Miał 13 lat, gdy zamiatał tu podłogi. Dziś młyn jest jego i szuka zbóż, których brakuje na rynku
Zdjęcie: Ireneusz Grela z synem
Miał zaledwie 13 lat, gdy po raz pierwszy przyszedł do Młyna Dobra. Miał tylko zamiatać podłogi i dorobić podczas wakacji. Nie przypuszczał wtedy, iż miejsce, w którym zaczynał jako nastolatek, po kilkudziesięciu latach stanie się jego własnością. Ireneusz Grela...

5 godzin temu
















