Tegoroczna wiosna znów wystawia plantacje na próbę. Po bardziej wyrównanym przebiegu jesieni i zimy wielu rolników zadaje sobie dziś to samo pytanie: jak zboża i rzepak weszły w sezon i czego można się spodziewać przed żniwami? Odpowiedzi mają przynieść Zielone Pola 2026 organizowane przez firmę Osadkowski – cykl warsztatów polowych, który od ponad 20 lat gromadzi producentów rolnych w różnych regionach kraju.
Osadkowski zaprasza na Zielone Pola 2026. 16 spotkań dla rolników w całej PolsceW tym roku wydarzenia odbędą się w 16 lokalizacjach w całej Polsce. To nie będą spotkania zza biurka, ale praktyczne przeglądy plantacji, rozmowy o kondycji upraw i analiza rozwiązań, które mają znaczenie tu i teraz – na konkretnym polu, w konkretnym regionie i przy konkretnych warunkach pogodowych.
Zielone Pola 2026 ruszają 28 maja
Pierwsze spotkanie w ramach tegorocznej edycji odbędzie się 28 maja w Dłoni w województwie wielkopolskim. Następnie przez cały czerwiec eksperci firmy Osadkowski będą odwiedzać kolejne lokalizacje, aby wspólnie z rolnikami oceniać stan zbóż i rzepaku po wiośnie.
To szczególnie istotny moment sezonu. Rośliny mają już za sobą zimę, wiosenne ruszenie wegetacji, pierwsze zabiegi ochronne i nawożenie. W wielu gospodarstwach widać już, gdzie plantacje dobrze wykorzystały potencjał, a gdzie lokalne warunki, termin siewu lub przebieg pogody odcisnęły wyraźne piętno.
Co pokażą tegoroczne plantacje?
Jesień i zima w wielu regionach miały bardziej typowy przebieg niż w poprzednich sezonach, ale to nie oznacza, iż sytuacja na polach jest wszędzie taka sama. O kondycji plantacji po okresie spoczynku zadecydowały przede wszystkim lokalne warunki glebowe i pogodowe, termin siewu, przygotowanie stanowiska oraz stopień rozwoju roślin przed zimą.
W praktyce oznacza to, iż choćby w obrębie jednego województwa można dziś obserwować bardzo różne plantacje. Część zbóż i rzepaków weszła w wiosnę w dobrej kondycji, inne wymagają większej uwagi, zwłaszcza pod kątem presji chorób, szkodników, odżywienia i dalszego prowadzenia łanu.
Zielone Pola mają pomóc rolnikom uporządkować te obserwacje. To okazja, by zobaczyć, jak poszczególne odmiany, technologie i programy ochrony sprawdzają się w warunkach polowych, a nie tylko w katalogach czy prezentacjach.
Warsztaty polowe zamiast teorii
Siłą Zielonych Pól od lat jest ich praktyczny charakter. Rolnicy spotykają się bezpośrednio na plantacjach, gdzie można porównać stan upraw, omówić błędy i dobre decyzje, a także porozmawiać z doradcami o rozwiązaniach dopasowanych do realiów danego gospodarstwa.
W przypadku zbóż najważniejsze będą m.in. obsada, zdrowotność łanu, skuteczność dotychczasowej ochrony, stan dokrzewienia oraz potencjał plonowania. W rzepaku szczególną uwagę mogą zwracać przezimowanie, pokrój roślin, presja szkodników, rozwój łuszczyn i ogólna kondycja plantacji po okresach wahań temperatury oraz lokalnych niedoborów wilgoci.
16 lokalizacji w całej Polsce
Tegoroczna edycja obejmie szeroki przekrój regionów. Zielone Pola 2026 odbędą się w następujących lokalizacjach: Dłoń, Zdziechów, Kajetanówka, Wasylów, Kliszów, Kałków, Ostrożnica, Jakubowice, Jastrowo, Krawczyki, Mełno, Tucze, Nowa Wieś, Wirki, Rudawa i Sadki.
Tak szeroka mapa spotkań ma znaczenie, bo polskie rolnictwo nie funkcjonuje w jednolitych warunkach. Inne problemy pojawiają się na południu kraju, inne na północy, a jeszcze inne w regionach z lżejszymi glebami lub większym deficytem wody. Dzięki temu rolnicy mogą uczestniczyć w wydarzeniu najbliższym ich gospodarstwu i zobaczyć rozwiązania testowane w warunkach zbliżonych do własnych.
Ponad 20 lat spotkań z rolnikami
Firma Osadkowski organizuje Zielone Pola od ponad dwóch dekad. W tym czasie wydarzenie stało się jednym z rozpoznawalnych punktów sezonu dla producentów zbóż i rzepaku. Zmieniały się odmiany, technologie, presja agrofagów, koszty produkcji i warunki pogodowe, ale potrzeba bezpośredniej rozmowy w polu pozostała taka sama.
Dziś takie spotkania mają szczególne znaczenie. Rolnicy coraz częściej muszą podejmować decyzje w warunkach dużej zmienności – pogodowej, rynkowej i kosztowej. Dlatego liczy się nie tylko sama technologia, ale także jej dopasowanie do gospodarstwa, stanowiska i możliwości ekonomicznych.
Zielone Pola jako barometr sezonu
Tegoroczne Zielone Pola pokażą, w jakiej kondycji są plantacje po wiośnie i jaki potencjał plonowania mają zboża oraz rzepak w różnych częściach kraju. Dla wielu rolników będzie to także okazja, by skonfrontować własne obserwacje z oceną doradców i doświadczeniami innych producentów.
Start już 28 maja w Dłoni, a następnie cykl przeniesie się do kolejnych miejscowości. Dla rolników to dobry moment, by wyjść w pole nie tylko z lustracją własnych upraw, ale też z pytaniami o dalsze prowadzenie plantacji, ochronę i przygotowanie do końcówki sezonu.

2 godzin temu
















