Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

1 godzina temu

Tegoroczny sezon po raz kolejny brutalnie przypomina, iż w rolnictwie nie wystarczy już siać „jak zawsze”. Niedobór wody, zmienna pogoda, presja chorób, szkodników i rosnące koszty produkcji sprawiają, iż o wyniku ekonomicznym gospodarstwa coraz częściej decydują szczegóły: dobór odmiany, jakość materiału siewnego, technologia prowadzenia łanu i szybka reakcja na stresowe warunki.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

Właśnie o tym rozmawiano podczas inauguracji cyklu Zielone Pola 2026 firmy Osadkowski, która odbyła się 28 maja w miejscowości Dłoń w województwie wielkopolskim. Spotkanie otworzyło ogólnopolski cykl wydarzeń polowych, podczas których rolnicy mogą zobaczyć w praktyce, jak odmiany i technologie sprawdzają się w różnych warunkach klimatyczno-glebowych.

Zielone Pola 2026: 17 lokalizacji i praktyczna wiedza z pola

Tegoroczna edycja Zielonych Pól obejmuje 17 lokalizacji w całej Polsce. Cykl rozpoczął się od spotkania z dziennikarzami w Rolniczym Gospodarstwie Doświadczalnym Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, zlokalizowanym w Dłoni.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

To gospodarstwo o powierzchni około 630 ha, które dobrze oddaje realia rolnictwa w regionie. Połączenie produkcji roślinnej i zwierzęcej, a także stały dopływ materii organicznej, pozwalają obserwować odmiany i technologie w warunkach zbliżonych do dobrze prowadzonej praktyki rolniczej.

Dla rolników takie spotkania mają coraz większe znaczenie. W czasach, gdy pogoda potrafi zmienić założenia produkcyjne w ciągu kilku tygodni, decyzje podejmowane przed siewem są ważniejsze niż kiedykolwiek.

Pszenica RGT Intakt ma „nadawać rytm plonowaniu”

Jedną z najważniejszych nowości zaprezentowanych podczas wydarzenia była pszenica ozima RGT Intakt z hodowli RAGT. Odmianę pokazano pod hasłem „nadaje rytm plonowaniu”.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

To pszenica ozima z jakościowej grupy A, a więc segmentu istotnego dla wielu polskich gospodarstw nastawionych na uzyskanie dobrych parametrów ziarna. Odmiana łączy wysoki potencjał plonowania, dobre parametry jakościowe, korzystny profil zdrowotnościowy oraz mrozoodporność na poziomie 4,5.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

Jak wskazywano podczas prezentacji, wyniki badań oficjalnych potwierdzają możliwość uprawy RGT Intakt także na słabszych stanowiskach. To szczególnie ważne w regionach, gdzie susza i ograniczona zasobność gleby coraz mocniej wpływają na stabilność plonów.

Zboża ozime przez cały czas dominują, ale rolnicy muszą patrzeć szerzej

Podczas części poświęconej zbożom Robert Jakielaszek, dyrektor Działu Nasion, zwrócił uwagę na strukturę upraw ozimych w Polsce. Łączny areał zbóż ozimych przekracza 4 mln ha. Największe znaczenie ma pszenica ozima, która zajmuje około 2,3 mln ha. Pszenżyto ozime uprawiane jest na około 1,1 mln ha, jęczmień ozimy na około 400 tys. ha, natomiast areał żyta ozimego spadł do około 600 tys. ha.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

W portfolio zbóż firmy Osadkowski zaprezentowano kilka istotnych odmian. Wśród nich znalazł się KWS Andris, czyli dwurzędowy jęczmień ozimy paszowy z rynku niemieckiego, wyróżniający się wysokimi wynikami plonowania. Pokazano także SU Karlsson F1, żyto ozime z hodowli Saaten-Union, należące do najlepiej plonujących odmian w doświadczeniach rozpoznawczych COBORU w 2025 roku.

Rolnicy mogli poznać również pszenicę ozimą Inka z hodowli Selgen. To bardzo wczesna odmiana, która uzupełnia znaną już z rynku odmianę Avenue. W części dotyczącej pszenżyta zaprezentowano odmianę Metro z hodowli Danko. Jak wskazywano, została zarejestrowana po dwóch latach badań z bardzo wysokim poziomem plonowania. W reprodukcji nasiennej osiągała plony powyżej 10 t/ha.

Metro ma szczególne znaczenie m.in. dla Wielkopolski, gdzie pszenżyto często trafia na słabsze gleby. Odmiana wyróżnia się dobrym profilem zdrowotnościowym, niewysokimi roślinami ograniczającymi ryzyko wylegania, wysoką zawartością białka, korzystnym składem aminokwasowym oraz zimotrwałością na poziomie 5,5.

Kwalifikowany materiał siewny: w Polsce przez cały czas jest duża rezerwa

Jednym z ważniejszych wątków spotkania była jakość materiału siewnego. Robert Jakielaszek podkreślał, iż poziom wymiany materiału siewnego w Polsce wciąż pozostaje niski na tle Europy i wynosi około 20 proc. Oznacza to, iż kwalifikowanym materiałem siewnym obsiewany jest zaledwie co piąty hektar.

To poważna rezerwa produkcyjna. Wysiew kwalifikowanego materiału pozwala budować zdrowszy, bardziej wyrównany łan z prawidłową obsadą roślin. Dzięki temu rośliny słabiej konkurują ze sobą o światło, a ryzyko problemów zdrowotnych oraz wylegania jest mniejsze.

W warunkach suszy i stresu środowiskowego start plantacji ma ogromne znaczenie. Słabszy materiał siewny może już na początku sezonu ograniczać potencjał plonowania, którego później często nie da się w pełni odbudować.

Rzepak pozostaje najtrudniejszą uprawą. Susza jeszcze podnosi poprzeczkę

Aleksander Wysocki, dyrektor Pionu Handlu, określił rzepak jako jeden z najważniejszych i najbardziej wymagających gatunków w polskim rolnictwie. Areał tej uprawy wynosi około 1 mln ha rocznie.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

Rzepak pozostaje na polu najdłużej, bo około 11 miesięcy. Od początku narażony jest na presję szkodników jesiennych, później wiosennych, choroby, warunki zimowania oraz deficyt wody. W obecnym sezonie to właśnie niedobór wody stał się jednym z największych ograniczeń.

Firma Osadkowski wskazała, iż nowy cennik obowiązujący od 1 czerwca 2026 r. zakłada obniżki cen praktycznie wszystkich odmian rzepaku. Nie zmienia to jednak podstawowej zasady: najważniejszy przez cały czas pozostaje właściwy dobór odmiany do stanowiska, regionu i technologii prowadzenia plantacji.

W warunkach coraz bardziej zmiennej pogody dywersyfikacja odmian może ograniczać ryzyko produkcyjne. To szczególnie ważne w gospodarstwach, które uprawiają rzepak na większym areale i nie mogą opierać całej strategii tylko na jednej odmianie.

Nowości rzepakowe na jesień 2026

Wśród rzepakowych nowości Osadkowski na sezon jesień 2026 zaprezentowano odmiany mieszańcowe i populacyjne, w tym rozwiązania z odpornością na wirusa żółtaczki rzepy, suchą zgniliznę kapustnych oraz pękanie łuszczyn.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

Na szczególną uwagę zasługuje RGT Pozznan z hodowli RAGT. To odmiana hybrydowa, która została wskazana jako numer 1 w badaniach CCA COBORU za okres 2024/2025. Wyróżnia się wysoką zdrowotnością, odpornością na suchą zgniliznę kapustnych i wirusa żółtaczki rzepy, zimotrwałością, odpornością na pękanie i osypywanie łuszczyn oraz wysokim poziomem plonowania i bardzo dobrym zaolejeniem.

Kolejną nowością jest KWS Hornela, odmiana hybrydowa przeznaczona na średnie i lepsze stanowiska oraz intensywną technologię uprawy. Jej atutami są odporność na wirusa żółtaczki rzepy, suchą zgniliznę kapustnych oraz bardzo wysoka odporność na pękanie i osypywanie łuszczyn.

W ofercie znalazła się także populacyjna odmiana SM Bemol z Hodowli Roślin Smolice, zarejestrowana w Polsce w 2026 roku. Według przedstawionych informacji odmiana wyróżnia się stabilnym i wysokim potencjałem plonowania, bardzo wysokim zaolejeniem oraz dobrym profilem zdrowotnościowym, w tym odpornością na werticiliozę.

Kuba zastępuje SY Ilonę. Ważna odmiana populacyjna w ofercie

Ważnym punktem prezentacji była również odmiana populacyjna Kuba, która ma zastąpić w ofercie SY Ilonę. Jej cechy omówił dr Dariusz Majchrzycki z hodowli Danko.

Kuba charakteryzuje się wysoką i stabilną plennością w grupie odmian populacyjnych, wysokim MTZ nasion oraz bardzo wysokim zaolejeniem. Niższy pokrój roślin może ograniczać ilość masy przechodzącej przez kombajn podczas omłotu, co w praktyce może mieć znaczenie dla sprawności zbioru.

Mikrobiologia ma wspierać rośliny w stresie suszy

W części technologicznej Jacek Skwira, dyrektor ds. Rozwoju firmy AgroBiotics, zwrócił uwagę na rosnące znaczenie rozwiązań mikrobiologicznych. W trudnych sezonach, gdy warunki ograniczają możliwość wykonania standardowych zabiegów, mikrobiologia może stanowić dodatkowe wsparcie dla roślin.

Zielone Pola 2026 wystartowały. Osadkowski pokazuje, co daje przewagę rolnikom

Przykładem jest Arcton WG, który ma pomagać w budowaniu zdrowotności upraw od początku wegetacji. Nowością jest natomiast Aquaman SL, produkt mikrobiologiczny ukierunkowany na ograniczanie skutków stresu suszy i innych stresów abiotycznych.

Preparat oparto na szczepie bakterii działającym jako egzo- i endofit, czyli funkcjonującym zarówno na roślinie, w glebie, jak i wewnątrz rośliny. Wykorzystane szczepy mają wspierać rośliny poprzez dostarczanie m.in. betainy, proliny, mannitolu, poliamin oraz innych związków ważnych w warunkach stresowych. Jak podano podczas spotkania, produkt został już zastosowany na ponad 2 tys. ha.

Rynek zbóż i rzepaku przed żniwami: dużo pytań, mało pewności

O sytuacji na rynku skupu mówił Sylwester Kowalczyk, koordynator ds. Skupu firmy Osadkowski. Jego zdaniem rynek zbóż wchodzi w jeden z najbardziej niepewnych okresów ostatnich lat.

Na ceny będą wpływać zarówno czynniki lokalne, jak i globalne: geopolityka, koszty transportu, dostępność frachtu, sytuacja w portach i na szlakach morskich, a także informacje o możliwie niższych plonach w Europie i USA.

W Polsce sytuację dodatkowo komplikują skutki wiosennej suszy oraz wysokie zapasy zbóż z poprzedniego sezonu. Część rolników przez cały czas wstrzymuje sprzedaż, licząc na wyższe ceny, ale jednocześnie rosną koszty magazynowania i finansowania. Presję wywiera także import tańszego ziarna oraz wysokie koszty produkcji.

Przed żniwami rynek rozważa dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, iż niższe zbiory w Polsce i brak silnej presji spadkowej z Europy oraz świata mogą wspierać ceny. Drugi, uznawany za bardziej prawdopodobny, wskazuje, iż wysokie globalne zapasy z poprzedniego sezonu mogą zrekompensować lokalne niedobory i przez cały czas ciążyć notowaniom.

300 tys. zł dla młodych rolników. Nabór wystartował!

Decyzje odmianowe będą miały coraz większe znaczenie

Podsumowując spotkanie, Marcin Kaczmarek, dyrektor Działu Doradztwa i Rozwoju, podkreślał, iż Zielone Pola co roku dostarczają firmie ważnych informacji o rejonizacji odmian, przebiegu ich wegetacji w różnych częściach kraju oraz potencjalnych plonach.

Dane z pól demonstracyjnych są później wykorzystywane przez doradców Osadkowski do adekwatnego pozycjonowania odmian i dobierania ich do konkretnych stanowisk. W obecnych warunkach to nie tylko kwestia agronomii, ale także ekonomiki produkcji.

Sezon 2026 pokazuje, iż susza, stresy abiotyczne i niepewność rynkowa będą coraz mocniej wpływać na decyzje rolników. Przewagę zyskają ci, którzy nie będą opierać się wyłącznie na przyzwyczajeniu, ale na danych z pola, sprawdzonych odmianach, zdrowym materiale siewnym i technologii dopasowanej do realnych warunków gospodarstwa.

Idź do oryginalnego materiału