Unijny eksport hamuje, a cena pszenicy czeka na sygnały z globalnych rynków

1 godzina temu
Zdjęcie: cena pszenicy


Prognozowana cena pszenicy w najbliższych miesiącach będzie pod silnym wpływem rosnących zapasów w Unii Europejskiej oraz rekordowej podaży ziarna z Ameryki Południowej.

Najnowszy raport Komisji Europejskiej przyniósł istotne korekty w bilansie zbóż. Unijni eksperci obniżyli prognozę eksportu pszenicy miękkiej z 31,0 mln ton do 29,5 mln ton. Bezpośrednią przyczyną tej decyzji jest ogromna konkurencja ze strony Argentyny, która w tym sezonie spodziewa się rekordowych zbiorów i agresywnie walczy o rynki zbytu. Warto pamiętać, iż sytuację komplikuje również rekordowa podaż zbóż w Australii i silna konkurencja ze strony Rosji oraz wysoki stan zapasów globalnych.

Produkcja w górę, ale cena pszenicy pod presją zapasów

Choć szacunki produkcji pszenicy miękkiej w UE w tym sezonie (zbiór 2025) zostały minimalnie obniżone w porównaniu do grudnia (z 134,35 mln t do 134,20 mln t), to wciąż pozostają one o 9,1% wyższe od średniej pięcioletniej. Kluczowym wyzwaniem dla rynku stają się jednak zapasy końcowe. Przez słabsze tempo wywozu ziarna poza Wspólnotę, KE podniosła prognozę zapasów pszenicy z 11,7 mln ton do 13,0 mln ton. Tak znacząca ilość ziarna pozostająca w unijnych magazynach może skutecznie ograniczać potencjał do wzrostów cen na giełdach.

Kukurydza i jęczmień – inne trendy w bilansie

W przeciwieństwie do pszenicy, inne gatunki zbóż wykazują odmienne tendencje:

  • Kukurydza: Komisja podniosła prognozę produkcji o 344 tys. ton względem grudnia, do poziomu 58,18 mln ton. Mimo to, zbiory te będą o 7,1% niższe od średniej wieloletniej.
  • Jęczmień: Eksport tego gatunku został zrewidowany w górę do 11 mln ton. Silny popyt zewnętrzny doprowadził do sytuacji, w której ceny jęczmienia okresowo przewyższały notowania pszenicy konsumpcyjnej.
  • Owies: To czarny koń zestawienia – prognozowane zbiory (8,91 mln t) są aż o 19,2% wyższe od średniej 5-letniej.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostaje sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie oraz wahania cen ropy i dolara, które tradycyjnie przekładają się na koszty transportu i finalne ceny transakcyjne ziarna.

Źródło danych KE

Idź do oryginalnego materiału