Zmiana prawa od stycznia. Sołtysi dostaną obowiązkowe ubezpieczenie

2 godzin temu

Jeszcze niedawno bezpieczeństwo sołtysów w trakcie wykonywania obowiązków było w dużej mierze kwestią dobrej woli samorządów. Od nowego roku to się zmienia. 1 stycznia 2026 r. wchodzą w życie przepisy, które zobowiązują gminy do wykupienia ubezpieczeń dla sołtysów – zarówno od odpowiedzialności cywilnej, jak i od następstw nieszczęśliwych wypadków. To formalna zmiana, ale z bardzo praktycznymi konsekwencjami dla wsi i lokalnych budżetów.

Zmiana prawa od stycznia. Sołtysi dostaną obowiązkowe ubezpieczenie

Nowy obowiązek, mało czasu w przygotowanie

Nowelizacja ustawy o samorządzie gminnym została uchwalona jesienią, a podpisana przez prezydenta w połowie października. Samorządy dostały więc zaledwie kilka miesięcy, by przygotować się do nowych obowiązków. Przepisy są lakoniczne – wskazują konieczność posiadania polis OC i NNW dla sołtysów, ale nie precyzują ani minimalnych sum gwarancyjnych, ani szczegółowego zakresu ochrony.

To oznacza, iż ciężar decyzji spoczywa na gminach – i na rynku ubezpieczeniowym, który już dziś szykuje gotowe rozwiązania.

Jak gminy zamierzają ubezpieczać sołtysów

Jak wskazują eksperci SALTUS Ubezpieczenia, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest włączenie sołtysów do już istniejących polis OC gminy. Sołtys może być w nich traktowany jako osoba pełniąca funkcję wykonawczą, działająca w imieniu samorządu.

Alternatywą są:

  • rozszerzenia obowiązujących umów o dodatkowe klauzule,
  • albo odrębne produkty ubezpieczeniowe, stworzone wyłącznie z myślą o sołtysach.

W przypadku ubezpieczenia NNW sytuacja jest bardziej skomplikowana – grupowe polisy gmin rzadko obejmują sołtysów, dlatego często konieczne będzie zawarcie osobnej umowy lub rozszerzenie obecnej ochrony.

OC sołtysa – przed czym realnie chroni polisa

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej ma zabezpieczać sołtysa przed finansowymi skutkami szkód wyrządzonych osobom trzecim w związku z pełnieniem funkcji. W praktyce chodzi m.in. o:

  • czynności inkasenta, np. pobór podatku rolnego, leśnego czy od nieruchomości,
  • zarządzanie mieniem komunalnym – świetlicą, boiskiem, placem zabaw,
  • realizację uchwał rady gminy dotyczących sołectwa, w tym umów na media, wywóz odpadów, usługi telekomunikacyjne czy utrzymanie infrastruktury.

Polisa obejmuje szkody osobowe i majątkowe, powstałe nieumyślnie, także w wyniku rażącego niedbalstwa, ale tylko na terytorium Polski.

Czego OC nie obejmie

Nowe przepisy nie zmieniają standardowych wyłączeń odpowiedzialności. Jak podkreślają ubezpieczyciele, ochrona nie obejmie m.in.:

  • szkód wyrządzonych umyślnie,
  • szkód wobec osób bliskich,
  • czystych strat finansowych,
  • uszkodzenia mienia będącego pod bezpośrednią kontrolą sołtysa (np. sprzętu służbowego),
  • szkód komunikacyjnych (tu obowiązuje OC pojazdu),
  • kar administracyjnych, grzywien ani szkód w dokumentach czy danych elektronicznych,
  • utraconej gotówki, np. skradzionej podczas inkasa.

NNW – zabezpieczenie zdrowia, nie majątku

Drugim filarem ochrony będzie ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków. Tu chodzi już nie o odpowiedzialność wobec innych, ale o samego sołtysa. Polisa NNW zapewnia wypłatę świadczenia w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu, a często także:

  • zwrot kosztów leczenia,
  • rehabilitacji,
  • zakupu sprzętu ortopedycznego czy środków pomocniczych.

Wyłączone są zdarzenia umyślne, wypadki pod wpływem alkoholu lub narkotyków oraz te związane ze sportami wysokiego ryzyka.

Ile to będzie kosztować gminy

Choć obowiązek jest nowy, nie zapowiada się na finansowy wstrząs dla samorządów. Brak minimalnych wymagań pozwala elastycznie dobrać zakres ochrony. Eksperci rynku ubezpieczeniowego szacują, iż koszt OC i NNW dla jednego sołtysa to zazwyczaj kilkaset złotych rocznie – zwłaszcza jeżeli ochrona zostanie „wpięta” w już istniejące umowy gminne.

Po wecie prezydenta: Polska 2050 rusza z własnym projektem akcyzy

Co zmieni się na wsi

Nowe przepisy nie sprawią, iż sołtys stanie się urzędnikiem w pełnym tego słowa znaczeniu, ale wyraźnie wzmacniają jego ochronę prawną i finansową. W realiach coraz bardziej sformalizowanego funkcjonowania wsi – inwestycji, umów, inkasa podatków – to sygnał, iż ustawodawca zaczyna dostrzegać ryzyko, jakie ponoszą lokalni liderzy.

Od 2026 roku sołtys nie będzie już zdany wyłącznie na własną ostrożność. Odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo formalnie przejmie gmina – i jej polisa.

Idź do oryginalnego materiału