Sto należących do spółki ciągników siodłowych zlokalizowanych w Zamościu, Sosnowcu i Duisburgu regularnie rozwozi w ramach usługi „ostatniej mili” kręgi stalowe przewożone pociągami Laude w korytarzach transportowych łączących Belgię, Holandię i Zagłębie Ruhry z Północnymi Czechami i Polską. Już dziś spółka może w każdej chwili wydłużyć trasę dostaw o Ukrainę i Turcję. Łączenie dwóch środków transportu zwiększa możliwości i ułatwia bezpośrednią obsługę między producentem a odbiorcą bez względu na ich geograficzne położenie.

– gwałtownie reagujemy i dostosowujemy naszą ofertę do rynkowych oczekiwań. Staje się to możliwe dzięki regularnym połączeniom intermodalnym łączącym nasze terminal e z ww. krajami. W przyszłości, łącząc transport kolejowy z kołowym, będziemy sięgać ku kolejnym krajom i po inne grupy produktowe. Operowanie na kilku rynkach równocześnie daje nam zupełnie inne spojrzenie na międzynarodowy handel i zmieniające się łańcuchy logistyczne. Zapowiadane przeze mnie sięgnięcie przez nas do Azji Środkowej nie jest przypadkowe – zapewnia Marcin Witczak, prezes zarządu spółki Laude Smart Intermodal.
W tej chwili flota samochodowa kolejowego przewoźnika obsługiwana jest przez pojazdy Iveco S-Way w wąskiej wersji AT, wyposażone w silniki o mocy 480km z dodatkowymi osiami pchanymi. Masa własna takiej konfiguracji, z uwzględnieniem 350 litrów oleju napędowego, to nieco poniżej 7,4 tony. Po załadowaniu możliwe jest osiągnięcie 44 ton dopuszczalnej masy całkowitej całego zestawu intermodalnego. Warto dodać, iż przewoźnik uzyskuje ten wynik dzięki zastosowaniu kontenerów o masie brutto do 33,5 tony przy zachowaniu maksymalnej ładowności kontenerów na poziomie 30 ton, a to jest o 25% więcej niż w konwencjonalnym transporcie drogowym.

– W Laude zajmujemy się transportem intermodalnym kręgów stalowych i aluminiowych oraz innych produktów hutniczych, jak walcówka, wyroby gotowe długie, blachy w arkuszach, kęsy oraz sztabki aluminiowe, korzystając ze wspomnianych specjalistycznych kontenerów Laude – podkreśla Marcin Witczak i dodaje: – Ich największą przewagą jest możliwość załadunku i rozładunku bokiem, górą oraz tyłem, co czyni je uniwersalnym środkiem transportu w niczym nieustępującym klasycznym rozwiązaniom drogowym.
W odpowiedzi na potrzeby rynku Laude Smart Intermodal w najbliższych tygodniach uruchomi kolejne regularne połączenie między Duisburgiem a południową i centralną Polską.
– Zaletą tego połączenia jest również możliwość przewozu w tych samych jednostkach logistycznych innych grup ładunkowych, takich jak ładunki paletyzowane oraz sypkie – przekonuje Marcin Witczak i dodaje: – Warto także zauważyć, iż kontener może stanowić swego rodzaju kryty magazyn dla wszelkich ładunków i jednocześnie to on jest przeładowywany.

Transport oferowany przez Laude Smart Intermodal, m.in. z portu w Antwerpii poprzez Duisburg, jest bardzo ciekawym rozwiązaniem. Aby uniknąć drogiego składowania ładunków w porcie morskim, spółka może oferować dodatkowe bezpłatne tygodnie składowania w Niemczech w ramach przystanku w drodze do Polski.
– W najbliższych miesiącach – a myślę, iż powinno się to udać już w maju – planujemy otwarcie połączenia intermodalnego łączącego Warszawę i Śląsk z północnymi Włochami, w tym przypadku również z gwarancją dostaw door-to-door do 30 ton i z kilkudniowym czasem przewozu. Tutaj głównymi ładunkami transportowanymi będą produkty general cargo z paletyzowanymi na czele, stal, zboża, biomasa oraz nawozy – podsumował Marcin Witczak.

2 godzin temu







