Kaskada podwyżek uderzy w HoReCa – wzrost kosztów paliwa, energii i żywności

19 godzin temu

Branża HoReCa stoi przed poważnymi wyzwaniami finansowymi spowodowanymi falą podwyżek cen paliw, energii oraz żywności, które w najbliższych miesiącach mogą znacząco podnieść koszty prowadzenia hoteli, restauracji i innych obiektów gastronomicznych.

Wysokie ceny paliw już w tej chwili odbijają się na wydatkach przedsiębiorstw i konsumentów. Analitycy wskazują, iż ceny benzyny oraz oleju napędowego na stacjach mogą osiągać rekordowe poziomy, które w przypadku benzyny 95 wynoszą w przedziale 7,83–7,99 zł za litr, a diesla 8,79–8,87 zł za litr. Te podwyżki wynikają między innymi z utrzymujących się napięć na Bliskim Wschodzie, w szczególności z sytuacji politycznej w Iranie, które podtrzymują wysoki popyt i światowe kursy ropy na poziomie bliskim 100 dolarom za baryłkę.

Drożejące paliwo przekłada się bezpośrednio na koszty transportu i logistyki, które wpływają na ceny usług w całej gospodarce, w tym w branży hotelarskiej i gastronomicznej. Ceny paliw mają skutki kaskadowe – podnoszą także stawki innych usług, np. transportu żywności czy zaopatrzenia, co w praktyce wpływa na marże i ostateczne ceny oferowane klientom.

Sytuacja na rynku energii również nie napawa optymizmem. Ceny na Towarowej Giełdzie Energii pozostają na wysokim poziomie, co jest konsekwencją głównie rosnących kosztów gazu. Eksperci przewidują, iż taryfy za energię elektryczną mogą wzrosnąć choćby do 590-600 zł/MWh, co stanowi wzrost rzędu około 20 procent. Dla przedsiębiorstw z sektora HoReCa, które często operują w oparciu o intensywne zużycie energii elektrycznej (gotowanie, ogrzewanie, klimatyzacja, oświetlenie), podwyżki mogą wiązać się z poważnym obciążeniem budżetowym.

Warto także podkreślić znaczenie wzrostu cen uprawnień do emisji CO2, które są powiązane z rosnącym popytem na węgiel wynikającym z droższego gazu. To dodatkowy czynnik nakręcający wzrost kosztów produkcji energii w Europie i zwiększający presję kosztową dla branży energetycznej i pośrednio dla całej gospodarki, w tym HoReCa.

Rosnące ceny paliw i energii znajdują też swoje odzwierciedlenie w cenach produktów spożywczych, które stanowią podstawę działalności gastronomicznej i hotelowej. w tej chwili przeciętny koszyk podstawowych produktów żywnościowych jest relatywnie tani, jednak eksperci wskazują, iż jest to stan przejściowy. W kolejnych miesiącach ceny mogą zacząć rosnąć w odpowiedzi na podwyżki kosztów paliw i energii, a także czynniki pogodowe i regulacje unijne.

Szczególnie niepokojące są prognozy dotyczące produktów takich jak kawa, która może podrożeć choćby do 300 procent, oraz innych surowców jak cukier, kakao, ryż czy herbata. To niekorzystne tendencje dla podmiotów działających w sektorze gastronomii i cateringu, które często bazują na tych surowcach w swojej ofercie.

Dodatkowo krajowi producenci rolni zmagają się ze słabszym sezonem. Szacunki GUS pokazują spadek zbiorów zbóż o około 4,9 proc. w skali roku, a plony obniżyły się także w przypadku zbóż ozimych o 8 proc. Wysokie ceny gazu powodują zwiększenie kosztów produkcji rolnej, co może skutkować dalszym wzrostem cen żywności na rynku krajowym.

Wszystkie te czynniki wskazują na kaskadę podwyżek, która dotknie w szerokim zakresie sektor HoReCa. Zarówno hotele, zwłaszcza te z intensywnym wykorzystaniem energii i transportem, jak i restauracje, kawiarnie czy dostawcy usług cateringowych muszą przygotować się na zwiększone koszty operacyjne w nadchodzących kwartałach.

Decyzje regulacyjne i polityczne w Polsce oraz na arenie międzynarodowej mogą mieć wpływ na tempo oraz zakres tych podwyżek. W kraju realizowane są dyskusje dotyczące możliwych obniżek podatków od paliw, jednak na razie brak jest konkretnych działań rządu, które mogłyby skutecznie obniżyć ceny dla przedsiębiorców i konsumentów. Sytuacja polityczna na Bliskim Wschodzie oraz niepewność regulacyjna w Europie przez cały czas pozostają głównymi czynnikami ryzyka dla stabilności cen.

Idź do oryginalnego materiału