Orlen uruchomił przy autostradzie A1 pierwszą w Polsce publiczną infrastrukturę Megawatt Charging System, przygotowując się na moment, w którym elektryczne ciężarówki zaczną pojawiać się na trasach dalekobieżnych na większą skalę.
Stanowiska powstały na MOP Stobiecko Szlacheckie Wschód i Zachód w województwie łódzkim. W każdej lokalizacji działa punkt MCS o mocy do 1,5 MW, umożliwiający również ładowanie przez CCS z mocą do 600 kW, oraz osobne stanowisko CCS dla ciężarówek. Według Orlenu jest to pierwsza ogólnodostępna infrastruktura MCS w kraju.
Znaczenie inwestycji wykracza jednak poza samą moc ładowarek. MCS powstaje z myślą o ciężkich pojazdach, w których duże baterie muszą być uzupełniane na tyle szybko, aby ładowanie można było pogodzić z harmonogramem transportu i obowiązkowymi przerwami kierowców. Technologia jest już rozwijana jako wspólny standard dla transportu ciężkiego.
Rynek przez cały czas znajduje się na wczesnym etapie. W pierwszej połowie 2026 r. pojazdy elektryczne stanowiły 4,8 proc. nowych ciężarówek rejestrowanych w UE, choć ich sprzedaż wzrosła o 47,7 proc. rok do roku.
Rozbudowę infrastruktury dodatkowo przyspiesza unijne rozporządzenie AFIR. Do 2030 r. na bazowej sieci TEN-T huby dla ciężarówek mają być dostępne co 60 km i oferować co najmniej 3,6 MW łącznej mocy.
Dla przewoźników oznacza to stopniowe usuwanie jednej z głównych barier elektryfikacji: braku szybkiego ładowania na głównych szlakach. O tempie zmian zdecydują jednak także ceny ciężarówek, energii oraz dostępność odpowiednio mocnych przyłączy do sieci.

59 minut temu














