Więcej konkurencji na rynku informacji kredytowej. Marek Tatała w „Rzeczpospolitej”

8 godzin temu

Więcej konkurencji na rynku informacji kredytowej. Marek Tatała w „Rzeczpospolitej”

Autor: Marcela Jankowska



Polska potrzebuje bardziej konkurencyjnego i otwartego rynku informacji kredytowej – przekonuje Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej, w artykule opublikowanym na łamach „Rzeczpospolitej”.


Obecny model powstał w latach 90., gdy polski rynek finansowy wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Z czasem kolejne regulacje wzmacniały szczególną pozycję Biura Informacji Kredytowej. BIK, choć jest prywatną spółką stworzoną przez banki i Związek Banków Polskich, pełni dziś funkcję centralnego repozytorium informacji kredytowej i korzysta z uprzywilejowania wynikającego z przepisów prawa.

Zdaniem Tatały warto zastanowić się, czy taki quasi-monopolistyczny model przez cały czas służy konsumentom i konkurencji. Alternatywą powinien być system oparty na równych zasadach dostępu do danych i możliwości konkurowania przez kilka regulowanych podmiotów – jakością informacji, analityką, przejrzystością i ofertą dla klientów. Większa konkurencja może oznaczać większy wybór, niższe koszty, lepszą jakość usług i więcej innowacji.

O potrzebie reformy rynku informacji kredytowej Marek Tatała pisał również na łamach „Gazety Wyborczej” w artykule „W kierunku konkurencji na rynku informacji kredytowej”.

Kontrole UOKiK w BIK i bankach

Debata o konkurencji nabrała dodatkowego znaczenia po działaniach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W lipcu 2026 r. pracownicy UOKiK, w asyście policji, przeprowadzili przeszukania w siedzibach BIK oraz kilku banków.

Urząd bada m.in., czy zasady funkcjonowania systemu informacji kredytowej nie ograniczają konkurencji. Jednym z analizowanych problemów jest wpływ liczby zapytań kredytowych na scoring klienta. Konsument porównujący oferty różnych banków nie powinien być za taką aktywność karany niższą oceną wiarygodności kredytowej.

UOKiK analizuje również pozycję BIK i zasady wymiany informacji pomiędzy uczestnikami rynku.

„Działania UOKiK powinny być impulsem do szerszej rozmowy o nowym, otwartym na konkurencję modelu informacji kredytowej. Nie chodzi o osłabienie bezpieczeństwa systemu, ale o stworzenie przejrzystych zasad działania oraz przestrzeni dla konkurencji” – komentuje Marek Tatała, prezes FWG.

Artykuł Marek Tatała: Rząd mógłby zatrzymać gold-plating i zadbać o konkurencję przeczytasz TUTAJ >>



ZOBACZ INNE AKTUALNOŚCI

      • Szwecja nie wzbogaciła się dzięki socjalizmowi. Nagrodzony w Las Vegas film pokazuje dlaczego
      • Premiera drugiego tomu „Ekonomicznej analizy prawa cywilnego” – FWG partnerem wydania
      • Euro nie zniszczyło żadnej gospodarki w Unii. Marek Tatała w Focus Europe
Idź do oryginalnego materiału