W sobotę, 17 stycznia 2026 roku, w Asunción oficjalnie podpisano umowę handlową między Unią Europejską a krajami bloku Mercosur. Choć Bruksela ogłosiła sukces, prezydent Argentyny Javier Milei już teraz zapowiada walkę z klauzulami ochronnymi, które mają chronić europejskich rolników przed zalewem taniej żywności.
Po 25 latach negocjacji i fali potężnych protestów rolniczych w całej Europie, historyczne porozumienie stało się faktem. Jednak zamiast uspokojenia nastrojów, mamy do czynienia z nowym otwarciem konfliktu. Kością niezgody są tzw. klauzule ochronne (safeguard clauses), które kraje takie jak Polska, Francja czy Włochy wywalczyły rzutem na taśmę pod koniec 2025 roku, aby zabezpieczyć wrażliwe sektory agro.
Milei: „To osłabia umowę”
Prezydent Argentyny, Javier Milei, podczas uroczystości w Paragwaju nie gryzł się w język. Wyraźnie zaznaczył, iż wszelkie mechanizmy ograniczające dostęp produktów z Ameryki Południowej do rynku UE – w tym kwoty, bariery administracyjne i cła wyrównawcze – są dla niego „nieakceptowalne”.
Milei ostrzegł, iż takie „bezpieczniki” znacznie osłabiłyby wpływ gospodarczy porozumienia i podważyły jego główny cel. – Musimy dopilnować, za pośrednictwem naszych parlamentów, aby tak się nie stało – grzmiał argentyński przywódca, zapowiadając twardą batalię o pełną liberalizację handlu podczas wdrażania umowy.
Limity bezcłowe: Ile towaru może wjechać do UE?
Sprzeciw Argentyny jest sygnałem alarmowym dla polskich producentów. Mechanizm ochronny, który Milei nazywa „ukrytym protekcjonizmem”, ma reagować w momencie przekroczenia konkretnych wolumenów importowych. Poniższa tabela przedstawia docelowe roczne kwoty bezcłowe dla całej Unii Europejskiej:
| Produkt | Kontyngent bezcłowy (docelowy) | Główne zagrożenie |
| Drób | 180 000 ton | Kluczowe uderzenie w polski eksport na zachód UE. |
| Wołowina | 99 000 ton | Presja cenowa na wysokiej jakości mięso (Hilton beef). |
| Cukier | 190 000 ton | Ryzyko spadku cen skupu buraka cukrowego. |
| Etanol | 650 000 ton | Konkurencja dla krajowych gorzelni i producentów paliw. |
| Miód | 45 000 ton | Silna presja cenowa na lokalne pasieki. |
Polska nie składa broni
Podpisanie umowy w Asunción nie oznacza kapitulacji Warszawy. Polska, obok Francji i Austrii, była jednym z państw, które do końca głosowały przeciwko mandatowi do podpisania tego dokumentu. Rząd zapowiada wykorzystanie wszelkich ścieżek prawnych:
- Skarga do TSUE: Polska rozważa zaskarżenie trybu przyjęcia umowy, argumentując to naruszeniem bezpieczeństwa żywnościowego oraz brakiem zachowania standardów sanitarnych (kwestia pestycydów zakazanych w UE, a stosowanych w Mercosur).
- Rygorystyczne kontrole: Służby weterynaryjne i fitosanitarne na polskich granicach mają zostać postawione w stan najwyższej gotowości, aby każda partia towaru z Ameryki Południowej spełniała unijne normy jakościowe.
- Lobbying o fundusze: Warszawa aktywnie zabiega w Brukseli o stworzenie specjalnego funduszu rekompensacyjnego dla rolników z sektorów najbardziej narażonych na skutki umowy.
Co dalej?
Działania rządu idą w parze z presją organizacji rolniczych. Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) oraz związki branżowe zapowiadają udział w ogólnoeuropejskich manifestacjach w Strasburgu. Rolnicy domagają się, aby unijne „bezpieczniki” nie były tylko martwym zapisem na papierze, ale realnym mechanizmem, który automatycznie zatrzyma import, jeżeli ceny na polskim rynku zaczną drastycznie spadać.
Postawa prezydenta Mileia pokazuje jednak, iż kraje Mercosur będą wywierać ogromną presję dyplomatyczną, by unijna ochrona rynku była jak najsłabsza. Dla polskich rolników oznacza to czas wielkiej niepewności i konieczność bacznego monitorowania procesów ratyfikacyjnych w nadchodzących miesiącach.

2 godzin temu



![Pszenica drożeje. Sprawdzamy aktualne ceny zbóż w skupach [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/19/190816.webp)











