Ceny zbóż, oleistych i ropy były pod presją w poniedziałek. Nagły zwrot akcji w konflikcie na Bliskim Wschodzie wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi na światowych giełdach. Po tygodniach napięć, administracja Donalda Trumpa ogłasza 5-dniowe zawieszenie nalotów na Iran, co natychmiast uderzyło w wyceny ropy naftowej, rzepaku oraz pszenicy. Czy obietnica „odblokowania Cieśniny Ormuz” to realny przełom, czy jedynie ryzykowna gra pozorów?
Ropa Brent poniżej 100 dolarów. Rynek reaguje na „5 dni Trumpa”
Poniedziałkowa sesja (23 marca 2026 r.) przejdzie do historii jako dzień gwałtownej korekty. Informacja o wstrzymaniu amerykańskich ataków na irańską infrastrukturę energetyczną zadziałała na inwestorów jak zimny prysznic. Cena ropy Brent, która jeszcze niedawno biła rekordy, runęła o blisko 10%, spadając poniżej psychologicznej bariery 100 USD za baryłkę.
Donald Trump argumentuje decyzję „obiecującymi rozmowami” z Teheranem. Choć strona irańska oficjalnie zaprzecza jakimkolwiek negocjacjom, rynki finansowe wybrały scenariusz deeskalacji, wycofując tzw. premię wojenną z kontraktów terminowych.
Rzepak i pszenica w dół. Euronext pod presją
Spadki na rynku paliw błyskawicznie zainfekowały sektor rolniczy. Najmocniej ucierpiał rzepak na giełdzie Euronext (Matif), którego cena przebiła najważniejsze wsparcie i spadła do poziomu 497,25 EUR/t. Silne powiązanie rzepaku z rynkiem biopaliw sprawia, iż każda przecena ropy naftowej bezpośrednio uderza w opłacalność produkcji roślin oleistych.
Równie nerwowo było na rynku zbóż:
- Pszenica (maj 2026): Spadła w kierunku 200 EUR/t, tracąc impet z powodu nadziei na bezpieczniejszą logistykę w regionie Zatoki Perskiej.
- Canola i Soja: Kanadyjska canola straciła ponad 1%, a soja znajduje się pod dodatkową presją potężnej konkurencji ze strony Brazylii, która zalewa chiński rynek tanim ziarnem.
Geopolityczny blef czy dyplomatyczny sukces?
Analitycy ostrzegają jednak przed nadmiernym optymizmem. Przedłużenie ultimatum przez Trumpa do 5 dni może być jedynie zabiegiem taktycznym, mającym na celu uspokojenie sojuszników z regionu (m.in. Arabii Saudyjskiej i ZEA), którzy obawiają się odwetu Iranu na własnej infrastrukturze.
Jeśli po upływie tego terminu nie dojdzie do realnego otwarcia Cieśniny Ormuz, rynki mogą zareagować gwałtownym „odbiciem”, wracając do trendów wzrostowych ze zdwojoną siłą.
Co to oznacza dla rolników i inwestorów?
Obecna sytuacja to czas skrajnej zmienności. Dla sektora agro najważniejsze będą najbliższe dni – jeżeli pszenica trwale spadnie poniżej 200 EUR, a rzepak nie wróci nad 500 EUR, możemy mówić o zmianie trendu na średnioterminowy. Inwestorzy powinni jednak uważnie śledzić komunikaty z Waszyngtonu, gdyż każdy sygnał o fiasku rozmów może w kilka godzin odrobić dzisiejsze 10-procentowe spadki na ropie.
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT

2 godzin temu


![Pszenica drożeje w skupach. Sprawdzamy ceny zbóż i rzepaku [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/23/h_512255_1280.webp)












