Renesans herbicydów doglebowych w uprawie kukurydzy?

1 godzina temu

Chłodna i deszczowa pogoda ostatniej jesieni pokrzyżowała plany rolnikom. Utrudniła zbiory buraków i kukurydzy. Uniemożliwiła w wielu regionach wysiew pszenicy ozimej. Jednakże obfite opady śniegu w okresie zimy to szansa dla upraw jarych, które przez ostatnie lata musiały zmagać się z niedoborami wody w glebie na wczesnym etapie wzrostu. To także możliwość wykonania prostszych doglebowych zabiegów herbicydowych. Z uwagi na niekorzystne warunki wilgotnościowe ich efekty w ubiegłych latach nie były satysfakcjonujące. Czy w tym roku rolnicy sięgną po tę grupę preparatów?

Renesans herbicydów doglebowych w uprawie kukurydzy?

Wilgotność gleby

Pierwszy raz od dekady mieliśmy do czynienia ze śnieżną zimą. Na polach stopniał już śnieg zgromadzony przez ostatnie tygodnie. Ta woda uważana jest w rolnictwie za cenniejszą niż deszczówka. Śnieg topnieje powoli, co pozwala wodzie wsiąknąć głęboko w glebę, zamiast gwałtownie spływać do cieków wodnych, jak to często bywa przy intensywnych opadach deszczu. Dzięki temu woda jest magazynowana w glebie. Prawdopodobnie w tym roku rolnicy, w pogoni za nią nie będą przyśpieszać terminów siewu kukurydzy. W ostatnich latach była to dość częsta praktyka. Korzystna sytuacja hydrologiczna umożliwia także modyfikację strategii odchwaszczania.

Herbicydy doglebowe

Teoretycznie najkorzystniejszym rozwiązaniem w ochronie kukurydzy przed chwastami jest zastosowanie herbicydu doglebowego. Wariant ten wiąże się jednak ze pewnym ryzykiem. W przypadku niedoboru wilgoci w glebie substancje aktywne mogą wykazywać ograniczone spektrum działania lub okazać się nieskuteczne. Dlatego w ostatnich latach rolnicy często stosowali herbicydy nalistne. Zabieg przedwschodowy zastępowany był aplikacją w okresie wczesnopowschodowym. Wszystko wskazuje na to, iż tej wiosny będzie można powrócić do stosowania herbicydów doglebowych. W korzystnych warunkach wilgotnościowych są one bardziej efektywne, ponieważ eliminują konkurencję ze strony agresywnych chwastów już na początku wegetacji kukurydzy. Rozwiązanie to może być również szczególnie przydatne w systemach uproszczonej uprawy.

Izoksaflutol i tienkarbazon metylu

Efektywnym sposobem ograniczania populacji chwastów jest zastosowanie izoksaflutolu oraz tienkarbazonu metylu. Izoksaflutol działa jako inhibitor syntezy barwników fotoaktywnych (karotenoidów), powodując zahamowanie procesów fotosyntetycznych i zamieranie chwastów. Skutecznie zwalcza przede wszystkim chwastnicę jednostronną oraz wiele powszechnie występujących chwastów dwuliściennych. Z kolei tienkarbazon metylu blokuje enzymatyczną biosyntezę aminokwasów (inhibitor ALS), dzięki czemu ogranicza populację chwastów jednoliściennych – zwłaszcza prosowatych oraz licznych gatunków dwuliściennych. Zastosowanie preparatu zawierającego obie substancje aktywne pozwala skutecznie zwalczać najczęściej występujące gatunki niepożądane. Przy wyborze odpowiedniego środka warto zwrócić uwagę czy zawiera on sejfner – substancję odpowiedzialną za przyspieszoną detoksykację składników aktywnych w roślinie uprawnej W warunkach sprzyjającej wilgotności gleby oraz dużego zagrożenia zachwaszczeniem skutecznym rozwiązaniem jest zastosowanie preparatu Adengo 315 SC, który zawiera te substancje aktywne. Środek ten przeznaczony jest do stosowania przed wschodami lub krótko po wschodach kukurydzy i zwalcza szerokie spektrum chwastów – uciążliwe gatunki jednoliścienne, w tym chwastnicę jednostronną i owies głuchy oraz problematyczne gatunki dwuliścienne, takie jak przytulia czepna czy rdesty. Obecność sejfnera nowej generacji przyspiesza rozkład substancji czynnych w kukurydzy, zwiększając bezpieczeństwo stosowania i selektywność działania.

Czy polska hodowla świń przetrwa? Ważne rozmowy w resorcie rolnictwa

Sezon herbicydów doglebowych?

Kukurydza należy do roślin szczególnie wrażliwych na konkurencję ze strony chwastów, zwłaszcza we wczesnych fazach rozwoju. Skuteczna strategia ochrony powinna obejmować kontrolę zarówno zachwaszczenia pierwotnego, jak i wtórnego, a także utrzymanie plantacji wolnej od chwastów przez cały sezon wegetacyjny. Sytuacja hydrologiczna prawdopodobnie umożliwi rolnikom zastosowanie herbicydów doglebowych, które w pełni odblokowują potencjał plonowania kukurydzy uwalniając ją od konkurencji niepożądanych na plantacji roślin już od momentu siewu. To może być sezon herbicydów doglebowych.

Anna Rogowska

Idź do oryginalnego materiału