Kolejny tunel kolejowy pod Alpami w Austrii?

2 godzin temu
Zdjęcie: Fot, infrastruktur.oebb.at


Niewykluczone, iż w ciągu najbliższych 2 lat zapadnie decyzja o budowie kolejnego tunelu kolejowego pod Alpami w Austrii. ÖBB-Infrastruktur, austriacki zarządca infrastruktury kolejowej, rozważa jego wybudowanie na miejsce istniejącego tunelu Bosruck na trasie Pyhrnbahn. Celem jest zwiększenie przepustowości i skrócenie czasu przejazdu w relacji Linz – Graz.

Fot, infrastruktur.oebb.at

Pyhrnbahn to licząca ok. 104 kilometry długości jednotorowa linia kolejowa w Austrii, łącząca Linz przez Kirchdorf am der Krems z Selzthalem. Stanowi ona najważniejszy korytarz łączący kraje związkowe Górna Austria i Styria i jednocześnie jedno z wąskich gardeł na austriackiej sieci kolejowej. Czas przejazdu pociągiem dalekobieżnym kategorii IR na całej trasie zajmuje 1 godzinę i 42 minuty, co oznacza, iż prędkość handlowa wynosi zaledwie 61 km/h, choć prędkość szlakowa sięga choćby 140 km/h. Wynika to po części z relatywnie dużej w przypadku tej kategorii pociągów liczby postojów handlowych, typowej w zasadzie dla ekspresów regionalnych, ale i niskich prędkości szlakowych rzędu 60-80 km/h na południowym fragmencie trasy.

Istnieje szansa, iż w kolejnej dekadzie Pyhrnbahn przejdzie kompleksową modernizację. ÖBB-Infrastruktur, austriacki zarządca infrastruktury kolejowej, przymierza się bowiem do realizacji inwestycji, której zasadniczym celem ma być zwiększenie przepustowości oraz skrócenie czasu przejazdu z Linzu do Seltzthalu do 75 minut. Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie jej docelowy kształt. Spółka dopiero rozpoczęła prace nad wyborem nowej trasy, w które zamierza zaangażować samorządowców czy ekologów. Wiadomo jednak, iż w ramach przedsięwzięcia powinien powstać nowy tunel, który zastąpiłby istniejący tunel Bosruck, liczący 4766 metrów długości (pod górą o tej samej nazwie o wysokości 1992 metrów nad poziomem morza). Został on oddany do użytku w 1906 roku, a jego dalsza eksploatacja wymagałaby renowacji najpóźniej w okolicach 2040 roku.

Austriacy planują nowy przebieg Westbahn na kolejnym odcinku

ÖBB-Infrastruktur ocenia, iż byłoby to nieopłacalne. Trudno się dziwić – tunel Bosruck jest jednotorowy i z pokaźnym nachyleniem, natomiast kluczowym ograniczeniem Pyhrnbahn jest niewystarczająca przepustowość. Co istotne, jeszcze przed wybudowaniem nowego tunelu linia kolejowa przejdzie rozbudowę na wybranych odcinkach. Do końca 2031 roku na odcinku Hinterstoder – Pießling-Vorderstoder pojawi się drugi tor, a prędkość szlakowa wzrośnie do 160 km/h. 4 lata później do podobnego standardu ma zostać doprowadzony odcinek Nettingsdorf bis Rohr – Bad Hall. W późniejszym czasie prace zostaną zrealizowane na odcinku Wartberg am der Krems – Micheldorf Süd. Budowa “nowego tunelu Bosruck” ruszy natomiast nie wcześniej niż w kolejnej dekadzie. Zainicjowanie prac będzie uzależnione m.in. od sprawności wydawania decyzji środowiskowej.

Idź do oryginalnego materiału