Wobec bankowości korporacyjnej nasila się presja konkurencyjna

1 dzień temu

Bankowość korporacyjna i inwestycyjna wchodzi w etap wyraźnego przesilenia.

Jak wynika z najnowszego raportu Capgemini Research Institute „World Corporate and Investment Banking Report 2026”, choć sektor wciąż rośnie, tempo tego wzrostu zaczyna zwalniać, a presja konkurencji nasila się – zarówno ze strony fintechów, jak i instytucji pozabankowych. Jednocześnie coraz wyraźniej ujawnia się rozbieżność między tym, czego oczekują klienci, a tym, co banki są w stanie im dziś realnie dostarczyć. W efekcie relacje, które przez lata stanowiły fundament przewagi banków, zaczynają się osłabiać. W tym kontekście najważniejsze staje się już nie tylko pytanie o kierunek rozwoju technologicznego, ale o zdolność instytucji do przełożenia inwestycji w innowacje na realną wartość dla klientów i odbudowę ich zaangażowania.

Wzrost hamuje, presja rośnie – bankowość w nowej rzeczywistości

Choć globalna bankowość korporacyjna i inwestycyjna przez cały czas rośnie, tempo tego wzrostu wyraźnie słabnie. Po okresie dynamicznego odbicia w ostatnich latach sektor wchodzi w fazę bardziej wymagającej stabilizacji – prognozy wskazują na spowolnienie dynamiki przychodów w kolejnych latach. Jednocześnie rośnie presja konkurencji ze strony podmiotów, które jeszcze niedawno funkcjonowały na obrzeżach rynku. Instytucje pozabankowe coraz śmielej wchodzą w obszary takie jak finansowanie czy trading, a fintechy przejmują kontrolę nad cyfrowym interfejsem klienta, stopniowo ograniczając rolę banków do zaplecza operacyjnego.

W efekcie zmienia się nie tylko układ sił, ale także źródła przewagi konkurencyjnej. To już nie skala bilansu czy dostęp do kapitału decydują o pozycji rynkowej, ale zdolność do budowania spójnych, zintegrowanych doświadczeń dla klientów oraz umiejętność działania w ekosystemach technologicznych.

Klienci chcą więcej niż banki dziś oferują

Równolegle rosną oczekiwania klientów, którzy coraz częściej porównują doświadczenia bankowe z tymi oferowanymi przez nowoczesne platformy cyfrowe. najważniejsze stają się szybkość działania, dostęp do usług w czasie rzeczywistym oraz możliwość integracji rozwiązań bankowych z własnymi systemami operacyjnymi. Tymczasem banki nie nadążają za tym tempem zmian. Zaledwie 23% klientów uważa dziś, iż instytucje finansowe skutecznie odpowiadają na ich potrzeby, a tylko co piąty deklaruje satysfakcję z oferowanych usług. Rosnąca luka między oczekiwaniami a rzeczywistością przekłada się bezpośrednio na rosnącą skłonność do poszukiwania alternatywnych dostawców – aż 85% firm deklaruje współpracę lub plany współpracy z instytucjami pozabankowymi.

– Dziś nie wystarczy już dostarczać usług finansowych – klienci oczekują doświadczeń, które będą szybkie, intuicyjne i dopasowane do ich procesów biznesowych. jeżeli bank nie jest w stanie tego zapewnić, bardzo gwałtownie przestaje być pierwszym wyborem – komentuje Michał Purzycki- Principal Delivery Head, Financial Services w Capgemini Polska.

Innowacje są – efektów wciąż brakuje

Banki nie pozostają bierne wobec tych zmian. Inwestują w nowe technologie, rozwijają ofertę i wdrażają rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Problem polega jednak na tym, iż efekty tych działań często pozostają lokalne i nie przekładają się na całościową zmianę modelu działania.

Większość inicjatyw ma charakter punktowy – poprawia wybrane procesy lub kanały kontaktu, ale nie zmienia fundamentalnie doświadczenia klienta. W rezultacie aż 82% instytucji nie odnotowało wzrostu przychodów z nowych produktów, a ponad połowa nie osiągnęła zakładanych rezultatów w zakresie efektywności operacyjnej.

Stare fundamenty blokują nowe możliwości

Jedną z głównych barier transformacji pozostają wewnętrzne ograniczenia banków. Fragmentacja danych, rozproszone systemy i przestarzała infrastruktura technologiczna utrudniają budowanie spójnych rozwiązań i skalowanie innowacji. Aż 71% firm wskazuje brak spójnych danych jako główną przeszkodę w tworzeniu wartości, a znaczna część budżetów IT przez cały czas przeznaczana jest na utrzymanie legacy systems. Do tego dochodzą wyzwania związane z zarządzaniem sztuczną inteligencją oraz ograniczenia kulturowe – brak kompetencji, ostrożność w podejmowaniu decyzji i niska skłonność do eksperymentowania. W efekcie wiele projektów zatrzymuje się na etapie pilotażu i nie przechodzi do fazy skalowania.

– Największym wyzwaniem nie jest dziś brak technologii, ale zdolność organizacji do jej wykorzystania w skali. Bez uporządkowanych danych, jasnych zasad zarządzania i zmiany podejścia do pracy, choćby najlepsze rozwiązania nie przyniosą oczekiwanych efektów – komentuje Michał Purzycki.

Bank przyszłości to coś więcej niż instytucja finansowa

W odpowiedzi na te wyzwania wyłania się nowy model działania banków – oparty nie na dostarczaniu pojedynczych produktów, ale na integracji usług, danych i technologii w spójne ekosystemy. W tym podejściu bank przestaje być wyłącznie dostawcą usług finansowych, a staje się partnerem wspierającym klientów w zarządzaniu ich działalnością.

Kluczową rolę odgrywa tu zdolność do łączenia różnych kompetencji – od analityki danych, przez automatyzację procesów, po budowanie relacji opartych na zaufaniu i transparentności.

Więcej: https://capgeminipolska.prowly.com/455042-banki-traca-kontakt-z-klientami-luka-oczekiwan-rosnie-mimo-inwestycji-w-innowacje-raport
Raport Capgemini Research Institute: „World Corporate and Investment Banking Report 2026
Idź do oryginalnego materiału