Skala problemu odporności chwastów na herbicydy w uprawie kukurydzy jest duża i stale rośnie. Stanowi to jedno z najważniejszych wyzwań współczesnej agrotechniki. Długotrwałe stosowanie herbicydów o tym samym mechanizmie działania, zwłaszcza inhibitorów ALS, prowadzi do selekcji biotypów chwastów uodpornionych na te substancje aktywne. Dodatkowym problemem jest systematyczne wycofywanie substancji czynnych przy jednoczesnym ograniczonym wprowadzaniu nowych rozwiązań. W związku z tym technologie odchwaszczania powinny być dobierane nie tylko pod kątem występujących na danym polu gatunków chwastów, ale również w sposób zapobiegający rozwojowi ich odporności.
Odporność chwastów na herbicydy w uprawie kukurydzy – narastające wyzwanie agrotechniczneZjawisko odporności chwastów
Dotyczy różnych regionów i wielu gospodarstw w Polsce. W przypadku takich gatunków jak szarłat szorstki, chwastnica jednostronna czy komosa biała, staje się coraz bardziej powszechne. choćby niewielka populacja chwastów odpornych, pozostawiona bez skutecznej kontroli, może w ciągu kilku sezonów zdominować pole, powodując wzrost kosztów ochrony i istotne obniżenie plonów gatunków uprawnych.
Konsekwencje narastania odporności są bardzo poważne. Oprócz bezpośrednich strat ekonomicznych mogą one wymuszać zmiany w strukturze zasiewów. Dodatkowym czynnikiem utrudniającym walkę z chwastami są warunki pogodowe. W ostatnich latach coraz częściej obserwuje się okresy chłodów w czasie wschodów kukurydzy, co ogranicza skuteczność niektórych rozwiązań herbicydowych, a nieodpowiednie warunki wilgotnościowe w glebie uniemożliwiają wykonywanie najprostszych zabiegów doglebowych. Dotychczas standardowe technologie jednego zabiegu, najczęściej przedwschodowego, coraz częściej okazują się niewystarczające. Rutynowe podejście do stosowania herbicydów może generować znaczne koszty. Ostatnie sezony wyraźnie pokazują konieczność poszukiwania nowych strategii ochrony.
Mieszaniny
Obecnie zwalczanie chwastów w kukurydzy wymaga podejścia bardziej elastycznego. W warunkach opóźnionych i wydłużonych wschodów chwastów często konieczne jest wykonanie dwóch zabiegów herbicydowych. Przy odpowiedniej wilgotności gleby można zastosować herbicyd doglebowy, jednak należy pamiętać, iż jego skuteczność wobec chwastów późno wschodzących może być ograniczona. W takich sytuacjach niezbędny staje się zabieg nalistny. Przy wyborze konkretnego preparatu najważniejsze znaczenie ma jego skład. Warto sięgać po rozwiązania będące mieszaniną substancji aktywnych o różnych mechanizmach działania, na przykład takich jak tembotrion i tienkarbazon metylu. Takie połączenie zwiększa skuteczność zwalczania chwastów oraz ogranicza ryzyko powstawania odporności. Tembotrion należy do grupy trójketonów i charakteryzuje się szybkim przemieszczaniem w roślinie. Jego działanie polega na hamowaniu biosyntezy karotenoidów, co prowadzi do bielenia i zamierania chwastów. Z kolei tienkarbazon metylu zaliczany jest do inhibitorów ALS – hamuje wzrost i rozwój chwastów poprzez blokowanie syntezy aminokwasów. Substancja ta pobierana jest zarówno przez liście, jak i przez korzenie, co umożliwia częściowe zabezpieczenie plantacji przed wtórnym zachwaszczeniem. Połączenie tych dwóch mechanizmów działania zapewnia skuteczne i długotrwałe efekty odchwaszczania. Przykładem preparatu zawierającego obie substancje aktywne jest Capreno 547 SC. W jego składzie znajduje się również sejfner – izoksadifen etylowy, który zwiększa selektywność środka poprzez przyspieszenie metabolizmu substancji czynnych w kukurydzy. To skuteczne narzędzie do walki z chwastami na polach, na których stwierdzono obecność biotypów chwastów odpornych na stosowane wcześniej sulfonylomoczniki. Preparat należy stosować łącznie ze wspomagaczem olejowym, który poprawia pobieranie substancji aktywnych i zwiększa skuteczność działania. Najlepsze efekty uzyskuje się przy zwalczaniu młodych, intensywnie rosnących chwastów – od fazy siewek do fazy 2–4 liści adekwatnych. Środek wyróżnia się szerokim spektrum działania, skutecznie zwalczając między innymi. rdesty, szarłat oraz komosę białą, co czyni go cennym elementem nowoczesnych programów ochrony kukurydzy.
Okres przed rozpoczęciem siewów kukurydzy sprzyja zdobywaniu wiedzy i planowaniu działań na nadchodzący sezon. Dotyczy to również pogłębiania wiedzy na temat odporności chwastów oraz strategii ich skutecznego zwalczania.
Anna Rogowska

2 godzin temu




![Nowa Zelandia – rolniczy raj na końcu świata [ROLNICTWO ŚWIATA]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2026/04/maxresdefault.jpg)
![Saletra tanieje choćby o 80 zł, ale rolnicy nie kupują. Sprawdź ceny nawozów [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/h_505792_1280.webp)









