Ceny pszenicy spadają do kilkumiesięcznych minimów. MATIF i CBOT pod presją, rzepak się broni

2 godzin temu

Kolejne spadki cen pszenicy na światowych giełdach. Środowa sesja 28 października 2026 roku przyniosła przecenę zbóż zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Pszenica na paryskim MATIF spadła do 227 euro za tonę, a w Chicago jej cena zeszła poniżej psychologicznej granicy 6 dolarów za buszel. Presję na notowania wywierają doniesienia o możliwym przywróceniu transportu zboża przez Morze Czarne. Na tle spadających cen wyróżnia się rzepak, który utrzymał poziom 553 euro za tonę.

Ceny pszenicy spadają do kilkumiesięcznych minimów. MATIF i CBOT pod presją, rzepak się broni

Na światowych rynkach rolnych ponownie dominują sprzedający. Inwestorzy reagują na informacje o możliwym złagodzeniu ograniczeń w żegludze na Morzu Czarnym, co mogłoby ułatwić eksport zbóż z regionu.

Największa presja dotyczy pszenicy, której notowania zbliżyły się do najniższych poziomów od kilku miesięcy. Nieco inaczej zachowują się kukurydza i rzepak, gdzie sytuacja zależy od terminu realizacji kontraktu oraz czynników związanych z rynkiem biopaliw.

Morze Czarne znów może otworzyć się na eksport zboża

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na środowe notowania były informacje dotyczące sytuacji w basenie Morza Czarnego.

Rosyjskie władze wydały zezwolenia umożliwiające statkom przewożącym zboże opuszczanie Morza Azowskiego przez Cieśninę Kerczeńską. Zgodnie z doniesieniami zezwolenia mają obowiązywać do 15 listopada 2026 roku.

Wcześniej transport przez cieśninę był ograniczony od lipca, co zwiększało niepewność na rynku eksportowym. The Moscow Times

Dodatkowo uwagę inwestorów przyciągają informacje o działaniach dyplomatycznych dotyczących bezpieczeństwa żeglugi oraz możliwości wznowienia transportu z regionu Morza Czarnego.

Dlaczego to tak ważne dla cen zbóż?

Im większe prawdopodobieństwo przywrócenia regularnego eksportu, tym mniejsza premia za ryzyko geopolityczne uwzględniana w cenach kontraktów.

Rynek reaguje więc na perspektywę zwiększenia dostępności ziarna, choć sam powrót eksportu do wcześniejszej skali pozostaje niepewny.

Pszenica na MATIF tanieje. Cena spadła do 227 euro za tonę

Środowa sesja na paryskiej giełdzie Euronext przyniosła kolejne straty posiadaczom kontraktów na pszenicę.

Grudniowy kontrakt na pszenicę miękką zakończył notowania na poziomie 227,00 euro za tonę. Oznacza to spadek o 1,50 euro, czyli 0,66 proc.

Według przekazanych danych w trakcie sesji cena chwilowo zeszła do 223 euro za tonę, testując okolice minimów obserwowanych na początku lipca.

Na europejski rynek oddziałują przede wszystkim spadki na giełdzie w Chicago, konkurencja cenowa ze strony eksporterów spoza UE oraz oczekiwania dotyczące poprawy warunków transportu zboża przez Morze Czarne.

Dla europejskich producentów pszenicy oznacza to utrzymującą się presję na ceny, choć notowania kontraktów terminowych nie są tożsame z cenami skupu w Polsce.

Kukurydza na MATIF. Mocny spadek kontraktu marcowego

Na rynku kukurydzy sytuacja była bardziej zróżnicowana.

Marcowy kontrakt na 2027 rok stracił 3,75 euro za tonę, czyli 1,42 proc., kończąc sesję na poziomie 259,50 euro za tonę.

Jednocześnie wygasający kontrakt listopadowy wzrósł o 1,68 proc., osiągając 288 euro za tonę.

Tak duża różnica między seriami pokazuje, iż sytuacja na rynku kukurydzy nie jest jednolita.

Na notowania dalszych kontraktów wpływa perspektywa zmian podaży oraz dostępności ziarna w handlu międzynarodowym. Z kolei kontrakty z bliższym terminem dostawy mogą silniej reagować na bieżącą sytuację podażową na rynku europejskim.

Rzepak odpiera spadki. Cena przez cały czas powyżej 550 euro

Zdecydowanie lepiej od pszenicy zachowywał się rzepak.

Lutowy kontrakt na rzepak zakończył środową sesję na poziomie 553 euro za tonę, zyskując 1,75 euro, czyli 0,32 proc.

Notowania były jednak bardzo zmienne. W ciągu dnia różnica między najwyższą i najniższą ceną kontraktu wyniosła około 8 euro na tonie.

Jeszcze mocniej podrożał wygasający kontrakt listopadowy, który zyskał 1,88 proc. i osiągnął 528,25 euro za tonę.

Wsparciem dla rynku oleistych były rosnące ceny ropy naftowej. Droższa ropa może poprawiać atrakcyjność surowców wykorzystywanych do produkcji biopaliw, w tym oleju rzepakowego.

Dla lutowego kontraktu istotnym poziomem pozostaje 550 euro za tonę. Podczas środowej sesji rzepak utrzymał się powyżej tej granicy.

Pszenica w Chicago poniżej 6 dolarów za buszel

Jeszcze silniejszą przecenę odnotowano za oceanem.

Grudniowy kontrakt na amerykańską pszenicę SRW na giełdzie CBOT stracił 1,76 proc., czyli 10,6 centa na buszlu.

Ostatecznie sesja zakończyła się na poziomie 599,40 centa za buszel, czyli 5,994 dolara.

W trakcie handlu ceny spadały choćby do 593,25 centa za buszel.

Przełamanie bariery 6 dolarów ma znaczenie psychologiczne dla uczestników rynku. Pokazuje również skalę presji, pod jaką znajduje się amerykańska pszenica.

Według przedstawionych danych w ciągu dwóch miesięcy straciła ona około 24 proc. wartości.

Inwestorzy oczekują teraz kolejnych informacji o amerykańskim eksporcie. Dane USDA mogą pokazać, czy niższe ceny zaczynają pobudzać zagraniczny popyt na pszenicę ze Stanów Zjednoczonych.

Kukurydza w Chicago drożeje. Pomaga produkcja etanolu

W przeciwieństwie do pszenicy amerykańska kukurydza zakończyła środową sesję niewielkim wzrostem.

Grudniowy kontrakt zyskał 0,56 proc., osiągając 451,25 centa za buszel.

Wsparciem okazały się dane dotyczące amerykańskiej produkcji etanolu.

Według przytoczonego raportu EIA produkcja tego biopaliwa wzrosła do 1,118 mln baryłek dziennie, przy jednoczesnym spadku zapasów.

Ma to duże znaczenie dla rynku kukurydzy, ponieważ w Stanach Zjednoczonych znaczna część zbiorów jest wykorzystywana właśnie do produkcji etanolu.

Lepsze dane z sektora biopaliw pomogły więc kukurydzy oprzeć się presji spadkowej ze strony pszenicy.

Soja tanieje mimo nowych zamówień eksportowych

Spadki objęły również rynek soi.

Listopadowy kontrakt na CBOT zakończył sesję na poziomie 1223,25 centa za buszel, tracąc 0,49 proc.

Do poprawy nastrojów nie wystarczyła choćby informacja o prywatnej sprzedaży eksportowej 120 tys. ton amerykańskiej soi.

W kompleksie sojowym sytuacja była zróżnicowana. Śruta sojowa nieznacznie podrożała, natomiast olej sojowy zakończył dzień spadkiem o 1,75 proc.

Ceny zbóż i oleistych na MATIF oraz CBOT – 28 października 2026 r.

Notowania zamknięcia według zestawienia z sesji środowej. Zmiany wobec poprzedniego zamknięcia.

KontraktCena zamknięciaZmiana
Pszenica MATIF, grudzień 2026227,00 EUR/t−0,66%
Kukurydza MATIF, listopad 2026288,00 EUR/t+1,68%
Kukurydza MATIF, marzec 2027259,50 EUR/t−1,42%
Rzepak MATIF, listopad 2026528,25 EUR/t+1,88%
Rzepak MATIF, luty 2027553,00 EUR/t+0,32%
Pszenica CBOT, grudzień 2026599,40 c/bsh−1,76%
Kukurydza CBOT, grudzień 2026451,25 c/bsh+0,56%
Soja CBOT, listopad 20261223,25 c/bsh−0,49%
Śruta sojowa CBOT, grudzień 2026335,10 USD/t+0,15%
Olej sojowy CBOT, grudzień 202665,54 c/lb−1,75%

c/bsh – centy za buszel; c/lb – centy za funt. Kontrakty mają różne terminy dostawy.

Fed utrzymuje stopy procentowe. istotny sygnał dla dolara i cen surowców

Na środowe notowania wpływały również wydarzenia na rynku walutowym.

Amerykańska Rezerwa Federalna zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na poziomie 3,75–4,00 proc.

Szef Fed Kevin Warsh podkreślił konieczność dalszej oceny danych gospodarczych przed podjęciem kolejnych decyzji. Jednocześnie inflacja pozostaje podwyższona, a możliwość przyszłych podwyżek stóp nie została wykluczona. Reuters+1

Według przekazanego zestawienia kurs EUR/USD wynosił pod koniec sesji około 1,1154, a dolar kosztował 3,9457 zł.

Zmiany walutowe mają znaczenie dla konkurencyjności eksportu zbóż. Silniejsze euro może utrudniać europejskim eksporterom konkurowanie ceną z dostawcami rozliczającymi handel w dolarach.

Nawet 100 tys. euro rocznie dla producentów rolnych. ARiMR podsumowała nabór wniosków

Co dalej z cenami pszenicy, kukurydzy i rzepaku?

Dla producentów zbóż najważniejszym pytaniem pozostaje to, czy obecna przecena będzie kontynuowana.

Dużo zależy od dalszego rozwoju sytuacji na Morzu Czarnym. o ile transport zboża rzeczywiście zostanie przywrócony na większą skalę, presja cenowa może się utrzymać.

Z drugiej strony przedłużające się utrudnienia żeglugowe lub nowe napięcia geopolityczne mogłyby ponownie zwiększyć niepewność na rynku.

Pszenica pozostaje w tej chwili najsłabszym ogniwem wśród głównych kontraktów zbożowych, podczas gdy rzepak korzysta ze wsparcia drożejącej ropy naftowej.

Dla polskich rolników istotne będzie nie tylko zachowanie giełd MATIF i CBOT, ale również kurs złotego, krajowy popyt oraz sytuacja w portach i zakładach przetwórczych.

Środowa sesja pokazała, jak gwałtownie doniesienia geopolityczne potrafią zmienić notowania zbóż. choćby bez faktycznego zwiększenia eksportu sama perspektywa odblokowania transportu na Morzu Czarnym wystarczyła, aby zwiększyć presję na ceny pszenicy.

Idź do oryginalnego materiału