Życie Stolicy: KGS. Skandal, w nagrodę za straty w PAIH SA – członkostwo w radzie nadzorczej Elewarru

serwis21.blogspot.com 2 godzin temu

W Nagrodę za straty w PAIH SA, wiceprezes tej spółki Magdalena Skarżyńska została członkiem rady nadzorczej Elewarr - ujawnił portal Życie Stolicy. Okazuje się, iż może to być element większej afery, której celem było ustawienie procesu konkursowego, tak aby wygrał "właściwy" kandydat na prezesa. Poniżej tekst z ww. portalu:


KGS. Skandal, w nagrodę za straty w PAIH SA – członkostwo w radzie nadzorczej Elewarru

W styczniu do rady nadzorczej Elewarr (spółki zależnej od KGS) powołana została Magdalena Dorota Skarżyńska. Jak nas informowali sygnaliści – miała to być decyzja wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony. Ale za tą nominacją, może kryć się grubsza intryga.

Współodpowiedzialna za straty finansowe PAIH SA?

Polska Agencja Inwestycji i Handlu SA zamknęła rok obrotowy 2024 stratą netto w wysokości 53 725 126 zł. To kolejny rok z rzędu w którym spółka osiąga straty. Wartość firmy według bizraport.pl bizraport.pl spadła z 343,919 mln zł w 2022 roku do 247,805 mln z w 2024 roku. Rok 2025 nie różni się niczym od poprzednich. Strata finansowa, spada kapitał.

Jak informują sygnaliści z PAIH SA: kapitał zakładowy Agencji po przejęciu jej przez nowe władze pod kierownictwem prezesa Andrzeja Dychy oraz wiceprezes Magdaleny Skarżyńskiej systematycznie malał: 2023: 339 167 797,29 zł, 2024: 330 780 340,17 zł, 2025: 243 685 584,54 zł, obecnie: 191 937 969,63 zł

Skala spadku – przekraczająca 147 mln zł w ciągu trzech lat – rodzi pytania o kondycję finansową instytucji, której zadaniem jest wspieranie ekspansji gospodarczej Polski za granicą.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu wchodzi w 2026 rok z narastającymi problemami finansowymi oraz coraz większą liczbą pytań dotyczących sposobu zarządzania spółką i decyzji personalnych podejmowanych w jej otoczeniu.

Widmo problemów z płynnością. Według informacji pochodzących ze źródeł zbliżonych do Agencji, już w lutym mogą pojawić się trudności z terminową wypłatą wynagrodzeń dla pracowników. Jednocześnie plan promocji gospodarczej na 2026 rok miał zostać ograniczony choćby o 40–60 proc.

Jeśli te doniesienia się potwierdzą, oznaczałoby to nie tylko kryzys finansowy instytucji, ale także realne osłabienie narzędzi wsparcia eksportu i promocji polskiej gospodarki.

Cień wcześniejszych kontrowersji – Viatoll

Magdalena Dorota Skarżyńska była dyrektorem Biura Ministra Cyfryzacji Michała Boniego w latach 2011-13. Straciła pracę po odwołaniu Boniego gdy ministrem cyfryzacji został Rafał Trzaskowski. Wróciła do Ministerstwa po tym jak w styczniu 2018 roku na to stanowisko został powołany Marek Zagórski (późniejszy prezes KGS). Do ministerstwa najwyraźniej nie pasowała, i została za sprawą Zagórskiego – zastępcą dyrektora ds. rozwoju i komunikacji w Instytucie Łączności – Państwowym Instytucje Badawczym (7.02.2019 – 17.09.2019)

Nie po raz pierwszej osoba Skarżyńskiej budzi zapytanie. W debacie publicznej powracają pytania o wcześniejsze działania Magdaleny Skarżyńskiej – m.in. w kontekście systemu viaTOLL czyi Krajowego Systemu Poboru Opłat.

Zarządzający systemem od listopada 2018 roku Główny Inspektorat Transportu Drogowego powierzył utrzymanie oraz budowę nowego systemu Instytutowi Łączności. Fachowcy z Instytutu Łączności opracowali koncepcję, zakładającą ewolucyjną zmianę obecnego systemu z radiowego (DSRC) na hybrydowy, przy maksymalnym wykorzystaniu istniejącej infrastruktury oraz powiązaniu systemu poboru opłat ze zbudowanym przez Instytut Łączności systemem SENT (monitorowania ładunków akcyzowych). To pozwoliłoby Skarbowi Państwa nie tylko zmniejszyć nakłady finansowe na budowę nowego systemu, ale dodatkowo uszczelniłoby granice i bardzo utrudniło przemyt paliwa, alkoholu czy papierosów (na wschodzie Polski najgorzej działa viaTOLL).

Jak twierdzą sygnaliści:

Magdalena Skarżyńska miała popierać zakup za miliony złotych nowych urządzeń pokładowych (tzw. OBU montowanych w samochodach) firmy Siemens, które są wykorzystywane w satelitarnych systemach poboru opłat, na przykład przez T-Systems (spółką zależną T-Mobile) w Niemczech i Danii oraz Skytoll na Słowacji.

Po pierwsze zakup OBU oznaczałby nie tylko wstrzymanie rozbudowy KSP i całkowite przekreślenie koncepcji, nad którą pracował Instytut Łączności, ale de facto unicestwienie całego istniejącego systemu oraz mozolne budowanie od nowa całkowicie innego. A zatem przemytnicy ze Wschodu oraz zagraniczni przewoźnicy mogliby odetchnąć z ulgą. Po drugie: kupno jednego OBU wiąże się z wydaniem minimum 120 euro. Zakładając, iż po Polsce jeździ 1,3 mln samochodów zarejestrowanych w systemie viaTOLL, jednorazowy koszt zakupu niepotrzebnych urządzeń – bo przecież wciąż działa system radiowy DSRC – to horrendalny wydatek rzędu 500 mln zł.

Zwykła rozbieżność poglądów ws. rozwiązań systemowych. Ale czy tylko?

W połowie 2019 roku w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego doszło do spotkania, na którym również padła nazwa Siemens. Poza Skarżyńską wzięli w nim udział Anita Oleksiak, p.o. zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego, i biznesmeni Artur Czyż i Artur Kisiel. Dwaj ostatni występowali w imieniu spółki Global Electronic Toll Collection, prezentując słowacki system firmy Skytoll, zbudowany w oparciu o urządzenia firmy Siemens. Skytoll powiązany jest z czeskim miliarderem Petrem Kellnerem i jego CzechToll.

W 2019 roku ich wspólne konsorcjum wygrało gigantyczny przetarg na system poboru opłat w Czechach; natomiast właściciel SkyToll, Petr Syrovatko, kupił spółkę za pieniądze od… Kellnera. Sam Kellner zaś od wielu lat prowadzi szerokie interesy w Rosji – do niedawna był choćby współudziałowcem – wraz z kremlowskim oligarchą Olegiem Deripaską (tym od remontu Tu-154) – jednego z największych rosyjskich towarzystw ubezpieczeniowych „Ingosstrach”.

Po ujawnieniu szczegółów tego spotkania Główny Inspektorat Transportu Drogowego wskazał, iż jednym z inicjatorów spotkania była Magdalena Skarżyńska, zastępca Dyrektora ds. Rozwoju i Komunikacji w Instytucie Łączności. To miało spowodować, iż straciła pracę w Instytucie Łączności.

Nie wiemy czy tak było, ale o ile ówczesne twierdzenia z GITD w sprawie są prawdziwe …

Niejasności ws. Expo Osaka

Na początku 2021 roku obejmuje funkcje z-cy dyrektora bezpieczeństwa i audytu PAIH SA (jak wieść niesie po telefonicznym wstawiennictwu Jarosława Gowina do premiera Morawieckiego, przed wystąpieniem z koalicji z PIS; Pamiętać należy iż SKL Balazsa był częścią Polski Razem Jarosława Gowina, a Zagórski choć wstąpił do PIS przez cały czas utrzymywała bliskie relacje). Już za nowej władzy od 29.02.2024 zostaje wiceprezesem tej spółki (co przypisuje się Arturowi Balazsowi). Zajmowała także za PISu funkcje w radach nadzorczych spółek z grupy Lotos, Poczty Polskiej.

Internet przytacza także informacje o niejasnościach w postępowaniach przetargowych związanych z wyłonieniem wykonawcy pawilonu na Expo Osaka

Rezygnacja pierwszego wykonawcy, opóźnienie wyboru generalnego wykonawcy: Pierwotnie wyłoniona w przetargu publicznym firma zrezygnowała z podpisania umowy na budowę Pawilonu Polski. Wymusiło to powtórzenie procedur i zmianę harmonogramu budowy. Ostatecznie umowę z konsorcjum firm (Nagashima Co., Ltd., JSC Corporation oraz FINASI SPI JV TURNKEY PROJECTS CONTRACTING – FZCO) podpisano dopiero w czerwcu 2024 roku, co uznano za wejście projektu w „kluczową fazę” na mniej niż 300 dni przed otwarciem wystawy.

Odrzucenie koncepcji konkursowych: Choć zorganizowano konkurs architektoniczny (we współpracy z SARP), Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) poinformowała, iż żadna z nagrodzonych koncepcji nie zostanie zrealizowana w pierwotnej formie. Zamiast tego zdecydowano o opracowaniu ostatecznego projektu we współpracy z ekspertami.

Kontrowersje wokół wyposażenia: Pojawiły się krytyczne głosy dotyczące odejścia od pierwotnych, ambitnych założeń projektowych na rzecz bardziej pragmatycznych rozwiązań, co podsumowano jako „wygraną realiów z ambicjami”.

Co prawda brak jest jakichkolwiek rozstrzygnięć przesądzających o jakiejś odpowiedzialności, jednak sam fakt pojawiania się ww. wątków w przestrzeni medialnej zwiększa presję na pełną transparentność działań.

A jest odwrotnie.

Powiązania z Burym?

Sygnaliści donoszą, iż Magdalena Skarżyńska była ostatnio widziana publicznie podczas spotkania z Janem Burym. o ile tak było, to należy zadać pytanie – jaki był cel tego spotkania?

Dla niewtajemniczonych przypominamy, iż Jan Bury to były działacz ZMW jeszcze z czasów PRL, który na początku lat 90 umożliwił przejęcie nomenklaturowej firmy Zespoły Usługowo-Wytwórcze Agrotechnika, firmie zajmującej się sprowadzeniem sprzętu komputerowego przez ART-B, firmy Bagiska i Gąsiorowskiego. Związek oddał udziały spółki firmie ART-B, a w zamian ta ostatnia przekazała spore sumy pieniędzy na cele społeczne czyli faktycznie na cele ZMW. Dlaczego nie przeprowadzono zwykłej sprzedaży? Dzięki zastosowanemu obejściu prawa, pieniądze nie musiały być one przekazane na spłatę długów spółki, ale mogły być dowolnie rozdysponowane przez ZMW.

Bury był także wieloletnim posłem PSL, i w latach 2007-2012 sekretarzem stanu w ministerstwie skarbu w latach 2007-2012. Tak się składa, iż w tym samym okresie Magdalena Skarżyńska zostaje członkiem rad nadzorczych m.in. PPKS w Radomiu, Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych, Energetyka Wysokich i Najwyższych Napięć EWINN. Można zatem podejrzewać, iż Skarżyńska i Bury się znają.

Wkrótce po tym wybucha tzw. „afera podkarpacka”, której Jan Bury jest jednym z głównych „bohaterów”. Przed sądem w Tarnowie trwa postępowanie w sprawie (Jan Bury i 11 osób zostali oskarżeni o czyny o charakterze korupcyjnym tj. o przyjęcie łapówek i powoływanie się na wpływy). Ponadto 25 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Jana Burego, byłego posła PSL, na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu w sprawie dotyczącej nadużyć przy obsadzaniu stanowisk w Najwyższej Izbie Kontroli (NIK) w 2013 roku.

Ewentualne spotkania, same powiązania Skarżyńskiej to jeszcze nie dowód jakiejś nieprawidłowości w jej działaniu, ale musi budzić wątpliwości i zapytania.

Z tego samego województwa podkarpackiego co Jan Bury pochodzi wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, który miał w przeszłości współpracować z Burym, gdy ten był sekretarzem skarbu państwa (ale o tym w innym artykule). I dziwnym trafem 28 stycznia br. Skarżyńska trafia do Elewarru, spółki zależnej od KGS, którą nadzoruje w MAP – minister Grzegorz Wrona.

Oczywiście to tylko zbiegi okoliczności!!! Ktoś w to wierzy?

Nagroda personalna mimo strat

Jak informują nas sygnaliści, Magdalena Skarżyńska została powołana do rady nadzorczej spółki Elewarr decyzją wiceministra nadzorującego spółki państwowe, Grzegorza Wrony. Dodajmy, iż już pełni funkcje w radzie nadzorczej Wojskowych Zakładów Łączności nr 1 (PGZ), gdzie skierowano ją za obecnych rządów. Decyzja o powołaniu do Elewarru, pojawia się w momencie pogarszającej się sytuacji finansowej Agencji, co rodzi pytanie: czy wyniki zarządcze w PAIH są dziś kryterium oceny kadry kierowniczej spółek państwowych? A także co warte są opinie rady ds. spółek, która pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Magdaleny Doroty Skarżyńskiej?

Pytania do MAP i KGS

W tej sytuacji nasi dziennikarze zadali pytania do Ministerstwa Aktywów Państwowych i do Krajowej Grupy Spożywczej m.in. o powołanie pani Magdaleny Doroty Skarżyńskiej tj. kto ją rekomendował do rady nadzorczej Elewarru? Czy zarząd KGS ma wiedze nt. złych wyników finansowych PAIH SA, gdzie jest wiceprezesem? Czy złe wyniki finansowe stanowią rekomendację w KGS do powoływania do rady nadzorczej? A także o potencjalne relacje ww. z Janem Burym? Ministerstwo Aktywów Państwowych nie udzieliło odpowiedzi we wskazanym terminie, natomiast KGS stwierdził, że:

Odpowiadając na kwestie zawarte w pytaniu drugim informuję, iż powołanie Pani Magdaleny Doroty Skarżyńskiej odbyło się zgodnie z przepisami prawa, w tym przepisami ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym. W dniu 28 stycznia 2026 roku Zgromadzenie Wspólników Elewarr Sp. z o.o. podjęło uchwałę o powołaniu Pani Magdaleny Doroty Skarżyńskiej w skład Rady Nadzorczej Spółki, po uzyskaniu wymaganych zgód formalnych. Pani Magdalena Dorota Skarżyńska uzyskała pozytywną opinię Rady ds. spółek z udziałem Skarby Państwa i państwowych osób prawnych.

A zatem ani słowa kto rekomendował, czy złe wyniki finansowe stanowią rekomendację w KGS do powoływania do rady nadzorczej i czy w PAIH SA (u pani Skarżyńskiej) miał być widziany Jan Bury, znany z tzw. afery podkarpackiej, czy zatem do KGS lub spółek zależnych planowany jest jakiś desant ludzi z województwa podkarpackiego, w tym osób kojarzonych z aferą podkarpacką (m.in. wykluczonych z PSL)?

Z tych powodów wystąpiliśmy z pytaniami uzasadniającymi: Kiedy został złożony przez KGS wniosek do rady ds. spółek? Jakie było uzasadnienie dla tej kandydatury? Czy pomiędzy KGS i PAIH SA występują jakiekolwiek relacje, zostały zawarte jakiekolwiek umowy handlowe lub inne? Czy pani Magdalena Skarżyńska przedstawiła zgodę rady nadzorczej PAIH SA na zasiadanie w radzie nadzorczej spółki Elewarr?

Ad. 1) Pani Magdalena Skarżyńska spełnia wszystkie wymagane kryteria kompetencyjne, m.in. wynikające ze zdobytego doświadczenia zawodowego w obszarze bezpieczeństwa oraz wykształcenia, do pełnienia funkcji Członka Rady Nadzorczej Elewarr sp. z o.o. Proces jej powołania został przeprowadzony z zachowaniem pełnej zgodności z obowiązującymi procedurami formalno-prawnymi.

Ad. 2) Krajowa Grupa Spożywcza S.A. nie ma zawartych umów z Polską Agencją Inwestycji i Handlu S.A. Ewentualna kooperacja z PAIH może mieć charakter wsparcia informacyjnego lub doradczego i nie wymaga zawierania umów, gdyż mieści się w zakresie działań promocyjnych oraz doradczych, realizowanych przez Agencję wobec innych podmiotów prawa.

Ad. 3) Pani Magdalena Skarżyńska została powołana w skład Rady Nadzorczej Elewarr sp. z o.o. przez Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Elewarr sp. z o.o. po podjęciu stosownych uchwał organów korporacyjnych oraz uzyskaniu zgód i opinii adekwatnych podmiotów, wymaganych na podstawie przepisów powszechnie obowiązującego prawa (w szczególności ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych i ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym), oraz postanowień Statutu KGS S.A. i Aktu założycielskiego Elewarr sp. z o.o.

Abstrahując od faktu, iż pani Skarżyńska nie ma dotychczas doświadczenia w spółce zbożowej (a wyniki finansowe PAIH SA także nie świadczą pozytywnie) brak konkretnych odpowiedzi i ograniczenie się do gołosłownych nic mówiących urzędowych formułek, jest w naszej ocenie potwierdzeniem, iż nie było ani zgody rady nadzorczej PAIH SA na zasiadanie w spółce Elewarr, ani nie było żadnego uzasadnienia dla jej powołania. Znamienne jest iż KGS uchyla się od informacji, kiedy złożono wniosek do rady ds. spółek i jakie było uzasadnienie?

Wbrew temu jednak, co twierdzi KGS, powołanie pani Magdaleny Skarżyńskiej nie nastąpiło zgodnie z procedurami, jest dotknięte wadą bo to:

Neo-członek rady nadzorczej?

a to oznacza, iż wszystkie czynności z jej udziałem w Elewarrze powinny zostać uznane za nieważne.

Jak sprawdziliśmy PAIH SA ma w PKD niektóre rodzaje działalności identyczne z PKD Krajowej Grupy Spożywczej (choćby PKD 63.11.Z, 63.12.Z, 68.20.Z, 70.21.Z, 70.22.Z) czy Elewarru (63.11.Z, 68.20.Z). zwykle w umowach o świadczeniu usług zarządczych w spółkach skarbu państwa są bezwzględne zapisy zakazujące jakiegokolwiek uczestnictwa w spółkach, których bezpośrednia działalność lub w ramach grupy kapitałowej ma charakter konkurencyjny. Także statut PAIH SA zakazuje pełnienia funkcji członka zarządu przez osobę znajdująca się w konflikcie interesów.

A tu nie tylko nie przestrzega się zakazu zawartego w statucie Spółki PAIH SA, ale choćby zgody rady nadzorczej PAIH SA najwyraźniej nie było (chociaż byłaby w naszej ocenie nieskuteczna).

Chodzi o konkurs na prezesa Elewarru?

A zatem czemu nastąpiło powołanie? Ww. informacje należy zestawić z faktem, iż ogłoszony został w styczniu konkurs na prezesa Elewarru? Magdalena Skarżyńska będzie uczestniczyć w rozmowach kwalifikacyjnych i będzie miała wpływ na rozstrzygnięcie. I być może o to właśnie chodzi, aby skład rady zapewnił „właściwy” wybór na prezesa, a ewentualnie później poprzez oddelegowanie z rady – kolejną osobę do zarządu (wszak PAIH SA się kończy). A wówczas !!!

Przestrzegamy przed próbą realizacji tego scenariusza.

Kumulacja zależności personalnych, regionalnych i instytucjonalnych w sprawie prowadzi do naturalnych pytań o transparentność i rzetelność procedur konkursowych. Czy konkurs na prezesa strategicznej spółki jaką jest Elewarr mógł zostać wcześniej rozstrzygnięty politycznie? Kto realnie decyduje o obsadzie kluczowych stanowisk w majątku państwowym?

Systemowy problem nadzoru?

Sytuacja wokół PAIH i Elewarr wpisuje się w szerszą dyskusję o standardach nadzoru właścicielskiego nad spółkami państwowymi. Gdy instytucja publiczna: notuje wieloletni spadek kapitału, ogranicza najważniejsze programy gospodarcze, mierzy się z doniesieniami o problemach płynnościowych, a jednocześnie jej kierownictwo obejmuje kolejne funkcje w innych spółkach Skarbu Państwa, pojawia się fundamentalne pytanie: czy system oceny menedżerów publicznych w Polsce działa w oparciu o wyniki – czy o układy personalne?

Pytania, które pozostają bez odpowiedzi: Czy kondycja finansowa PAIH była adekwatnie monitorowana przez nadzór właścicielski? Dlaczego mimo pogarszających się wyników dochodzi do awansów personalnych? Czy procedury konkursowe w spółkach państwowych gwarantują realną konkurencję? Jaką rolę odgrywają nieformalne sieci wpływu w obsadzaniu stanowisk? Kto ponosi odpowiedzialność za ewentualne ryzyko utraty płynności przez instytucję wspierającą eksport? Bez jasnych odpowiedzi, te pytania będą powracać – wraz z nimi zaś wątpliwości dotyczące przejrzystości zarządzania majątkiem publicznym.

A w tle pozostaje najważniejsze: czy państwowe instytucje gospodarcze służą dziś interesowi publicznemu – czy interesom środowiskowym?
PS: Za ten artykuł powinien nam podziękować minister Domański, którego pozdrawiamy.
Idź do oryginalnego materiału