Wielu rolników liczyło na przełom w sprawie podatku VAT przy dotacjach z WPR. Odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na wniosek KRIR pokazuje jednak jasno: na zmiany w tym zakresie na razie nie ma szans. Dotyczy to zarówno młodych rolników, jak i gospodarstw korzystających z programu rozwoju.

VAT przez cały czas poza wsparciem. Zasada jest jasna
Resort rolnictwa nie pozostawia wątpliwości – VAT nie jest kosztem kwalifikowalnym w działaniach inwestycyjnych, takich jak rozwój małych gospodarstw.
Co istotne, zasada ta obowiązuje wszystkich rolników:
- niezależnie od tego, czy są na VAT,
- czy funkcjonują jako rolnicy ryczałtowi.
To oznacza, iż podatek trzeba pokryć z własnej kieszeni, choćby jeżeli inwestycja jest współfinansowana z publicznych środków.
Ryczałtowiec też „odzyskuje” VAT – ale po swojemu
Ministerstwo przypomina, iż rolnicy ryczałtowi nie są całkowicie pozbawieni możliwości odzyskania VAT.
Działa to jednak inaczej niż w przypadku czynnych podatników. W praktyce:
- przy sprzedaży produktów rolnych lub usług
- rolnik otrzymuje zryczałtowany zwrot w wysokości 6,5% wartości sprzedaży
To mechanizm, który ma częściowo rekompensować VAT zawarty w kosztach produkcji. Jednak – jak podkreślają rolnicy – nie zawsze pokrywa on realne wydatki inwestycyjne.
Premia dla młodego rolnika – liczy się efekt, nie faktura
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku interwencji „Premie dla młodych rolników”. Tu nie obowiązuje klasyczny podział na koszty kwalifikowalne i niekwalifikowalne.
Kluczowy jest biznesplan i jego realizacja.
Ministerstwo podkreśla, że:
- inwestycje muszą stanowić co najmniej 70% wartości pomocy (w kwocie netto),
- ale ich rozliczenie odbywa się przede wszystkim w ujęciu rzeczowym, a nie finansowym.
W praktyce oznacza to, iż Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa sprawdza, czy inwestycja została wykonana – a nie ile dokładnie kosztowała i jaki był udział VAT.
Dlaczego nie będzie zmian? Chodzi o równe traktowanie
Resort jasno tłumaczy, dlaczego nie zamierza zmieniać zasad w trakcie gry.
Programy funkcjonują już od kilku lat, a VAT od początku był kosztem niekwalifikowalnym. Wprowadzenie zmian teraz oznaczałoby:
- nierówne traktowanie rolników, którzy składali wnioski wcześniej,
- ryzyko zakwestionowania systemu przez instytucje kontrolne UE.
Jak wskazano, europejskie instytucje audytowe zalecają, aby VAT był finansowany tylko wtedy, gdy rzeczywiście nie ma możliwości jego odzyskania.
Ostatnie nabory i zamknięty kierunek zmian
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. W przypadku premii dla młodych rolników planowany nabór w 2026 roku może być jednym z ostatnich w obecnej perspektywie WPR.
To dodatkowo ogranicza pole do zmian.
Na tym etapie – jak podkreśla ministerstwo – zasady pozostają niezmienne.
Co to oznacza dla gospodarstw?
Dla rolników wniosek jest prosty, choć niekoniecznie optymistyczny:
VAT trzeba uwzględnić w planowaniu inwestycji jako realny koszt
W praktyce oznacza to:
- konieczność większego wkładu własnego,
- dokładniejsze planowanie finansowe,
- oraz ostrożniejsze podejście do inwestycji.
Wniosek: bez zmian, ale z jasnymi zasadami
Odpowiedź ministerstwa zamyka temat na najbliższy czas.
Nie będzie:
- rozszerzenia kwalifikowalności VAT,
- ani zmian w sposobie rozliczania inwestycji.
Dla wielu gospodarstw to sygnał, iż system wsparcia pozostaje stabilny, ale mniej elastyczny, niż oczekiwano.
A to oznacza jedno – przy kolejnych inwestycjach najważniejsze będzie nie tylko to, co można dostać z programu, ale ile faktycznie trzeba dołożyć z własnych środków.

2 godzin temu








