Europejscy rolnicy protestują

15 godzin temu
Strasburg stał się dzisiaj areną ogólnoeuropejskich protestów rolników. Decyzja Ursuli von der Leyen o podpisaniu umowy z krajami Mercosur dolała oliwy do ognia. To właśnie ten ruch przelał czarę goryczy?
- Rolnicy w całej Europie z całą pewnością nie mają powodów do zadowolenia i to właśnie dlatego te protesty są czymś więcej niż tylko demonstracją. To czytelny sygnał wysyłany w stronę europosłów, bardzo konkretny bodziec polityczny: albo tę umowę uda się zatrzymać, albo przynajmniej skutecznie opóźnić jej wejście w życie – do czasu, gdy sytuacja polityczna w UE będzie dużo korzystniejsza. Najbardziej realnym scenariuszem jest dziś odesłanie jej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co automatycznie mogłoby wstrzymać cały proces jej wejścia w życie choćby na rok czy dwa. najważniejsze jest jednak nie tylko tempo, ale sama istota sprawy.
Idź do oryginalnego materiału