Tranzyt pod pełną kontrolą? Resort wyjaśnia, jak śledzone jest ukraińskie zboże

1 godzina temu

Tranzyt ukraińskiego zboża przez Polskę ma być monitorowany od momentu przekroczenia granicy aż do wyjazdu z kraju lub dotarcia do wskazanego portu. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapewnia, iż system opiera się na dozorze celnym, plombach elektronicznych, GPS i kontroli dokumentów. Jednocześnie w Polsce przez cały czas obowiązuje bezterminowy zakaz importu wybranych produktów rolnych z Ukrainy.

Ukraińskie zboże pod stałą kontrolą. Resort wyjaśnia, jak działa tranzyt przez Polskę

Temat kontroli tranzytu ponownie wrócił po wystąpieniu Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych z 8 września 2026 r. Samorząd rolniczy domagał się stałego monitorowania przewozu ukraińskiego zboża przez terytorium Polski.

W odpowiedzi z 11 września resort rolnictwa podkreślił, iż jednym z głównych celów pozostaje ochrona krajowego rynku rolnego oraz interesów polskich producentów żywności.

Zakaz importu przez cały czas obowiązuje

Ministerstwo przypomina, iż w Polsce przez cały czas obowiązuje krajowy zakaz importu części produktów rolnych pochodzących z Ukrainy.

Dotyczy on m.in.:

  • pszenicy,
  • kukurydzy,
  • nasion rzepaku,
  • nasion słonecznika,
  • otrąb,
  • śrut,
  • makuchów,
  • mąki pszennej.

Zakaz został wprowadzony rozporządzeniem Ministra Rozwoju i Technologii z 15 września 2023 r. i ma charakter bezterminowy.

Te produkty mogą jednak przejeżdżać przez Polskę tranzytem.

Zboże może przejechać przez Polskę, ale nie może trafić na krajowy rynek

Towary objęte zakazem mogą wjechać do Polski wyłącznie w procedurze tranzytu i pod dozorem celnym.

Transport powinien zakończyć się albo poza terytorium Polski, albo w jednym z wyznaczonych portów morskich:

Gdańsku, Gdyni, Świnoujściu, Szczecinie lub Kołobrzegu.

Dalszym celem ma być eksport do państw trzecich.

Każdy transport jest sprawdzany na granicy

Za nadzór nad tranzytem odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa.

Na przejściu granicznym funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej sprawdzają dokumenty handlowe i transportowe oraz kod taryfowy przewożonego towaru.

Kontroli podlega również sam ładunek, jego zgodność z dokumentacją oraz masa.

Jeżeli analiza ryzyka wskaże taką potrzebę, transport może być dodatkowo sprawdzony z użyciem urządzeń RTG.

Plomby elektroniczne i GPS mają uszczelnić system

Jednym z najważniejszych elementów kontroli jest obowiązkowe plombowanie środków transportu.

Dotyczy to zarówno ciężarówek, jak i wagonów kolejowych.

Na transporty zakładane są plomby celne, w tym plomby elektroniczne powiązane z modułem GPS KAS.

System ma umożliwiać śledzenie trasy przejazdu i potwierdzać, iż dany transport faktycznie dotarł do zadeklarowanego miejsca przeznaczenia.

W praktyce pozwala to sprawdzić, czy zboże opuściło Polskę albo dojechało do wskazanego portu.

Przewoźnik ma określony czas na przejazd

Transport nie może dowolnie poruszać się po kraju.

Przewoźnik ma określony czas na pokonanie wyznaczonej trasy przez Polskę, a cały przejazd pozostaje pod nadzorem KAS.

Resort przekonuje, iż taki system ma eliminować ryzyko, iż produkty objęte zakazem importu zostaną rozładowane i wprowadzone do obrotu na polskim rynku.

Za naruszenie dozoru grożą konsekwencje

Usunięcie towaru spod dozoru celnego może prowadzić do poważnych konsekwencji.

W grę wchodzi odpowiedzialność karno-skarbowa, a także możliwość powstania długu celnego.

Ministerstwo podkreśla, iż cały system został zbudowany właśnie po to, aby oddzielić tranzyt od faktycznego importu.

Morze Czarne przez cały czas wpływa na handel zbożem

W odpowiedzi resort zwrócił również uwagę na szerszy kontekst rynkowy.

Ukraina pozostaje jednym z największych producentów i eksporterów zbóż na świecie. Problemy logistyczne w basenie Morza Czarnego zwiększyły znaczenie alternatywnych tras transportowych.

Jednocześnie zakłócenia w tym regionie przyczyniły się do wzrostu światowych cen zbóż i większego zainteresowania importerów pszenicą z państw Unii Europejskiej, w tym z Polski.

Mniej nawozów, lepsza gleba i stabilniejsze plony. Mikrobiologia coraz mocniej wchodzi do technologii upraw

Logistyka po stronie Ministerstwa Infrastruktury

Resort rolnictwa zaznaczył przy tym, iż kwestie dotyczące organizacji samego transportu i logistyki tranzytu pozostają w kompetencji Ministerstwa Infrastruktury.

Dla rolników najważniejszy jest jednak inny element: utrzymanie szczelnej kontroli nad tym, aby zboże objęte krajowym zakazem importu rzeczywiście przejeżdżało przez Polskę tranzytem, a nie trafiało na rynek wewnętrzny.

Idź do oryginalnego materiału