śliwkowe i fioletowe barwy spotykają się tutaj z niebieskimi, dlatego nie trzeba ograniczać się do jednego wyrazistego akcentu. Kilka mocniejszych tonów może funkcjonować obok siebie i tworzyć spójną całość. Taki sposób malowania pozwala też wyróżnić poszczególne fragmenty pokoju bez wprowadzania dodatkowych dekoracji.
Granat spotyka się z ochrą i brązem. Farba pojawia się także na suficie
Jak informuje Jotun, paleta Experiences zawiera Midnight Blue, Kalkoker oraz Spice Brown, czyli głęboki niebieski, ochrę i ciepły brąz. Takie zestawienie pozwala połączyć ciemniejsze tony z cieplejszymi, zamiast opierać wystrój na jednym dominującym motywie. Poszczególne barwy można wykorzystać w różnych częściach pokoju, np. rozdzielając je pomiędzy ściany i elementy wykończenia. Natomiast w kolekcji Journeys znalazły się neutralne propozycje, w tym Beige Sheen i Almond Beige. Osoby, które dobrze czują się w jasnych pomieszczeniach, nie muszą więc rezygnować z dotychczasowych upodobań. Różnica dotyczy przede wszystkim sposobu zestawiania poszczególnych tonów. Beż może stanowić bazę dla śliwki, niebieskiego, czerwieni lub brązu, dzięki czemu spokojny wystrój zyskuje bardziej zdecydowany charakter.
Jak można zobaczyć w materiałach Jotun dotyczących palety Experiences, w jednej z prezentowanych realizacji ochra została wykorzystana również na suficie. To alternatywa dla dobrze znanego rozwiązania, w którym górna część pokoju pozostaje biała niezależnie od reszty wystroju. Zastosowanie mocniejszej barwy nad głową sprawia, iż staje się ona istotną częścią całej kompozycji, a nie jedynie neutralnym tłem. Nie trzeba przy tym powtarzać tej samej tonacji na każdej płaszczyźnie. Ściany mogą pozostać spokojniejsze, dzięki czemu sufit mocniej się wyróżni. Przed malowaniem warto sprawdzić próbkę w wybranym miejscu, ponieważ światło dzienne i sztuczne wpływa na to, jak dana farba prezentuje się w konkretnym pomieszczeniu.

1 dzień temu







