
Były minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski ostrzega, iż jeżeli zabraknie gospodarstw rodzinnych, to o taniej żywności możemy zapomnieć. Ta z importu jest tymczasowo tania, ale tylko dlatego, iż mamy jeszcze swoja produkcję.

Były minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski ostrzega, iż jeżeli zabraknie gospodarstw rodzinnych, to o taniej żywności możemy zapomnieć. Ta z importu jest tymczasowo tania, ale tylko dlatego, iż mamy jeszcze swoja produkcję.