Nielegalna praca przy zbiorze owoców. Pośrednik ukarany grzywną 15 tys. zł

1 godzina temu

Mieli pracować przy zbiorze owoców, ale kontrola Straży Granicznej ujawniła poważne naruszenia. Pięciu obywateli Indonezji wykonywało pracę bez wymaganych zezwoleń, adekwatnych umów i zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. Sprawa zakończyła się wyrokiem wobec pośrednika, który skierował cudzoziemców do gospodarstwa rolno-sadowniczego.

Nielegalna praca przy zbiorze owoców. Pośrednik ukarany grzywną 15 tys. zł Fot. nadwislanski.strazgraniczna.pl

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie wymierzył obywatelowi Polski 15 tys. zł grzywny za nielegalne powierzenie pracy pięciu cudzoziemcom.

Kontrola w gospodarstwie rolno-sadowniczym

Sprawa rozpoczęła się we wrześniu 2025 r. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Łodzi przeprowadzili wówczas kontrolę legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców w jednym z gospodarstw rolno-sadowniczych na terenie województwa łódzkiego.

Na miejscu zastali pięciu obywateli Indonezji wykonujących prace przy zbiorze owoców. Kontrola gwałtownie wykazała, iż ich zatrudnienie nie zostało zorganizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Pracowników skierował pośrednik z Warszawy

W toku postępowania ustalono, iż cudzoziemcy trafili do gospodarstwa za pośrednictwem obywatela Polski prowadzącego działalność w Warszawie.

Jak wykazały czynności Straży Granicznej, pracę powierzono im z naruszeniem przepisów regulujących zatrudnianie cudzoziemców. Pośrednik skierował ich do gospodarstwa na innej podstawie niż umowa przewidująca wykonywanie pracy tymczasowej.

To właśnie za ten czyn został ukarany przez sąd grzywną w wysokości 15 tys. zł.

Bez zezwoleń, umów i ubezpieczenia

Kontrola ujawniła, iż wszyscy obywatele Indonezji pracowali nielegalnie. Nie posiadali wymaganych zezwoleń na pracę, nie mieli odpowiednich umów, a także nie zostali zgłoszeni do ubezpieczenia społecznego.

Oznacza to, iż naruszenia nie ograniczały się do jednego błędu formalnego. Cudzoziemcy wykonywali pracę bez podstawowych dokumentów, które powinny regulować warunki zatrudnienia i zapewniać im ochronę wynikającą z prawa pracy.

Brak zgłoszenia do ubezpieczeń oznacza również, iż w razie wypadku przy pracy lub choroby ich sytuacja mogłaby być szczególnie trudna.

Jeden z pracowników przebywał w Polsce nielegalnie

Podczas kontroli ustalono także, iż jeden z pięciu obywateli Indonezji nie posiadał prawa do legalnego pobytu w Polsce.

Mężczyzna nie miał ważnej wizy ani innego dokumentu uprawniającego do przebywania na terytorium kraju. Nie dysponował też środkami finansowymi potrzebnymi do pokrycia kosztów pobytu oraz powrotu do państwa pochodzenia.

Wobec cudzoziemca wydano decyzję zobowiązującą go do opuszczenia Polski. Otrzymał również zakaz ponownego wjazdu na terytorium państw strefy Schengen przez sześć miesięcy.

Odpowiedzialność nie kończy się na gospodarstwie

Sprawa pokazuje, iż odpowiedzialność za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców może ponosić nie tylko bezpośredni pracodawca, ale także pośrednik kierujący pracowników do konkretnego gospodarstwa.

W rolnictwie sezonowym coraz częściej wykorzystywana jest praca cudzoziemców, szczególnie przy zbiorach owoców i warzyw. Zatrudnienie takiej osoby wymaga jednak sprawdzenia zarówno legalności pobytu, jak i dokumentów pozwalających na wykonywanie pracy.

Samo skierowanie pracownika przez pośrednika nie zwalnia gospodarstwa z obowiązku upewnienia się, iż cudzoziemiec może legalnie pracować w Polsce.

Unia szykuje korektę zasad nawożenia. Mniej biurokracji, więcej elastyczności dla gospodarstw

Co powinien sprawdzić rolnik przed zatrudnieniem cudzoziemca?

Przed dopuszczeniem cudzoziemca do pracy należy zweryfikować przede wszystkim jego dokument pobytowy, podstawę legalnego zatrudnienia oraz zgodność warunków pracy z wydanym zezwoleniem lub oświadczeniem.

Konieczne jest także zawarcie odpowiedniej umowy i zgłoszenie pracownika do ubezpieczenia społecznego, o ile wymagają tego przepisy.

Brak dokumentów może skutkować postępowaniem administracyjnym wobec cudzoziemca, a wobec osoby powierzającej pracę – grzywną i odpowiedzialnością za naruszenie przepisów dotyczących zatrudnienia.

Wyrok w tej sprawie jest wyraźnym sygnałem, iż przy sezonowym zatrudnianiu pracowników z zagranicy odpowiedzialność zaczyna się jeszcze przed ich wejściem na pole lub do sadu.

Źródło: Straż Graniczna.

Idź do oryginalnego materiału