Kiedy wybrać pług dłutowy, a kiedy agregat bezorkowy?

2 godzin temu

Przez dekady polskie rolnictwo stało pługiem odkładnicowym. Jednak postępująca degradacja struktury gleby, problem podeszwy płużnej oraz coraz częstsze susze zmuszają producentów rolnych do rewizji podejścia do uprawy. Na placu boju pozostają w tej chwili dwa potężne rozwiązania, czyli pług dłutowy oraz agregat bezorkowy. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się podobne, pełnią w ekosystemie pola zupełnie inne funkcje.

Tekst: Głównym zadaniem pługa dłutowego nie jest uprawa przedsiewna, ale naprawa profilu glebowego. Działa on znacznie głębiej niż standardowy pług, gdyż często może pracować na głębokość do 45–60 cm, a jego konstrukcja pozwala na skruszenie zbitych warstw bez wyciągania tzw. martwicy na powierzchnię.

Kiedy wybrać pług dłutowy?

Będzie to optymalny wybór, jeżeli pole ma problem z zastoiskami wodnymi, gdyż pług dłutowy przebije nieprzepuszczalną warstwę stworzoną przez lata orki.

Ponadto poprzez głębokie spulchnienie, woda z opadów zimowych magazynowana jest w głębszych warstwach, co jest najważniejsze podczas wiosennych susz.

Dodatkowo intensywne pionowe cięcie gleby przywraca życie biologiczne w strefie korzeniowej.

Agregat bezorkowy, czyli multizadaniowiec do resztek pożniwnych

Agregat bezorkowy (często nazywany kultywatorem wielozadaniowym) to serce systemu uprawy uproszczonej. Jego zadaniem jest nie tylko spulchnienie gleby (zwykle do 25–35 cm), ale przede wszystkim intensywne wymieszanie resztek pożniwnych.

Agregat bezorkowy to nieco bardziej uniwersalna maszyna niż pług dłutowy, fot. Horsch

Kiedy postawić na bezorkowca?

Jest to idealna maszyna do pracy po kukurydzy na ziarno lub rzepaku lub wysoko plonujących zbożach, gdy słoma jest cięta i gdzie duża ilość słomy musi zostać wymieszana z glebą, by przyspieszyć jej mineralizację.

Dużą zaletą tego typu agregatów jest również to, iż pozostawiają pole wyrównane i gotowe do siewu, często w jednym przejeździe.

Z kolei pozostawienie resztek w wierzchniej warstwie chroni glebę przed wywiewaniem i nadmiernym parowaniem.

Wybór uzależniony od typu gleby i zmianowania

Decyzja o zakupie nie powinna opierać się na modzie, ale na analizie gleb w naszym gospodarstwie. Najważniejsze założenie jest takie, iż jeżeli gospodarujemy na ciężkich glinach, gdzie problemem jest zwięzłość i brak powietrza, pług dłutowy może być zbawienny dla plonów.

Z kolei jeżeli naszym celem jest budowa próchnicy i szybka uprawa po rzepaku czy kukurydzy, a nasze gleby nie należą do ciężkich, to agregat bezorkowy może stać się podstawowym narzędziem.

Wiele nowoczesnych gospodarstw łączy obie technologie, czyli agregat bezorkowy stosuje się corocznie, a pług dłutowy wyjeżdża na pole raz na kilka lat (np. pod rzepak lub buraki), aby niejako otworzyć glebę i zapewnić korzeniom swobodny dostęp do wody.

Podsumowanie

Nie ma jednej najlepszej maszyny. Pług dłutowy to inwestycja w długofalowe zdrowie gleby, natomiast agregat bezorkowy to codzienna efektywność i zarządzanie materią organiczną. Przed wyborem maszyny warto sprawdzić, jak głęboko sięga podeszwa płużna na naszych polach, gdyż to ona powinna wskazać odpowiednie narzędzie.

Idź do oryginalnego materiału