
- Mieliśmy jedną z najlepszych fabryk ciągników w Europie, która mogła spokojnie przetrwać. Gdyby do tych ciągników, a wiem co mówię, bo z takich ciągników korzystałem, gdyby dołożyć trochę designu, trochę elektroniki, trochę poprawić siedzenie w kierunku ergonomii, to byłby najważniejszy ciągnik europejski – uważa były minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.














