Czy ciąć jabłonie przy dużym mrozie?

3 tygodni temu

Wstrzymajmy się z wrażliwymi odmianami

Chociaż temperatury notowane w tym tygodniu i prognozowane na kolejny nie są w styczniu niczym nadzwyczajnym, to jednak nieco zmieniają nasze podejście do pracy – a przynajmniej powinny je zmienić, jeżeli chodzi o cięcie zimowe. W zagłębiu grójeckim w tym tygodniu ma być po kilkanaście stopni poniżej zera w środku dnia.

– Ja zawsze odpuszczałem cięcie w takich warunkach. Po pierwsze, praca przy około –10°C nie należy do najprzyjemniejszych. Nie chodzi tylko o same temperatury. Pamiętajmy, iż tak zmrożone drewno tnie się ciężej, co doskonale odczuwaliśmy, tnąc tradycyjnymi sekatorami. Po drugie, mówiąc obrazowo, nie będzie to także komfortowe dla naszych drzew – mówi nam dr Wojciech Kukuła (Chemirol).

Najbardziej narażone jest miejsce szczepienia

Jak wyjaśnia, mróz wnika w komórki w miejscu cięcia i je uszkadza. W efekcie później stają się one „otwartymi drzwiami” dla patogenów, szczególnie tych powodujących choroby kory i drewna. Dlatego ekspert stanowczo odradza cięcie odmian podatnych na wspomniane choroby, jak często omawiane sporty Gali i Red Deliciousa. Wykonanie zabiegu zabezpieczającego będzie przecież jeszcze przez dłuższy czas niemożliwe.

Z drugiej strony zwraca uwagę na fakt, iż z punktu widzenia fizjologii drzew, w przypadku temperatur poniżej –20°C czy –25°C najbardziej narażone na przemarznięcia są miejsca szczepień. Dodatkowo potęguje to fizyka samego mroźnego powietrza – najzimniej jest przy gruncie. Dlatego, jeżeli koniecznie chcemy kontynuować pracę, to możemy skupić się na górnych partiach koron, które obetniemy z platform.

Nie czekajmy do późnej wiosny

dr Kukuła równocześnie jest zdania, iż nie należy wstrzymywać się z pracami do marca czy do wyraźniejszego ocieplenia. Gałęzie trzeba przecież uprzątnąć i zaraz po tym rozsiać nawozy. Ponadto nie jesteśmy dziś w stanie przewidzieć, jak gwałtownie wystartuje w tym roku wegetacja. To przez cały czas tylko odległe prognozy, niemniej trzecia dekada stycznia ma już przynieść łagodniejszą zimę, kiedy będziemy mogli kontynuować cięcie dolnych partii koron i bardziej wrażliwych odmian.

Idź do oryginalnego materiału