Ministerstwo Energii (ME) przekazało do konsultacji projekt strategii transformacji ciepłownictwa do 2040 roku, który przewiduje nakłady inwestycyjne w wysokości od 197 do 231 mld zł. Do końca roku strategia ma zostać przyjęta przez rząd, zapowiedział minister energii Miłosz Motyka.
„Polska dysponuje najbardziej rozwiniętą siecią ciepła systemowego w Europie, co jest wyzwaniem, ale i szansą. Opracowana przez Ministerstwo Energii strategia transformacji dla tego sektora przewiduje 32 działania inwestycyjne, regulacyjne, systemowe i edukacyjne. Szacujemy, iż ten program może być wart choćby ponad 200 mld zł” – powiedział Motyka podczas konferencji prasowej.
Jak podkreślił, strategia bierze pod uwagę także to, co może pojawić się w przyszłości, czyli nie tylko większy udział OZE, ale też na przykład wykorzystanie SMR-ów czy ciepła odpadowego.
Jak dodał wiceminister Konrad Wojnarowski, realizacja strategii pozwoli uniknąć tzw. szoku cenowego odbiorców ciepła systemowego, a jej brak powodowałby chaos i ryzyko poważnych zakłóceń w dostawach ciepła, jako iż ponad połowa sieci ciepłowniczej jest przestarzała i wymaga modernizacji.
Wiceminister wskazał, iż w tej chwili ciepłownictwo systemowe w 57,4% oparte jest na węglu, w 15,2% na gazie ziemnym, a jedynie w 14,7% na odnawialnych źródłach energii. Na rynku funkcjonuje 398 koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych, które dysponują łącznie mocą zainstalowaną na poziomie 51 GWt i zarządzają siecią ok. 23 tys. km sieci ciepłowniczych, obsługując ok. 15 mln klientów.
Wśród najważniejszych celów strategii wiceminister wymienił, poza samą dekarbonizacją, zapewnienie przystępnych cen ciepła systemowego, stabilność i przewidywalność regulacyjną, synergie z systemem elektroenergetycznym oraz rozwój magazynowania ciepła.
„Strategia przewiduje do 2040 roku wzrost udziału OZE w ciepłownictwie do 52,2%, instalację do 5,5 GWt mocy w źródłach power-to-heat, magazyny ciepła o pojemności do 576 GWh i do 100% ciepła systemowego ze źródeł nisko- i zeroemisyjnych” – wymienił Wojnarowski.
Wśród źródeł finansowania nakładów niezbędnych do transformacji ciepłownictwa, resort energii wymienia środki publiczne, za pośrednictwem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), finansowanie podporządkowane realizowane przez fundusze inwestycyjne oraz komercyjne finansowanie dłużne.
„Pracujemy nad rozwiązaniem, które miałoby powiązać zaangażowanie funduszy ze środkami NFOŚiGW, szczegóły tego rozwiązania zbiegną się z przyjęciem strategii przez rząd, a chcemy, żeby po uwzględnieniu uwag z konsultacji, nastąpiło to do końca roku” – zakończył Motyka.
Źródło: ISBnews

2 godzin temu












