Blisko połowa konsumentów, którzy kupują lub planują nabyć biżuterię, wskazuje zakup dla siebie jako jego główny cel. Ponad 30 proc. wybiera tę kategorię przede wszystkim na prezent. Szczegółowe powody i okazje, takie jak pamiątka, urodziny, ślub, rocznica czy zaręczyny, uzyskały znacznie mniej wskazań.
Zdaniem ekspertów, oznacza to, iż Polacy częściej definiują zakup przez jego odbiorcę – siebie lub inną osobę – niż przez nazwę uroczystości. Nie świadczy to o zaniku kupowania upominków związanych ze szczególnymi wydarzeniami, ale o w tej chwili szerszym sposobie traktowania biżuterii.
Takie wnioski płyną z najnowszego raportu rynkowego pt. „Jak Polacy kupują biżuterię? Edycja 2026”, opracowanego przez UCE Research i Briju na podstawie specjalnego badania opinii publicznej. Wyniki pokazują dwa dominujące cele zakupu, tj. własny użytek oraz prezent. Łącznie odpowiadają one za blisko 80 proc. deklaracji. Konkretne wydarzenia życiowe były wskazywane znacznie rzadziej.
Dla siebie czy na prezent? Dwa główne motywy zakupowe Polaków
– Widzimy dwa główne sposoby traktowania biżuterii, tj. jako osobisty element wizerunku oraz jako nośnik emocji w relacji z drugą osobą. Dla 49 proc. osób najważniejszym celem jest zakup dla siebie. Konsument sam wybiera moment, wzór i znaczenie przedmiotu, zamiast czekać na prezent, ślub czy rocznicę. Na podstawie jednego pomiaru nie można mówić o wzroście zakupów dla siebie, ponieważ do tego potrzebne byłyby dane porównawcze. Można jednak jasno stwierdzić, iż w tej chwili szczególna uroczystość nie jest koniecznym uzasadnieniem zakupu biżuterii – komentuje Piotr Biela z firmy Briju.
Zakup dla siebie może łączyć korzyść praktyczną z emocjonalną. Konsument wybiera biżuterię zgodną z własnym stylem, a jednocześnie może potraktować ją jako nagrodę, pamiątkę osobistego osiągnięcia albo sposób podkreślenia tożsamości. Sam decyduje, co chce upamiętnić i jaką wartość nadaje przedmiotowi. Nie musi to być kosztowna decyzja ani demonstracja statusu. Znaczenie może mieć przede wszystkim możliwość częstego noszenia biżuterii i dopasowania jej do własnych potrzeb.
– Taki zakup ogranicza ryzyko nietrafionego wyboru. Nabywca zna swoje preferencje dotyczące wzoru, materiału, rozmiaru i wygody noszenia, dlatego ma większą kontrolę nad decyzją niż osoba kupująca prezent. Może dłużej porównywać warianty, odłożyć zakup albo wrócić później po kolejny podobny produkt. Badanie nie rozstrzyga jednak, który motyw – przyjemność, moda czy upamiętnienie ważnego momentu – jest najważniejszy. To wymagałoby osobnego badania – zaznacza ekspert.
Wyniki pokazują również, iż zakup biżuterii nie jest ściśle związany z kalendarzem formalnych okazji. Konsument może kupić ją bez uroczystości albo powiązać z wydarzeniem mającym znaczenie przede wszystkim dla niego, np. realizacją osobistego celu lub zmianą życiową. Biżuteria staje się w takim ujęciu częścią codziennych wyborów, nie tracąc jednocześnie swojej symbolicznej funkcji.
Co kieruje naszym wyborem? Różnice w decyzjach i budżecie
Kupno dla siebie i zakup na prezent uruchamiają odmienne procesy decyzyjne. W pierwszym przypadku klient ocenia produkt pod kątem własnego stylu, wygody oraz możliwości częstego noszenia. Przy prezencie pojawia się dodatkowe pytanie o dopasowanie wzoru, materiału i rozmiaru do obdarowanej osoby, a także o adekwatność upominku do relacji i okazji.
– W zakupach prezentowych większego znaczenia nabierają uniwersalność wzoru, estetyczne opakowanie, możliwość wymiany i pewność dostawy w określonym terminie. Nie można automatycznie zakładać, iż zakup dla siebie oznacza niższą kwotę. Klient może wybrać drobniejszy produkt, ale może też wydać więcej, ponieważ dokładnie zna swoje potrzeby i wie, iż będzie korzystał z biżuterii. Z kolei w przypadku prezentu budżet może rosnąć wraz ze społecznym znaczeniem okazji. Badanie pokazuje cel zakupu, ale nie pozwala rozstrzygnąć różnic w wydatkach ani częstotliwości – wyjaśniają analitycy z UCE Research.
Urodziny, ślub czy rocznica? Rola konkretnych okazji i kontekstu
Wśród bardziej szczegółowych odpowiedzi widać, iż po 4,5 proc. wskazań uzyskały zakupy na pamiątkę oraz z okazji urodzin. Dalej znalazły się takie powody, jak ślub – 2,7 proc., rocznica – 2,2 proc., a także zaręczyny – 2,1 proc.. Rzadziej wymieniano imieniny – 1 proc., narodziny dziecka – 0,6 proc., jak również ukończenie etapu edukacji lub pracy – 0,4 proc.. Respondenci mogli wybrać tylko jedną odpowiedź, choć poszczególne kategorie częściowo się nakładają.
– Biżuteria kupiona na rocznicę może być jednocześnie prezentem, a obrączka może zostać opisana jako zakup dla siebie lub z okazji ślubu. o ile respondent wybrał kategorię ogólną, konkretne wydarzenie nie zostało już odnotowane. Wyniki pokazują więc, jak badani nazwali główny cel zakupu, a nie przy ilu transakcjach występował dany kontekst. Nie można na ich podstawie twierdzić, iż tylko 2,7 proc. biżuterii kupuje się w związku ze ślubem, a 2,1 proc. – na zaręczyny. Do ustalenia rzeczywistego znaczenia okazji potrzebne byłoby pytanie wielokrotnego wyboru lub osobne pytanie o okoliczności zakupu – podkreśla ekspert z Briju.
Więcej niż przedmiot: Biżuteria jako emocjonalny i trwały upominek
Z raportu wynika również, iż sama funkcja prezentowa pozostaje bardzo silna. Wskazanie 30,6 proc. badanych nie jest związane z jednym wydarzeniem. Może obejmować urodziny, święta, rocznicę, ślub, narodziny dziecka, a także podarunek wręczony bez formalnej okazji. Biżuteria pozwala przekazać nie tylko przedmiot o określonej wartości, ale również komunikat dotyczący bliskości, pamięci lub zaangażowania. W odróżnieniu od wielu innych upominków nie zostaje gwałtownie zużyta i może przez lata przypominać o darczyńcy.
– Znaczenie biżuterii nie wynika wyłącznie z jej ceny. Liczy się również wrażenie, iż darczyńca poznał gust obdarowanej osoby i dokonał indywidualnego wyboru. Ten osobisty charakter jest zarazem jej zaletą i ograniczeniem, ponieważ wybór wiąże się z ryzykiem niedopasowania. Dlatego biżuteria najczęściej trafia do osób, które kupujący dobrze zna i wobec których chce podkreślić charakter relacji. To może tłumaczyć, dlaczego kategoria prezentowa jest silna, ale ustępuje zakupom dla siebie – podsumowuje Piotr Biela.
***
Badanie zostało zrealizowane przez UCE Research przy merytorycznym wsparciu firmy Briju metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview). Ankiety internetowe przeprowadzono na ogólnopolskiej próbie 1023 dorosłych konsumentów w wieku 18-80 lat. Respondenci zostali dobrani w sposób kwotowo-losowy pod względem wieku, płci i regionu, z wykorzystaniem panelu badawczego, a udział w badaniu był anonimowy. Badanie jest częścią raportu pt. „Jak Polacy kupują biżuterię? Edycja 2026”.

7 godzin temu







