Prace leśne, które dla wielu są codziennością i źródłem utrzymania, potrafią w jednej chwili zamienić się w śmiertelne zagrożenie. Do dramatycznego zdarzenia doszło w kompleksie leśnym na Roztoczu, gdzie podczas wycinki drzew zginął 43-letni mężczyzna.
Tragiczny wypadek przy wycince drzew. 43-latek zginął na miejscu. Fot. KPP Tomaszów LubelskiDramat podczas pracy w lesie
Do wypadku doszło wczoraj około godziny 14:00 w lesie pomiędzy miejscowościami Bełżec a Chyże. Służby zostały powiadomione o zdarzeniu przez świadków, którzy znajdowali się w pobliżu miejsca prowadzonych prac.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż 43-letni mieszkaniec gminy Narol wykonywał prace związane z wycinką drzew, gdy doszło do tragicznego zdarzenia. W pewnym momencie mężczyzna został przygnieciony przez spadający konar.
Obrażenia okazały się na tyle poważne, iż życia poszkodowanego nie udało się uratować. Zmarł na miejscu.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Na miejscu pracowali policjanci, którzy pod nadzorem prokuratury wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia. najważniejsze będzie ustalenie, czy podczas prac zachowano wszystkie zasady bezpieczeństwa oraz czy nie doszło do błędów organizacyjnych.
Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, które mają pomóc w dokładnym określeniu przyczyn śmierci.
Praca w lesie wciąż jedną z najbardziej niebezpiecznych
Wycinka drzew należy do najbardziej ryzykownych prac fizycznych. Spadające konary, nieprzewidywalne naprężenia drewna czy trudne warunki terenowe sprawiają, iż choćby doświadczeni pracownicy są narażeni na poważne wypadki.

1 godzina temu













