
Prezydent Bydgoszczy nie zgodził się na planowany 8 stycznia rolniczy protest przed Urzędem Wojewódzkim. - Po zasięgnięciu opinii drogowców, policji, straży pożarnej i pogotowia - zgromadzenie w formie zgłoszonej przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Obrony Praw Rolników, Przedsiębiorców i Producentów Rolnych może realnie zagrażać życiu i zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. Chodzi o udział dużej liczby osób, ciągników i w praktyce zablokowanie centrum Bydgoszczy – uzasadniają władze miasta.

![Tuczniki lekko drgnęły. Jakie są dziś ceny świń w Polsce? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/407761.webp)
















