
- Bardzo niepokojące jest, ale też naiwne podejście przedstawicieli polskiego rządu mówiący o tym, iż w umowie z krajami Mercosur są jakieś klauzule zabezpieczające. No nie, nie są. Naprawdę zachęcam do tego, żeby te dokumenty bardziej dokładnie czytać, żeby wiedzieć, co się w nich znajduje, dlatego iż każdy, kto to rozporządzenie dokładnie przeczyta, zdaje sobie sprawę, iż warunki, które trzeba spełnić, żeby w ogóle to rozporządzenie miało zastosowanie, są bardzo trudne do zrealizowania – wyjaśnia europosłanka Anna Bryłka.







![Ceny pszenicy i świń w dół. Nawozy drożeją z każdą dostawą [Raport 27.03.2026]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/27/h_622710_1280.webp)









