Leszek Miętek nie zamierza na żądanie PKP PLK odwoływać swoich oskarżeń w sprawie bezpieczeństwa na sieci. Zarządca infrastruktury grozi działaczowi związkowemu pozwem – ten zaś twierdzi, iż jest gotowy udowodnić swoje twierdzenia. jeżeli obie strony dotrzymają słowa, spotkają się więc w sądzie.ZZM: Miętek nie przeprosi za oskarżenia wobec PLK