Ubezpieczenia upraw nie nadążają za klimatem. KRIR apeluje o pilne zmiany

29 minut temu

Ekstremalne upały, susza, grad, przymrozki i coraz częstsze anomalie pogodowe mocno zwiększają ryzyko prowadzenia produkcji rolnej. Krajowa Rada Izb Rolniczych chce zmian w systemie ubezpieczeń upraw i zwierząt gospodarskich. Samorząd rolniczy wskazuje m.in. na konieczność objęcia ochroną skutków wysokich temperatur, poprawy monitoringu suszy oraz zapewnienia równego dostępu do polis producentom owoców i warzyw.

Ubezpieczenia upraw nie nadążają za klimatem. KRIR apeluje o pilne zmiany

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych 27 sierpnia 2026 roku zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rozpoczęcie prac legislacyjnych nad zmianą ustawy z 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

Zdaniem izb obecne przepisy nie odpowiadają już w pełni na ryzyka, z którymi gospodarstwa mierzą się w praktyce.

Upał ma trafić do katalogu ryzyk

Jednym z najważniejszych postulatów KRIR jest rozszerzenie katalogu zjawisk klęskowych o skutki wysokich temperatur.

Dziś rolnicy mogą ubezpieczać uprawy od szeregu ryzyk pogodowych, ale samorząd rolniczy wskazuje, iż coraz częściej poważne straty powodują także długotrwałe fale gorąca.

Wysoka temperatura może prowadzić m.in. do zahamowania wzrostu roślin, zaburzeń kwitnienia i zapylania, pogorszenia zawiązywania owoców, wcześniejszego dojrzewania oraz spadku plonu i jego jakości.

KRIR chce, aby szkody wynikające z takich zjawisk mogły zostać objęte ochroną ubezpieczeniową.

Sadownicy i warzywnicy mają problem z dostępem do polis

Kolejnym postulatem jest zapewnienie bardziej równego dostępu do ubezpieczeń dla wszystkich gałęzi produkcji rolnej.

Samorząd rolniczy zwraca szczególną uwagę na producentów owoców i warzyw, którzy w praktyce często mają większe problemy z uzyskaniem odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej.

W tych sektorach choćby jedno gwałtowne zjawisko pogodowe może zniszczyć znaczną część produkcji w bardzo krótkim czasie. Dotyczy to zwłaszcza gradu, przymrozków, nawalnych opadów czy fal upałów.

KRIR wskazuje, iż system powinien być skonstruowany tak, aby ochrona nie była dostępna tylko teoretycznie, ale również realnie możliwa do wykupienia przez gospodarstwa z różnych kierunków produkcji.

Monitoring suszy do poprawy

Izby rolnicze po raz kolejny wracają również do problemu monitoringu suszy.

KRIR od dłuższego czasu postuluje usprawnienie systemu, ponieważ wyniki monitoringu mają bezpośrednie znaczenie dla oceny strat i możliwości uruchamiania określonych form pomocy.

Rolnicy wielokrotnie zwracali uwagę, iż rzeczywiste straty na polach nie zawsze pokrywają się z wynikami systemu monitorującego zagrożenie suszą.

Dlatego, zdaniem samorządu rolniczego, system powinien dokładniej uwzględniać lokalne warunki glebowe, przebieg pogody oraz zróżnicowanie upraw.

Komisje szacujące straty z większą ochroną prawną?

Do pakietu propozycji trafił również postulat zgłoszony przez Walne Zgromadzenie Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej.

Chodzi o możliwość objęcia członków gminnych komisji szacujących straty szczególną ochroną prawną poprzez nadanie im statusu funkcjonariusza publicznego w rozumieniu Kodeksu karnego.

Komisje te pracują często w trudnych sytuacjach, kiedy rolnicy ponoszą duże straty i oczekują szybkiej oraz rzetelnej oceny szkód.

Zdaniem inicjatorów rozwiązania większa ochrona prawna mogłaby zwiększyć bezpieczeństwo osób wykonujących te zadania.

Zmiany klimatu zwiększają ryzyko produkcji

KRIR przekonuje, iż obecny system ubezpieczeń trzeba dostosować do nowych realiów pogodowych.

W ostatnich latach gospodarstwa coraz częściej zmagają się nie tylko z klasyczną suszą czy gradem, ale również z gwałtownymi zmianami temperatur, długotrwałymi falami gorąca, lokalnymi ulewami czy przymrozkami występującymi w newralgicznych fazach rozwoju roślin.

W takich warunkach ryzyko produkcyjne staje się jednym z najpoważniejszych problemów ekonomicznych gospodarstw.

Jedna klęska może w praktyce przekreślić wynik całego sezonu, a w gospodarstwach specjalistycznych oznaczać utratę znacznej części przychodów.

Rewolucja w lokalizacji wiatraków i fotowoltaiki. Obowiązują nowe zasady

KRIR: ograniczenie ryzyka powinno być celem państwa

Samorząd rolniczy deklaruje gotowość do udziału w pracach nad nowym modelem ubezpieczeń.

Zdaniem KRIR system powinien nie tylko reagować po wystąpieniu klęski, ale przede wszystkim zmniejszać ryzyko ekonomiczne prowadzenia działalności rolniczej.

To oznacza potrzebę szerszego katalogu ryzyk, bardziej dostępnych polis, sprawniejszego szacowania strat oraz lepszego powiązania ubezpieczeń z realnymi warunkami produkcji.

W ocenie izb rolniczych zmiany są coraz pilniejsze. o ile ekstremalne zjawiska pogodowe będą występować częściej, obecny system może okazać się niewystarczający zarówno dla rolników, jak i dla państwa, które później musi uruchamiać nadzwyczajne programy pomocowe.

Idź do oryginalnego materiału