We Wrocławiu rosną kary za szklane ogródki w restauracjach na Rynku

9 godzin temu

Władze Wrocławia nałożyły wysokie kary na restauratorów, którzy nie usunęli przeszklonych ogródków znajdujących się w zabytkowej części Rynku. Za każdy metr kwadratowy zajmowanej powierzchni naliczane jest 6 złotych, a całkowity dług restauratorów przekracza 287 tysięcy złotych.

Wrocławski Rynek jest objęty ścisłą ochroną konserwatorską ze względu na swoje historyczne znaczenie oraz wartości estetyczne. Przeszklone ogródki restauracyjne, które od lat funkcjonują w tej przestrzeni, zostały uznane przez władze miasta oraz konserwatorów zabytków za niezgodne z zasadami ochrony i ekspozycji elewacji kamienic.

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Generalny Konserwator Zabytków wyraziły sprzeciw wobec istnienia szklanych konstrukcji, podkreślając, iż naruszają one historyczny charakter i harmonię przestrzenną. W odpowiedzi na pozew jednej z restauracji wrocławski ratusz argumentował swoje stanowisko koniecznością ochrony i widoczności elewacji wpisanych do rejestru zabytków.

Kary umowne za pozostawienie ogródków naliczane są od połowy marca, a do tej pory wpłaconych zostało prawie 35 tysięcy złotych jedynie przez pięć restauracji. Mimo to dług wobec miasta osiągnął na koniec czerwca ponad 287 tysięcy złotych, co wskazuje na duży problem wśród przedsiębiorców branży gastronomicznej działających na Rynku.

Władze miejskie nie wykluczają dalszych kroków prawnych w przypadku, gdy sprawa nie zostanie rozwiązana polubownie. Równocześnie restauratorzy są zobowiązani do demontażu szklanych ogródków i mogą korzystać z tradycyjnych parasoli, co odebrano przez nich jako zmianę zasad funkcjonowania przestrzeni publicznej ze skutkiem dla prowadzenia działalności gastronomicznej.

Jeden z przedsiębiorców łączący rolę restauratora i architekta wskazał, iż od ponad dwóch dekad szklane konstrukcje funkcjonowały bez zastrzeżeń, a obecne działania urzędników są dla niego zaskakujące i niezrozumiałe. Zwrócił uwagę, iż niektórzy urzędnicy nie dostrzegają wartości istniejących rozwiązań, a zamiast nich preferują tradycyjne parasole.

Konserwator zabytków Daniel Gibski zaznaczył, iż jego obowiązkiem jest egzekwowanie przepisów zapewniających adekwatne eksponowanie zabytkowych elewacji. Podkreślił, iż niejednorodność i różnorodność rozwiązań stosowanych w ogródkach na Rynku utrudnia zachowanie spójnego i estetycznego charakteru przestrzeni miejskiej.

Idź do oryginalnego materiału