W najbliższy weekend oraz na początku przyszłego tygodnia rolników czeka prawdziwy test zimotrwałości ozimin. Prognozy wskazują, iż minimalna temperatura powietrza może spaść od ok. -10°C na południowym zachodzie kraju aż do choćby -27°C na północnym wschodzie. To wartości zbliżone do granic wytrzymałości wielu gatunków roślin ozimych.
Od czego naprawdę zależy odporność ozimin na mróz?
Odporność roślin na niskie temperatury to nie tylko kwestia tego, ile „kresek poniżej zera” pokaże termometr. O zimowaniu decyduje cały pakiet czynników:
Stan plantacji przed zimą
- Stopień rozwoju – rośliny zbyt słabo lub zbyt mocno rozkrzewione wchodzą w zimę gorzej przygotowane.
- Odżywienie – znaczenie ma nie tylko N, P, K, Mg czy S, ale też:
- mikroelementy (m.in. bor, mangan, cynk) poprawiające zimotrwałość, odporność na stres i regenerację na wiosnę.
- Zahartowanie – stopniowe obniżanie temperatur jesienią i na początku zimy zwiększa odporność tkanek na mróz.
Warunki zimowania
- Długość okresu mrozów – im dłużej utrzymują się niskie temperatury, tym większe ryzyko wymarzania.
- Pokrywa śnieżna – śnieg stanowi warstwę izolacyjną: chroni przed skrajnym mrozem, a jego brak przy silnym chłodzie jest szczególnie groźny.
- Siła wiatru – silny wiatr nasila wychłodzenie roślin i gleby.
- Rodzaj gleby – gleby lekkie szybciej przemarzają, cięższe i wilgotniejsze mogą dłużej utrzymywać niższą temperaturę w profilu.
- Wrażliwość odmiany – różnice między odmianami mogą decydować o tym, czy plantacja przetrwa, czy trzeba będzie ją likwidować; każda odmiana ma indywidualny stopień zimotrwałości, określany m.in. przez skalę COBORU.
Jakie gatunki ozimin najlepiej znoszą mróz?
Żyto ozime – lider odporności
- Uważane za najbardziej mrozoodporne spośród zbóż ozimych.
- Może wytrzymać spadki temperatur nawet do -30°C, i to choćby przy małej pokrywie śniegu.
- Przy spodziewanych -27°C na północnym wschodzie dobrze odżywione i zahartowane żyto ma wciąż realną szansę bezpiecznie przezimować, choć lokalne warunki (wiatr, śnieg, stanowisko) mogą zrobić różnicę.
Pszenica ozima – wrażliwsza na brak śniegu
- Przy nieznacznej okrywie śnieżnej może znieść mróz do ok. -25°C.
- Prognozowane -27°C na północnym wschodzie oznacza, że:
- przy dobrej pokrywie śniegu plantacje mogą być stosunkowo bezpieczne,
- przy braku śniegu, silnym wietrze i na lżejszych glebach ryzyko uszkodzeń rośnie bardzo mocno.
- Kluczowy będzie lokalny mikroklimat – niższe zagłębienia terenu mogą notować jeszcze niższe spadki temperatur („mrozowiska”).
Jęczmień ozimy – najbardziej narażony
- To najbardziej wrażliwy gatunek spośród zbóż ozimych.
- Bez okrywy śnieżnej znosi zwykle spadki tylko do ok. -15°C.
- Z pokrywą śniegu wytrzymuje do ok. -20°C.
- Przy prognozowanych -20 do -27°C:
- jęczmień bez śniegu jest w bardzo wysokim ryzyku wymarznięcia,
- nawet pod śniegiem przy długotrwałym mrozie możliwe są znaczne ubytki w obsadzie.
Rzepak ozimy – mocny, ale potrzebuje „kołdry”
- Dobrze odżywiony, odpowiednio zahartowany rzepak:
- pod pokrywą śniegu może wytrzymać mróz choćby do -25°C.
- Przy prognozowanych -27°C:
- tam, gdzie będzie stabilna warstwa śniegu, rzepak ma szansę przetrwać,
- na plantacjach bez śniegu, z osłabionymi roślinami (słabe rozety, niedobory składników) ryzyko poważnych uszkodzeń będzie wysokie.
Co oznaczają te prognozy dla Twoich pól?
- Południowy zachód (-10°C)
W większości przypadków, przy dotychczasowym zahartowaniu roślin, są to temperatury relatywnie bezpieczne dla dobrze prowadzonych plantacji ozimin. - Centralna Polska (pośrednie wartości)
Możliwe spadki do okolic -15…-20°C: - żyto i dobrze odżywiona pszenica powinny sobie poradzić, zwłaszcza pod śniegiem,
- jęczmień i słabszy rzepak bez okrywy śnieżnej mogą już lokalnie ucierpieć.
- Północny wschód (do -27°C)
To obszar największego ryzyka, szczególnie: - dla jęczmienia ozimego – choćby przy śniegu wymarzanie jest bardzo prawdopodobne,
- dla pszenic słabiej odżywionych, późno sianych, nie w pełni zahartowanych,
- dla rzepaku na słabszych stanowiskach, z niedoborami jesiennymi i słabo wykształconą rozetą.
Na co zwrócić uwagę po fali mrozów?
- Obserwacja pól jak tylko warunki pozwolą na wejście w łan:
- sprawdzenie koloru i jędrności tkanek (czy rośliny są zielone/oliwkowe czy zbrunatniałe),
- ocena stożków wzrostu po rozcięciu roślin.
- Różnice między odmianami i stanowiskami
Ten epizod mrozów może wyraźnie pokazać: - które odmiany faktycznie są bardziej zimotrwałe,
- jak duży wpływ ma technologia nawożenia (w tym mikroelementy) i termin siewu.
- Planowanie dosiewów i przesiewów
W rejonach z silnymi mrozami i małą pokrywą śnieżną trzeba liczyć się z koniecznością: - ograniczonych dosiewów,
- a w skrajnych przypadkach – całkowitych przesiewów plantacji, szczególnie jęczmienia.

3 godzin temu













