CPN wróci? Rząd analizuje obniżkę cen paliw

3 godzin temu

Na stacjach paliw ponownie zrobiło się drogo, a szczególnie mocno odczuwają to kierowcy samochodów z silnikiem diesla. Średnia cena oleju napędowego przekroczyła 8,20 zł za litr, a benzyna Pb95 kosztuje już ponad 7,50 zł. W tej sytuacji rząd wraca do rozmów o czasowych mechanizmach osłonowych. Na stole jest przede wszystkim możliwość ponownego obniżenia VAT na paliwa, choć decyzja jeszcze nie zapadła.

CPN wróci? Rząd analizuje obniżkę cen paliw

Premier Donald Tusk zapowiedział rozmowę z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim na temat częściowego wykorzystania rozwiązań znanych z programu „Ceny Paliwa Niżej”. Rząd nie przesądza jednak, iż cały wcześniejszy pakiet zostanie odtworzony. Ewentualna interwencja ma zależeć m.in. od sytuacji na rynku ropy, dostępności paliw oraz poziomu cen detalicznych.

Diesel po 8,22 zł. Benzyna również drożeje

Skala problemu jest widoczna w danych e-petrol.pl. W notowaniu z 5 sierpnia średnia cena oleju napędowego wynosiła 8,22 zł/l, czyli o 23 grosze więcej niż tydzień wcześniej. Benzyna Pb95 podrożała o 11 groszy i kosztowała średnio 7,55 zł/l. Jedynym podstawowym paliwem, które w tym czasie potaniało, był LPG – jego średnia cena spadła do 2,99 zł/l.

Różnice między regionami są stosunkowo niewielkie, ale przy dużym zużyciu paliwa mają już znaczenie. Najtańsze Pb95 i olej napędowy notowano w województwie pomorskim – odpowiednio po 7,48 zł/l i 8,09 zł/l. Najtańszy LPG był na Lubelszczyźnie, gdzie kosztował średnio 2,96 zł/l.

Najwyższa średnia cena benzyny Pb95 wynosiła 7,59 zł/l, natomiast diesel dochodził do 8,24 zł/l m.in. na Dolnym Śląsku, Mazowszu, Opolszczyźnie, Podkarpaciu, Kujawach i Pomorzu oraz w województwie zachodniopomorskim.

Rząd nie wyklucza interwencji przed końcem wakacji

Rosnące ceny ponownie uruchomiły dyskusję o mechanizmach, które obowiązywały wiosną.

Donald Tusk, pytany o możliwość powrotu programu CPN, zapowiedział rozmowę z Andrzejem Domańskim dotyczącą przynajmniej częściowego zastosowania wcześniejszych rozwiązań. Premier wskazał jednocześnie na okres powrotów z wakacji jako moment, w którym ulga dla kierowców mogłaby mieć szczególne znaczenie.

Bardziej konkretnie wypowiedział się 11 sierpnia minister finansów i gospodarki. Andrzej Domański potwierdził, iż przez cały czas analizowana jest możliwość czasowego obniżenia VAT na paliwa, a decyzja powinna zapaść w ciągu kilku dni. Jednocześnie zwrócił uwagę, iż sytuacja na rynku ropy zaczęła się stabilizować.

To oznacza, iż powrót pełnego programu CPN nie jest w tej chwili przesądzony. Rząd może zdecydować się jedynie na wybrany element wcześniejszych osłon.

CPN obniżał VAT, akcyzę i wprowadzał ceny maksymalne

Wiosenny pakiet „Ceny Paliwa Niżej” był znacznie szerszy. Rząd zdecydował wówczas o obniżeniu VAT na paliwa z 23 do 8 proc., zmniejszeniu akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczanych przez przepisy unijne oraz wprowadzeniu maksymalnych cen detalicznych.

Według wcześniejszych wyliczeń rządu cały mechanizm miał obniżyć cenę paliwa dla końcowego odbiorcy o około 1,20 zł na litrze. Maksymalne ceny były ustalane z uwzględnieniem sytuacji na rynku hurtowym, tak aby obniżki podatków rzeczywiście przełożyły się na rachunki kierowców.

Pakiet miał jednak charakter czasowy. Poszczególne rozwiązania zostały wygaszone w czerwcu, a ceny na stacjach ponownie zaczęły być kształtowane przede wszystkim przez warunki rynkowe.

Powrót osłon oznacza duży koszt dla budżetu

Problemem przy ponownym uruchomieniu programu jest jego koszt. Według podawanych w tej chwili szacunków wcześniejsze działania osłonowe kosztowały budżet około 4,7 mld zł.

Rząd chciał część wydatków pokryć nowym podatkiem od nadzwyczajnych zysków osiąganych przez sektor paliwowy. Ustawa zakładała stawkę 60 proc. od określonej podstawy podatku i miała obejmować nadzwyczajne wyniki osiągane w okresie od marca do grudnia 2026 r.

Przepisy jednak nie weszły w życie.

Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego

24 lipca prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej.

Jednym z zasadniczych zarzutów jest objęcie nową daniną wyników osiąganych już od 1 marca 2026 r., mimo iż ustawa została uchwalona później. We wniosku do TK prezydent wskazał m.in. na wątpliwości dotyczące zgodności regulacji z art. 2 Konstytucji oraz inne zastrzeżenia konstytucyjne dotyczące sposobu procedowania i konstrukcji podatku.

Brak zakładanych wpływów z tej daniny komplikuje finansowanie kolejnych działań osłonowych. Andrzej Domański wskazuje, iż możliwości budżetowe są przez to bardziej ograniczone.

Rząd szuka nowego źródła pieniędzy

Po skierowaniu ustawy do Trybunału rozpoczęły się analizy innych możliwości skonstruowania podatku.

Według obecnych informacji rozważane jest rozszerzenie mechanizmu także na część przedsiębiorstw związanych z sektorem gazowym. Nie jest to jednak jeszcze gotowy projekt ustawy, a jego ostateczny zakres i sposób naliczania pozostają przedmiotem analiz.

Z punktu widzenia kierowców najważniejsza jest jednak decyzja dotycząca VAT. To właśnie ten instrument jest w tej chwili wskazywany jako rozwiązanie, które można zastosować stosunkowo szybko.

Dla rolników diesel powyżej 8 zł to szczególnie dotkliwy problem

Wysokie ceny oleju napędowego mają szczególne znaczenie dla gospodarstw rolnych. Sierpień to okres intensywnej pracy maszyn: realizowane są żniwa, transport zbóż, przygotowanie pól pod kolejne uprawy, a w części gospodarstw rozpoczynają się następne zabiegi polowe.

Przy cenie diesla przekraczającej 8 zł za litr każde większe tankowanie ciągnika czy kombajnu oznacza wyraźny wzrost kosztów produkcji. Tym bardziej iż paliwo wpływa również na ceny usług rolniczych, transportu i wielu produktów dostarczanych do gospodarstw.

Dlatego ewentualne obniżenie podatków na paliwa byłoby odczuwalne nie tylko dla kierowców wracających z wakacji, ale również dla producentów rolnych znajdujących się w tej chwili w jednym z najbardziej paliwochłonnych okresów roku.

Niższy czynsz za ziemię z KOWR. GUS podał nową stawkę

Decyzja jeszcze nie zapadła

Na 12 sierpnia nie ma decyzji o ponownym uruchomieniu całego pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Najbardziej realnym wariantem pozostaje czasowa obniżka VAT, ale rząd uzależnia jej wprowadzenie od sytuacji na światowym rynku ropy i dalszego zachowania cen na stacjach.

Najbliższe dni mogą więc przesądzić, czy państwo ponownie sięgnie po instrumenty podatkowe, czy też – przy stabilizacji rynku surowcowego – pozwoli cenom paliw obniżać się bez bezpośredniej interwencji.

Idź do oryginalnego materiału